Skocz do zawartości

Filtr narurowy porady, opinie


skresz

Rekomendowane odpowiedzi

Cytat:

2) Czy dając zawór przed HW + otwarcie zaworu na 1/8 mogę spać spokojnie?!



Tego Ci nie zagwarantuję. Nigdy nie miałem styczności z tym filtrem, więc nie wiem czy go nie rozszczelni. Ale po zmniejszeniu przepływu na HW powinno być ok.


Co do osuszania korpusów spróbuj włączyć układ bez wkładów. Jeśli będzie ok to będziesz wiedział gdzie jest problem.

Ja u siebie mam w korpusach gąbki ppi45, po czyszczeniu załączam pompę jest sporo powietrza , pompa na 3-cim biegu usuwa powietrze z korpusów w ciągu kilku - kilkunastu minut.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W temacie opinie i porady myślę że mogę się wypowiedzieć.

Dłubałem narurowca z wielkim poświęceniem, tak jak potrafiłem najlepiej. Oczekiwania były wielkie, że cicho że wydajnie , że prosta obsługa i najważniejsze że mechanik i biolog w jednym.

Niestety nie jestem zadowolony z mojego układu.

Niby prosta sprawa , dwa równoległe korpusy z zaworami do odcięć przed pompą, jako mechanik, dalej pompa, sekcja biologii - równoległe korpusy z matrixem i bypass. Na razie tylko tyle , bo w trakcie składania jest jeszcze adsorber na purolite.

Mój problem dotyczy pierwszej części i łapania lewego powietrza. Wiele rzeczy już zrobiłem żeby sobie z tym poradzić i niestety nic nie przyniosło skutku. Doszczelniłem taśmą teflonową chyba wszystkie połączenia w podejrzanej gałęzi. Silikonowałem śrubkę do odpowietrzania. Wymieniłem nawet oring w korpusie. Nic nie pomaga.

Na jednej gałęzi jest względnie ok, jak tylko przełączę się na drugą - od razu zaczyna się dyskoteka.

Zaczynam powoli myśleć czy to aby nie jest wina samych korpusów, że nie za bardzo chcą pracować w podciśnieniu.

Korpusy mam takie:

http://www.woda.com.pl/p1244,wh10g-fhpr34-3-korpus-filtra-10-cali-przylacze-3-4-cala.html



Niestety odczucia mam te same co Ty. I chyba ten sam problem. U mnie problem z powietrzem zaczyna się na II biegu. I tak jak piał DonPempollo mnie też czaka przebudowa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Założyłem nowy zawór przed HW i nawet przy otwarciu na 1% głowica od ciśnienia podnosi się o 2-3 mm od korpusu (przez co cieknie przez główną uszczelkę).Podłożyłbym jakieś dystanse pod klamry by mocniej trzymały głowice, ale jest to chińczyk i może coś chrupnąć - wiec tego nie zrobie.


Niestety HW musi byc przed pompą (ma pracować podciśnieniem). W związku z czym jeśli nawet znajdę miejsce to pompa będzie na końcu układu czy to jest jakiś problem ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Musisz pamiętać że pompa raczej pcha niż ciągnie. Więc lepiej jak będzie na początku układu.

Zastanów się, czy jednak nie warto zastanowić się nad wywaleniem tego HW i w jego miejsce wstawić korpus lub dwa i zasypać go np. matrixem lub innym złożem. Koszt 2 korpusów to 40-50zł remont zalanego mieszkanie dużo droższy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety odczucia mam te same co Ty. I chyba ten sam problem. U mnie problem z powietrzem zaczyna się na II biegu. I tak jak piał DonPempollo mnie też czaka przebudowa.


Hmm, podobną sytuację miałem w drugim narurowcu i działałem w podobny sposób co DonPompolo i nie wiele się to zdało. Skończył się problem kiedy zamieniłem mechaniki sznurkowe 100mic. na owatę. Najprawdopodobniej to lewe powietrze to była kawitacja.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hmm, podobną sytuację miałem w drugim narurowcu i działałem w podobny sposób co DonPompolo i nie wiele się to zdało. Skończył się problem kiedy zamieniłem mechaniki sznurkowe 100mic. na owatę. Najprawdopodobniej to lewe powietrze to była kawitacja.


