Skocz do zawartości

"Woda RO i jej wpływ na organizm ludzki"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A tak z innej beczki, kiedyś słyszałem, że nie powinno pić się czystej wody RO, tzn takiej nie mieszanej np z herbatą ;) podobno potrafi przesiąkać przez ścianki żołądka i generalnie 5L czystej wody RO to dawka śmiertelna dla człowieka ;) Ktoś coś wie w temacie?

Opublikowano
A tak z innej beczki, kiedyś słyszałem, że nie powinno pić się czystej wody RO, tzn takiej nie mieszanej np z herbatą podobno potrafi przesiąkać przez ścianki żołądka i generalnie 5L czystej wody RO to dawka śmiertelna dla człowieka Ktoś coś wie w temacie?


http://www.wodadlazdrowia.pl/pl/27934/0/Rola_skladnikow_mineralnych_w_wodzie.html


Tu znajdziesz odpowiedź:)

Opublikowano

Czyli to jednak prawda, woda po RO nie nadaje się do spożycia nawet po zastosowaniu mineralizatora, często na zagranicznych forach trafiałem na takie opinie, ale jakoś nie miałem potrzeby zgłębiania tematu...

Opublikowano

Tak, tak tylko wypij te 5 litrów...

To ma być woda do kawy/herbaty (ewentualnie ugotowania zupy) a chyba nie tylko to pijesz w ciągu dnia, prawda? Jak się boisz dodaj do tego picie dobrej wody mineralnej i problem z głowy.

Obie strony, producenci i przeciwnicy, strasznie przekłamują. Producenci, pisząc, że woda po mineralizatorze jest tak dobra jak mineralna z butelki a przeciwnicy nie wspominając, że woda RO jest szkodliwa ale gdybyśmy pili tylko ją.

Takie jest moje skromne zdanie. ;)


Wysłane z telefonu


P.S. A propos podanej strony wodadlazdrowia.pl, proponuję sprawdzić kto jest właścicielem domeny a następnie czym się on zajmuje i co ma w sprzedaży. Żebyście nie musieli szukać:

http://www.ambar.pl/pl

Opublikowano

spiochu, ale to co jest opisane na tej stronie jest tylko potwierdzeniem tego o czym czytam od dawna ;) osobiście mnie picie wody tego typu nie dotyczy, tzn nie pije kawy ani herbaty, nie jadam również zup ;) Zapytanie było czysto informacyjne ;)

Opublikowano
spiochu, ale to co jest opisane na tej stronie jest tylko potwierdzeniem tego o czym czytam od dawna ;) osobiście mnie picie wody tego typu nie dotyczy, tzn nie pije kawy ani herbaty, nie jadam również zup ;) Zapytanie było czysto informacyjne ;)


Jeśli kogoś to interesuje to proponuję przenieść temat:

"Woda RO i jej wpływ na organizm ludzki"

do działu Off Topic i nie pisać w temacie startu baniaka - gdzie jest admin?.

Słuszna uwaga, choć ja nie admin to jednak wydzieliłem ;)


Dzięki Darku za szybkość reakcji:D


Teraz mogę dorzucić swoje zdanie.

Do róznych opinii należy podchodzić z rezerwą bo Piotr wskazał na częste powiązanie stanowiska strony z jej interesownością zawodową.

Karolu trudno wypić na raz 5 litrów wody i bez względu czy to będzie kranówa czy RO to taki zabieg nazywa się tortura wodna i może prowadzić do śmierci torturowanego bo mu może coś w bebechach pęknąć.

Wiem bo mi pisałeś że pijesz wodę mineralną i w połączeniu z wodą RO to moim zdaniem najlepszy wariant bez mineralizatora na końcu instalacji wody RO.

Użyję waszego koronnego argumentu przemawiającego za wyższością Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocy.


Od co najmniej 7 lat piję wodę RO prosto z kraniku, robię na tej wodzie herbatę i kawę oraz gotuję na tym zupy ale także piję nie na raz po 5 litrów Coca Colę , wodę mineralną Muszyniankę oraz Cisowiankę Perlage:D .


Poza sklerozą mam Bardzo dobre wyniki OB i morfologii jak na swój wiek, proste płetwy, prawidłowe wybarwienie oraz mi jeszcze staje.:D to chyba wystarczający dowód na możliwość używania wody RO przez człowieka?

czy ktoś pokusi się podważyć tą opinię, ale temat fajny i humorystyczny.

