Skocz do zawartości

Woda biotopu Malawi z wody RO/DI do walki z okrzemkami


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jutro zgodnie z twoim przepisem zrobię koncentrat, razem z proszkami o których mówiłeś jedzie do mnie kompletny zestaw testów JBL więc będę mógł napisać, co mam w kranie, co mam aktualnie w baniaku i co będzie po dodaniu koncentratu.

Już nie mogę się doczekać !!


Pozdrawiam

Opublikowano

Mam jedno proste pytanie : po co? Piszecie, że dla ryb z odłowy lub z przyjeziornej hodowli.... Miałem dzikusy, kilka gatunków , sprowadzałem ryby od śp. Stuarta Granta, rozmnażały się i wybarwiały bez problemu, żyły długie lata, na kranówie i z normalną filtracją. Więc jeszcze raz pytam, po co ten cały cyrk? Z akwarium trzeba się cieszyć, a nie robić z niego laboratorium. Ja w słonym nie robię tylu kombinacji choć zwierzaki o wiele bardziej delikatne są. Z jednej strony cieszy takie zaangażowanie z drugiej smuci, bo za chwilę nie będą ważne zwierzaki tylko ta cała technologiczna i laboratoryjna otoczka. Ale to tylko zdanie skromnego akwarysty.

  • Dziękuję 4
Opublikowano

No ja mam podobne zdanie co danielj. Na ryby nie wpływa poziom twardość GH a jedynie pH, więc wydawać by się mogło, że zbędne są te wszelkie cuda. To ma swój wielki plus, jak mamy fatalną kranówkę.

Jeśli przeciętny akwarysta kupuje ryby w sklepie, w którym bądź co bądź wątpię aby ktoś preparował wodę, to taki zabieg totalnie jest już porażką ponieważ ryby i tak żyły czy rodziły się w wodzie zupełnie odmiennej.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
Ponieważ piaski z Castoramy zawierają i krzemionkę i fosforany mimo że woda RO/DI tego nie wprowadza to by nie nastąpił atak okrzemek lub sinic trzeba włożyć także pochłaniacz fosforanów i jednocześnie krzemianów choć okresowo i na początku zawsze. Ja stosuję Kordon PhosRid ale jest ich kilka najekonomiczniej wychodzi Seachem Phosguard. Ponieważ mają bardzo małe ilości do pochłonięcia u mnie po miesiącu wyjąłem zupełnie dobry dalej działający bo mi w testach PO4 i SiO2 wyszły kolory poniżej jak 0 .


Dokładnie tak, po dodaniu piasku z Castoramy wystąpił atak okrzemek, mam wysokie PO4=1,8 oraz SiO2>6,0(muszę w końcu zrobić test z wodą demi i podać dokładną wartość). Zastosowałem Phosguard w ilości jak w instrukcji czyli 0,5 L na 600 L. Wpakowałem go do pończochy przepłukałem i wsadziłem do kubła. Mimo wszystko woda zrobiła się biaława. Minęły cztery dni woda się wyklarowała (pewnie dzięki Purolite ?) niestety parametry są bez zmian czyli PO4=1,8 SiO2>6.0 (jednego dnia wydawało mi si, że PO4=1,2 ale następnego wyszło już 1,8 ). Wg instrukcji powinienem zwiększyć dawkę Phosguarda ale obawiam się, że to może nie zadziałać. Macie jakieś sposoby na zwiększenie wydajności? Nie wiem w zasadzie czego się spodziewać po Phosguardzie, poradźcie coś?

Opublikowano
A skąd te fosforany w piasku? Z krzemianami to normalne, w końcu piasek z krzemianów się składa....

Może jakiś złośliwy pracownik Castoramy dosypał do mojego worka KH2PO4...

Opublikowano

A może ryby po prostu załatwiają co muszą, a Ty tego z systemu nie wyprowadzasz?

A atak okrzemek? Ruszyłeś może to co było w akwarium, piasek, skały, z nowym piaskiem dostarczyłeś inne składniki odżywcze i poszły okrzemki...

Opublikowano
Może jakiś złośliwy pracownik Castoramy dosypał do mojego worka KH2PO4...


Przestrzegałem przed piaskami z Castoramy ( ręczę że zaraz ktoś napisze że stosuje i jest OK) że zawierają i krzemionkę i fosforany i jeszcze że wyrób niestabilny bo być może z różnych kopalni piasku. Co z nawożenia rolniczego spłynie, to może w tych piaskach siedzieć.