Co prawda mój wcześniejszy post kierowałem do kol.DonPempollo aby włączył układ bez wkładów. To ten sam problem może mieć kol. carpov.

Tak jak napisał stan to prawdopodobnie kawitacja

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Nie ma znaczenia większego ale daj korpus 10cali z gwintami 3/4 plus do tego potrzeba Ci przejściówkę zrobić z gwintu na wąż. Poniżej masz link do takiej przejściówki.


http://www.farma-malecki.pl/index.php?p1040,przelot-wcisk-20-3-4-zlaczki-wciskane


Oczywiście na gwint załóż taśmę teflonową i dopiero wtedy wkręć w korpus narurowy. Przed zakupem zapytaj czy końcówkę którą chcesz zamówić ma pełny przelot. Nie które mają zwężenie które skutecznie zagłuszy CI przepływ.

  • Dziękuję 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Po +/- 60 dniach od zalania zbiornika przyszedł wreszcie czas na mieszkańców. Wcześniej jako zwiadowca/tester warunków w akwarium bardzo długo pływał już samiec m. msobo, a na kilka dni przed wprowadzeniem ryb wpuściłem jeszcze 4 sztuki synodntis petricola (2 dorosle i 2 średnie osobniki). Przy starcie skorzystałem też z drugiego akwarium - kulki maxspect moczyły się tam w filtrze chyba od marca, a po założeniu akwarium stopniowo je dokładałem. Ostatni największy rzut dodałem przed wpuszczeniem ryb. Ogólnie cały cykl azotowy i wstępny okres dojrzewania akwarium przeszedł bez najmniejszych problemów. Dopiero po około 40-45 dniach na tle strukturalnym zaczęły pojawiać się pierwsze wyrazne okrzemki, na pewno przyczyniło się do tego mało intensywne oświetlenie, którego czas został sukcesywnie wydłużany. Przy wpuszczeniu kilkunastu ryb, w świeżym akwarium może oczywiście dojść do pewnego zachwiania parametrów, ale mam nadzieję, że cierpliwość i podjęte przy starcie działania spowodują, że obędzie się bez dużych komplikacji. W poczatkowych planach miałem podzielenie ,,zakupów" na dwie partie aby biologia lepiej zniosła napływ nowych organizmów, no ale jak większość osób zdaje sobie sprawę pozyskanie  drapieżników w akceptowalne zbliżonej wielkości to spore wyzwanie i jeśli jest możliwość skompletowania obsady to grzechem byłoby nie skorzystać. W sobotę 29 czerwca udałem się po ryby do Sebastiana z Tanganika Konin. Tak zbaczając na jedno zdanie z relacji dotyczących własnego akwarium, muszę przyznać, że fajnie zobaczyć na żywo kilka gatunków, które wcześniej widziałem tylko na stronach: tanganika i malawi si, także zdecydowanie polecam. Co do samej obsady to od wstępnego ,,projektu" i pierwotnej koncepcji do ostatecznego zamówienia, w sumie nic się nie zmieniło.  ###Obsada na obecną chwile: 1) Champsochromis Caereuleus 1+1 2) Fossorochromis Rostratus 1+2 3) Nimbochromis Livingstoni 1+2 4) Buccochromis Rhoadesii 3 szt. (1+2 ???) 5) Dimidiochromis Compressiceps 1+0 6) Tyrannochromis macrostoma 1+0 W sumie na obecną chwilę zagościło u mnie 13 ryb (+ wspomniane wcześniej 4 synodotisy) Docelowo w ciągu najbliższego miesiąca lub maksymalnie dwóch do obsady dojdą na pewno 2 samice dimidiochromis (na obecną chwilę sam samiec, a bardzo ,,potencjalne" samice miałyby z 6 cm więc trochę małe).  