Opublikowano

Woda RO jak wiadomo jest pozbawiona wszelkich minerałów, więc pomijając fakt czy jest szkodliwa czy nie pytanie powstaje po kij taka jałową wodę pić ;-) ? Oczywiście jak ktoś robi sobie na niej herbatę czy kawę to nie ma to żądnego znaczenia ale zamiana jej od tak zamiast wody mineralnej jest już przesadą i na pewno na dłuższą metę nie będzie ok dla zdrowia, no bo niby jak uzupełnimy brakujące minerały znajdujące się w wodzie.

Opublikowano
Woda RO jak wiadomo jest pozbawiona wszelkich minerałów, więc pomijając fakt czy jest szkodliwa czy nie pytanie powstaje po kij taka jałową wodę pić ;-) ? Oczywiście jak ktoś robi sobie na niej herbatę czy kawę to nie ma to żądnego znaczenia ale zamiana jej od tak zamiast wody mineralnej jest już przesadą i na pewno na dłuższą metę nie będzie ok dla zdrowia, no bo niby jak uzupełnimy brakujące minerały znajdujące się w wodzie.


Industrializacja i uprzemysłowienie rolnictwa doprowadziło do znacznego wzrostu zmineralizowania wód podziemnych oraz do zdeformowania proporcji minerałów wymaganych dla prawidłowego metabolizmu człowieka

Trudno więc już znależć wodę kranową o KH i GH poniżej 10 a proporcje jonów wapnia i magnezu są w niej z reguły zachwiane na korzyść sodu, fluorków więc stosowanie jednocześnie wody RO i wody średnio zmineralizowanej o potrzebnej w danym układzie poziomie jonów wapnia, magnezu jest właściwym rozwiązaniem

Słusznie więc Staszku zauważasz że nie można zastąpić wody mineralnej wodą RO w naszej diecie, a jedynie stosować je łącznie .

Natomiast ten sam przywołany wcześniej link wyjaśnia skąd uzupełniamy minerały

http://www.wodadlazdrowia.pl/pl/27934/0/Rola_skladnikow_mineralnych_w_wodzie.html


cyt"

Podstawowym źródłem składników mineralnych jest pożywienie, a woda dostarcza ich jedynie 10% w dziennej racji zapotrzebowania."


jeśli coś stanowi tylko 10% całości to ma absolutnie ograniczony skutek na całość.

Tak samo jak podmianka 10% ma nie mierzalny wpływ na poziom azotanów gdy jest ich np. 80 mg/l.

Moim zdaniem diabeł tkwi w szczegółach i jak zwykle trzeba wiedzieć jaki skład mineralny ma nasza woda kranowa i czy nie zawiera zbyt dużo pewnych jonów a innych za mało.

Składy dobrych wód mineralnych są zbadane i podawane na opakowaniu pet.

Za tezą że ogólnie mamy wody kranowe zbyt zmineralizowane świadczy coraz więcej przypadków kamicy wątrobowej i nerkowej choć to nie jedyna ich przyczyna.

Opublikowano

Henryku, nieładnie wyrywać zdania z kontekstu. W następnym zdaniu jest stwierdzenie, że składniki z wody są dużo lepiej przyswajalne niż składniki z pokarmu :)

Nie zwróciłem w pierwszej chwili uwagi na te zdania, ale doskonale podsumowują naszą dyskusję i to co ja pisałem - woda RO po mineralizacji dobra jest do herbaty/karty i zup ale do tego dobrze pić dobrą wodę mineralną.

" Oczyszczanie wody wodociągowej może przynieść duże korzyści zarówno pod względem poprawienia jej składu chemicznego poprzez eliminację zanieczyszczeń, jak i podniesienia, w pewnym sensie, walorów smakowych (eliminację zapachu charakterystycznego dla chloru), jednakże nie może to być jedyna woda spożywana przez człowieka. Zapewnienia producentów o możliwości domowej produkcji wody mineralnej i nieinformowanie o jej możliwym niekorzystnym oddziaływaniu na organizm ludzki, jest wprowadzaniem konsumenta w błąd."

I mocno przemawia do mnie fakt oczyszczania wody z chloru, chloraminy i innych substancji szkodliwych (nawet jeśli są w normie).


Wysłane z telefonu


Ha, przyłapałem Cię ;)

Poza sklerozą mam Bardzo dobre wyniki OB i morfologii jak na swój wiek, proste płetwy, prawidłowe wybarwienie oraz mi jeszcze staje.:D to chyba wystarczający dowód na możliwość używania wody RO przez człowieka?

Z tym wybarwieniem bym polemizował jeśli chodzi o włosy na głowie :P

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.