Ja w czasie prób ze swoim piaskiem z Castoramy tak wielkich wartości i krzemionki i fosforanów nie uzyskałem, ale przestrzegałem.

Zwracam po raz kolejny waszą uwagę (i to nie jest reklama) na piaski wapienne ( dolomitowe) oraz na piaski koralowe. Ogólnie wszyscy na tym forum rozumieją że wapień jest buforem dla naszej wody Malawi i pakujecie litry grysu koralowego do kubełków czy sumpów, a nie zauważacie faktu że bez problemu można do systemu akwarium włożyć 30kg wapieni jako podłoże już bez tych litrów grysu w kuble który skutecznie zatrzymuje przepływ wody o wiele skuteczniej niż gąbki. Zachłystujecie się ceną worka piachu z Castormy i piasku dolomitowego Retne strasznie drogiego bo te 30kg kosztuje - 60zł.

Ale nie ma wtedy zupełnie problemu krzemionki i fosforanów bo to mielona na piasek i przesiewana przez sita skała dolomitowa z gór, więc bez rolniczych dodatków.


Zapędziłeś się więc Arit sam w problem trudny do usunięcia, bo krzemionka na poziomie >6 mg/l to koniec skali pomiarowej testu JBLa na SiO2 i równie dobrze może być tam 20-30 mg/l jak w wodzie kranowej zwykle bywa.

Z moich doświadczeń wynika że okrzemki to silne zawodniki i nie ustąpią na krok jeśli nie zejdziemy do poziomu zalecanego w akwarystyce słodkowodnej czyli max 0,2 mg/l SiO2 .

Żaden Phosxxxx nie jest w stanie usunąć takich ilości krzemianów i fosforanów bez kilku litrowej ich pojemności a to już bardzo duży koszt


By nie rozpanoszyły się sinice także fosforany PO4 na poziomie 0,1-0,2 mg/l i brak innych form fosforanów np P2O5. i utrzymywanie azotanów NO3 na poziomie 10-30 mg/l.

Tak prowadzę swoją Tangę od 4 miesięcy i nastąpiła dziwna równowaga w zbiorniku.

Jednocześnie mam wszystkie glony oraz sinice także ale wszystkie są na ledwo zauważalnym poziomie i tylko doświadczone oko rozpozna który gdzie się ukrył. Pojedyncze maleńkie okrzemki w samych rogach akwarium, zielenice na fragmentach kamieni i szybach, brunatne na tym samym tylko że w miejscach o dużych przepływach wody. Krasnale maleńkie tu gdzie prąd wody z falownika omywa skały a sinice w kącie na piasku tu gdzie świeci słońce do baniaka.

Nigdy nie myślałem że może to wszystko być na raz ale takie wszystko "na krawędzi życia" a rośliny to wszystko są w stanie pogodzić i w ogóle rosnąć? Zadziwiająca jest ta przyroda. Osiągnąłem stan stabilny gdzie bez Helmetów skały są idealnie czyste ale porośnięte w szczelinach i zielonym i brunatnym a wszystko tak wygląda.

5359bae3c00ae7admed.jpg



Zupełnie mi to odpowiada bo to prawdziwa forma jaka na prawdę występuje w jeziorze, a jak sobie w tym biotopie radzą rośliny to odrębny fascynujący temat który teraz obserwuję.

Opublikowano
Z moich doświadczeń wynika że okrzemki to silne zawodniki i nie ustąpią na krok jeśli nie zejdziemy do poziomu zalecanego w akwarystyce słodkowodnej czyli max 0,2 mg/l SiO2 .

