Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Drugi zestaw obsady to MELANOCHROMIS CYANEORHABDOS MAINGANO, LABIDOCHROMIS CAERULEUS YELLOW i tu mały problem ponieważ to ryba mięsożerna czy wszystkożerna

Dietę jeżeli ustalisz na poziomie 70 do 30 czy nawet 60 do 40 w stronę mieska to niec się nie stanie.


Jaki trzeci gatunek do tych wymieniomych?

Zastanów się na czymś błękitnym np M callainos.

Możesz dołożyć coś pasiastego np Cynotilapia hara gallireya reef, Cynotilapia Jalo Reef,

P elongatus Mpanga

  • Dziękuję 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zdecydowałem się na YELLOW i MAINGANO tylko jak dobrać odpowiednią diete. Chodzi mi o to jak często podawać pokarm bazowy i jak często uzupełniający

Opublikowano

Mam podobną obsadę, tylko trzymam z nimi jeszcze Rdzawe. Karmię dwa razy dziennie z jednodniową głodówką, co daje 12 karmień w proporcjach 7x mięsne, 5x roślinne na tydzień. Niestety jeśli chodzi o pokarm, nie pomogę ponieważ używam karm O.S.I. Jakiegoś wielkiego doświadczenia nie mam, ale mieszkańcy wydają się być zadowoleni ;)

Opublikowano

Witam. Podłączę się do tematu troszkę. Mianowicie jeżeli chciałbym proponowaną przez was obsadę Maingano + Yellow + Rdzawy (przykład z ostatniego postu) do mojego powstającego dopiero 240l to w jakich ilościach? Ile kupić na początku? Ile powinno być docelowo? Czy znacie na terenie Warszawy i okolic jakiegoś hodowcę/sklep który jest sprawdzony i ma ww. gatunki? Czy Gatunki te rozmnażają się łatwo czy też potrzebują mieć specjalne warunki/zbiorniki tarliskowe itp.?

Opublikowano

Mogę się mylić bo jestem początkującym Malwistą (w razie czego bardziej doświadczeni pewnie poprawią), ale myślę, że jak na początek kupisz po 8 sztuk z każdego gatunku to do 240 litrów będzie ok. Docelowo powinno być jakieś 12 rybek. Jeśli chodzi o hodowlę to nic nie słyszałem, ale sklep Discus ZOO na Radzymińskiej 153 jest bardzo profesjonalnym miejscem, tylko musisz akurat trafić bo czasem nie mają całej tej "ekipy". Dostawy mają chyba w piątki, od czasu do czasu pojawia się jakiś spec od Malawi więc możesz się o niego zapytać i powiedzą Ci kiedy dzwonić tak żeby umówić się z nim na określoną ilość i gatunki ryb jakie będziesz chciał. Co do tarła to ryby będą w swoim czasie i tak do niego podchodzić, ważne jest oczywiście spora ilość kryjówek, szczelin itd., i odpowiednie warunki wody mieszczące się w normach, ale nie jakieś specjalne ;) u mnie ryby pływają od miesiąca, na weekend musiałem wyjechać z perspektywą, że jak wrócę to będę musiał leczyć tzw. bloat bo miałem troszkę problemów z Maingano (padły mi dwie sztuki, i nie byłem pewien czy od pobicia czy z choroby bo się strasznie ganiały), nie było mnie 4 dni, ryby dostały pokarm raz w niedzielę, a jak wróciłem to nie dość, że okazało się, że wszystko jest ok to jeszcze do tego samiczka Sprengerae inkubuje :) Dbaj o wodę, dobrze karm, a będziesz miał tarło ;)

Opublikowano

Kolego M88K czyli na początek 24 szt. (3x8) potem wybrać nadmiar samców żeby było w sumie 12 szt. 3x(3+1)? Proszę o poprawienie jeżeli się mylę...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.