Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
to na ile biologia wystarczy jest uwarunkowane obsadą, ;)

Właśnie kolego OBSADĄ ;) ,a jak dotąd guzik o niej wiadomo więc twierdzenie ,że jbl z prefiltrem spoko wystarczy jest trochę na wyrost.W razie zbędnej nadfiltracji łatwiej jest filtr odłączyć niż dołożyć(szczególnie przy takim poborze prądu) ,ale wybór należy do samego zainteresowanego ;) .

Opublikowano

Widać kolego, że nie wiesz o czym piszesz ;) Filtr JBL E1500 spokojnie pomieści około 5L Matrixa, a to wystarczy na obsłużenie ponad 100 dorosłych ryb w 2000l baniaku... więc pytam ponownie, kolega w tych 450l będzie karpie po 60cm hodował? ;)

Opublikowano
Widać kolego, że nie wiesz o czym piszesz ;);)

Skoro tak twierdzisz;) ,ale mam akurat 450l ,a w kubełkach ok. 10kg. biologi, karpi nie posiadam i 100 dorosłych ryb też.Natomiast mam pojęcie co jest potrzebne do spokojnego startu,chociaż do czasu,aż podłoże zacznie pracować jako dodatkowe złoże.Natomiast jest jeszcze kolejny plus drugiego kubełka w bańce-awaria jednego z nich nie zachwieje bardzo biologią.No,ale cóż niech wypowiadają się Ci co wiedzą o czym piszą:P.Tak jak już pisałem prowadzenie zbędnej dyskusji niczego do tematu nowego nie wnosi! autor sam podejmie decyzję.

ps:u kogo są karpie po 60cm?

Opublikowano
Skoro tak twierdzisz;) ,ale mam akurat 450l ,a w kubełkach ok. 10kg. biologi, karpi nie posiadam i 100 dorosłych ryb też.Natomiast mam pojęcie co jest potrzebne do spokojnego startu,chociaż do czasu,aż podłoże zacznie pracować jako dodatkowe złoże.Natomiast jest jeszcze kolejny plus drugiego kubełka w bańce-awaria jednego z nich nie zachwieje bardzo biologią.No,ale cóż niech wypowiadają się Ci co wiedzą o czym piszą:P.Tak jak już pisałem prowadzenie zbędnej dyskusji niczego do tematu nowego nie wnosi! autor sam podejmie decyzję.

ps:u kogo są karpie po 60cm?



Adam, naprawdę trochę przesadzasz z tą paniką o stabilną filtrację biologiczną zbiornika. Skoro u mnie JBL e901 ciągnie 300l będąc zasypany niecałymi 3 - ma litrami ceramiki zwykłego pochodzenia ( to znaczy sypana na szufle z wielkiego worka, czyli nie jest to markowa ceramika za 50 zł/ litr), a jestem pewien, że i 2 litry tej ceramiki by dały radę spokojnie ten zbiornik prowadzić, to możemy wysnuć wniosek, że zbiornik 450 litrów możemy filtrować biologicznie na 3, no niech będzie 4 litrach ceramiki słabszej jakości. Natomiast jak strzelimy sobie do środka coś lepszego to możemy zejść poniżej 3 litrów medium filtracyjnego. A oznacza to w praktyce, że tak duży zbiornik poleci na mniejszym filtrze (nawet na e701, lecz cyrkulacja będzie znikoma, dlatego wybieramy większy kubeł, aby ją wspomóc).


Jak wiemy w 450 litrach nikt nie będzie trzymał więcej niż 30 ryb i nie ma co dyskutować o obsadzie. Filtrację do takiego zbiornika można założyć na podstawie samego litrażu, bo bierzemy pod uwagę zdrowy rozsądek właściciela akwarium.


Posiadanie dwóch filtrów biologicznych których pojemność pozwala na stabilne prowadzenie zbiornika 3000 litrów to przesada. Przemyśl to co radzisz, bo nieraz nadgorliwość, jest gorsza od faszyzmu.


Pozdrawiam.

Opublikowano

Panowie czytajcie,ze zrozumieniem? napisałem,że autor zrobi tak jak jemu pasuje!i nic nikomu nie wciskam na siłę!tylko wyraziłem Swoją opinię,a drążenie tematu jakbym komuś krzywdę zrobił.

Adam, naprawdę trochę przesadzasz z tą paniką o stabilną filtrację biologiczną zbiornika.

Wolę przesadzać niż później borykać się z problemami ;) i z racji tego poziom NO3 w moim akwa oscyluje w granicach 10-15mg/l-przed podmianą 20% tyg.

Zaraz ktoś mi napisze,że na samym wew. pociągnie taki zbiornik i biologia będzie na wysokim poziomie :P

Opublikowano

to że poziom no3 jest w granicach 10-15mg nie jest zasługą 10kg ceramiki, lub czegokolwiek czego używasz, bo bakterie nie wykorzystują pewnie nawet 30% tego złoża. To samo miałbyś przy 3L złoża, ale to oczywiście Twoja sprawa...

Natomiast napisałeś koledze, że jego filtr nie wystarczy na obsłużenie bio w jego zbiorniku, co jest nie prawdą, dlatego padło kilka odpowiedzi na wyżej wymieniony wpis...

Forum jest od tego żeby tematy drążyć ;) i mam nadzieję, że w żaden sposób Ciebie nie uraziłem ;)

Pozdrawiam

Opublikowano
to że poziom no3 jest w granicach 10-15mg nie jest zasługą 10kg ceramiki, lub czegokolwiek czego używasz, bo bakterie nie wykorzystują pewnie nawet 30% tego złoża. To samo miałbyś przy 3L złoża, ale to oczywiście Twoja sprawa...

Niestety,ale w tym przypadku tak nie było ;) mając zasypany prawie w całości jeden filtr 1200l/h(ok.4kg)+w drugim 900l/h(ok.1,5kg) ciągłe problemy z NO3 + PO4 i stado sinic co tydzień(przy maluchach).Po doładowaniu filtrów na maxa(keramzyt) wszystko się ustabilizowało do dnia dzisiejszego.


Forum jest od tego żeby tematy drążyć ;) i mam nadzieję, że w żaden sposób Ciebie nie uraziłem ;)

Pozdrawiam


Spoko ;) trzeba wymieniać doświadczenia.

Opublikowano

Sam sobie zaprzeczasz, piszesz, że miałeś problem z sinicami i Twoim zdaniem było to spowodowane niewystarczającą ilością złoża dla bakterii. Weź pod uwagę to, że sinice występują zazwyczaj przy niskim NO3 i wysokim PO4. Gdyby było odwrotnie, czyli miałbyś niskie PO4 i wysokie NO3 miałbyś zielenice ;)

Wniosek prosty, miałeś bardzo niskie NO3 ;) czyli złoża było wystarczająco dużo.

Zastosowanie keramzytu spowodowało zbicie PO4, a tym samym pozbycie się sinic ;)

Opublikowano

A co bym miał przy NO3-50-70mg/l i PO4- 4-5mg/l ? bo takie wartości często gościły kiedyś w tym baniaku ;) o zielenicach celowo nie wspominałem ponieważ to akurat nie jest problem ;)

Zastosowanie keramzytu spowodowało zbicie PO4, a tym samym pozbycie się sinic ;)

A to już mamy złoty środek na usuwanie PO4 :P wiedziałem o żwirku amonowym,podmiany,ale keramzyt?No cóż :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.