Żaden Phosxxxx nie jest w stanie usunąć takich ilości krzemianów i fosforanów bez kilku litrowej ich pojemności a to już bardzo duży koszt


Zrobiłem test wody w akwarium x10 i wyszło 16 ppm SiO2, w kranie wyszło >6,0, strzelam, że też jest 16 bo przez ostatnich sześć miesięcy co tydzień podmieniałem 120 litrów co tydzień więc akwa jest przepłukane dość dokładnie. Najlepiej obrazuje to zbliżona ilość NO3 w kranie 20 w akwa 40. Tylko fosforany w kranie są 0,05 a w zbiorniku 1,8. Oto co postanowiłem: buduje blok z 1 L. Phosguardu, oraz planuje co tygodniowe podmiany 30 L. wody RO/DI z sola i buforem Seachem. Dlaczego tylko 30 L? Bo taki mam baniak, a większego i tak by mi się nie chciało targać bo będę musiał go nosić od filtra do akwa itd. Nie wiem jaki przepływ trzeba ustawić dla Phosguarda oraz jak często trzeba go wymieniać. Powiedzmy, że koszt litra Phosguardu raz w miesiącu jestem w stanie przełknąć. Ciekawe ile zajmie mi unormowanie tych parametrów?

Opublikowano
Zrobiłem test wody w akwarium x10 i wyszło 16 ppm SiO2, w kranie wyszło >6,0, strzelam, że też jest 16 bo przez ostatnich sześć miesięcy co tydzień podmieniałem 120 litrów co tydzień więc akwa jest przepłukane dość dokładnie. Najlepiej obrazuje to zbliżona ilość NO3 w kranie 20 w akwa 40. Tylko fosforany w kranie są 0,05 a w zbiorniku 1,8. Oto co postanowiłem: buduje blok z 1 L. Phosguardu, oraz planuje co tygodniowe podmiany 30 L. wody RO/DI z sola i buforem Seachem. Dlaczego tylko 30 L? Bo taki mam baniak, a większego i tak by mi się nie chciało targać bo będę musiał go nosić od filtra do akwa itd. Nie wiem jaki przepływ trzeba ustawić dla Phosguarda oraz jak często trzeba go wymieniać. Powiedzmy, że koszt litra Phosguardu raz w miesiącu jestem w stanie przełknąć. Ciekawe ile zajmie mi unormowanie tych parametrów?


Ciekawa droga do celu.

Dla nie wtajemniczonych wyjaśniam iż Arit nie idzie drogą podmiany całej wody kranowej w baniaku na wodę RO/DI tylko swoją autorską drogą. Absorberami wyssać z baniaka cały ładunek fosforanów i krzemianów a dalej tylko małe podmianki robić z wody RO/DI. by utrzymywać ten stan.

Może się to udać - będę kibicował koledze.


Zauważyłem jeszcze jedno.

Po wyssaniu z baniaka krzemianów i osiągnięciu poziomu SiO2 poniżej 0,2 mg/l ponieważ nie ma nowych dostaw krzemionki a ryby tego nie wprowadzają wraz z cyklem azotowym do akwarium to można dalej używać tańszych absorberów tylko fosforanów. Fosforany są wprowadzane wraz z pokarmem, gnijącymi resztkami roślin itp. więc to musimy stale pilnować.

Na rynku są też dwa rodzaje absorberów:


1/ Pochłaniające i fosforany i krzemiany - oparte na tlenku glinu i poznajemy je po szaro-białym kolorze granulek i te są droższe

dla przykładu

Aquaforest Phosphate Minus 500ml jak Rowa Phos (4737048280) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img04.allegroimg.pl/photos/400x300/47/37/04/82/4737048280@@AMEPARAM@@04@@AMEPARAM@@47/37/04/82@@AMEPARAM@@4737048280


Seachem Phosguard 500 ml CoralHouse (4676370868) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img17.allegroimg.pl/photos/400x300/46/76/37/08/4676370868@@AMEPARAM@@17@@AMEPARAM@@46/76/37/08@@AMEPARAM@@4676370868



2/ Pochłaniające tylko fosforany - oparte na chelatowych związkach żelaza i są w kolorze rdzawym, te są tańsze ale pochłaniają znacznie większe ładunki fosforanów w wolniejszym tempie.

Reasumując :

-te pierwsze jasne - to sprinterzy - szybko ale ok 5000 mg fosforanów/ z 500ml złoża

- te rdzawe to maratończycy:D - wolniej ale ok 18000 mg fosforanów/340gram złoża


dla przykładu


JBL PHOSEX ULTRA ______ WKLAD USUWA PO4(fosforany) (4721894613) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img02.allegroimg.pl/photos/400x300/47/21/89/46/4721894613@@AMEPARAM@@02@@AMEPARAM@@47/21/89/46@@AMEPARAM@@4721894613



Może takie info Arit wykorzysta - powodzenia.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.