Skocz do zawartości

Walka z sinicami , ponoszenie PO4 - alive


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na kij podnosisz po4 ??? Kto Ci taki pomysł podrzucił ?

To trza likwidować do zera , a nie jeszcze sztucznie podwyższać.

Opublikowano
Na kij podnosisz po4 ??? Kto Ci taki pomysł podrzucił ?

To trza likwidować do zera , a nie jeszcze sztucznie podwyższać.



Ale stosunek PO4 do NO3 musi być 1:10 wtedy nie ma glonów przecież, przynajmniej tak mi się wydaję?..

Opublikowano

Żeby glonów nie było to musisz mieć wsio na zero i no3 i po4 ;-). Co jest prawie , a wykonalne. A dwa co wy z tym niszczeniem glonów przecież to naturalne środowisko naszych cichlids. Oglądanie jak one skubią skały ( dlatego też ta grupa nazywa się mbuna) bez cenne i jedyne w swoim rodzaju. Nic nie kombinuj zostaw tak jak jest i podziwiaj te przepiękne ryby i ich naturalne zachowania.

Opublikowano
Na kij podnosisz po4 ??? Kto Ci taki pomysł podrzucił ?

To trza likwidować do zera , a nie jeszcze sztucznie podwyższać.


No nie koniecznie jeżeli chodzi o sinice;) mając nie odpowiedni stosunek no3 do po4 (szczególnie w świeżych) pojawia się taki atak.Cyjanobakterie to nie glony :P oczywiście chodzi tu o to,aby ustabilizować zbiornik,a potem,ze wszystkim zejść .Alive czy,aby na pewno test na po4 jest ok.? kalibrowany.

Opublikowano

No tak zgadza się tylko podwyższanie po4 przy założeniu że no3 niskie to właśnie masz cyjany. Już jak coś to podwyższyć no3. No i druga sprawa skąd wysokie po4 w świeżym baniaku, przeca za bardzo nie ma co produkować po4.


glony.jpg



No i nie złe OT idzie przenoszę to do tematu glonów ;-)

Opublikowano
Update:

Sinice wytępione, zobaczymy na jak długo.

Obecnie podnoszę PO4.


73708112420313467194.jpg



Hej to może pochwal się w jaki sposób to zrobiłeś?

Kilka osób borykało się z tym problemem przez długi czas, a Ty pozbyłeś się sinic w kilka dni.

Jeśli faktycznie udało się Tobie pozbyć tego dziadostwa tak szybko to może to pomóc w przyszłości innym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.