Rozważam też: - dołożenie jeszcze 1 samicy Nimbo (doprowadzenie do układu 1+3) - jest też pomysł z samicą tyrano (obecnie sam samiec) Doliczając dwie samiczki dla samca Dimidio w akwarium będzie pływało 15 ryb (nie licząc synodontisów), przy ewentualnym dołożeniu samicy  tyrano (obecnie sam samiec) lub/oraz samicy nimbo licznik obsady zatrzyma się na 16/17. Ogólnie rozważałem zarówno zakup obsady w wersji bardzo młodych osobników (5-7cm) oraz już lekko podrośniętych młodziaków (8-14cm). Ostatecznie okazało się że łatwiej będzie skompletować obsadę w tym drugim rozmiarze,  mając teoretycznie wstępna gwarancję płci (oczywiście niespodzianki są zdarzają). W każdym razie nie licząc Bucco, które mają około 8,5 może 9 cm układ płci u pozostałych gatunków jest jasno ustalony. U Buccochromisów było oczywiście uroczyste zajrzenie ,,pod ogonek" no ale przy tak młodych rybach ryzyko błędu jest ogromne. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Przed wpuszczeniem ryb nie było jakiegoś oficjalnego mierzenia ale jeśli chodzi o samce to Champsochomis ma 15, no może 16cm, Fossorchromis 13/14cm, Dimidiochromis 12/13cm, Nimbochromis 11cm i Tyrannochromis około 9cm. Także niby to jeszcze dzieciaki ale będąc przyzwyczajony do rozmiarów mbuny, można powiedzieć, że już na starcie te większe osobniki ,,to kawał ryby". Od wpuszczenia ryb minęły dopiero 3 doby także ciężko cokolwiek konstruktywnego napisać o zachowaniu, ALE ... Po X latach trzymania mbuny, wcześniej miesożernej Tanganiki czy pielęgnic głównie z Ameryki Południowej można powiedzieć ,,jest bardzo spokojnie". Oczywiście taki stan utrzyma się pewnie tylko do pierwszego tarła, ale zobaczymy, może nie będzie aż tak źle. W każdym razie fajnie wreszcie popatrzeć na tętniący życiem zbiornik. Szczególnie te większe osobniki już cieszą oko i pięknie prezentują się w akwarium. 
    • https://www.olx.pl/d/oferta/labeotropheus-fuelleborni-katale-samice-9-10-cm-CID103-ID10P6rr.html ryby od Darka Gaży.
    • No, pochwal się, co za szczupaki kupiłeś, czekam na aktualizację Twojego wątku. 😉
    • Dzięki za pamięć Marcin. Moja samotna samica jest w świetnej formie. Jestem zainteresowany jednym samcem, tylko w tym ogłoszeniu tylko odbiór osobisty a do stolicy na razie się nie wybieram 
    • Jest prostsza metoda - kiedyś tak się robiło opaski do opatrunków gipsowych (teraz przychodzą gotowe z fabryki):  bierzesz szeroki bandaż, rozwijasz kawałek, obficie posypujesz suchym gipsem - a w tym przypadku zaprawą i luźno zwijasz. I tak kolejno do przewinięcia całej rolki.  Takich rolek trzeba przygotować oczywiści odpowiednią ilość (lepiej mieć za dużo, niż żeby miało braknąć - to jeść nie woła, przyda się do następnych kamieni). Przystępując do pracy zamaczamy opaskę w wodzie na chwilę, aż przestaną wydobywać się  pęcherzyki powietrza, lekko odciskamy i stopniowo rozwijając modelujemy na szkielecie z siatki. Tak uczciwie mówiąc, to nie wypróbowałem tego z zaprawą, ale w przypadku gipsu to się sprawdzało, więc tu też powinno.
    • @darianus Darek, kiedyś były w kręgu Twojego zainteresowania, nie chcesz? 
    • VID_20240628224134.mp4 VID_20240628224859.mp4   Minął miesiąc od wpuszczenia moich pyszczakow więc tak jak obiecałem wrzucam filmiki .Sam wygląd akwa  nie uległ zmianie rybki trochę podrosly chyba się maja dobrze😁.Pozdrawiam
    • Dostępne 2 sztuki. Wielkość 7-9 cm. Ryby od Darka Gaży - na stronie można obejrzeć zdjęcia. Tylko odbiór w Gliwicach.
    • Sciaenochromis fryeri iceberg 12cm  Dostępne 2 sztuki. Odbiór osobisty po uzgodnieniu terminu. https://www.olx.pl/d/oferta/sciaenochromis-fryeri-iceberg-12cm-samiec-non-mbuna-malawi-pyszczak-CID103-IDZuUQI.html?bs=olx_pro_listing  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.