Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Im więcej czytam tym mniej wiem ;-) skoro dmuchanie w wodę szybciej schładza ją, np z 30 do 26, to dmuchanie w górę, wolniej schłodzi, ale np z 30 do 24? dlaczego niektórzy umierają się, że dmuchając w dół robię źle bo wdmuchuję ciepłe powietrze. Nie potrafię tego pojąć ;-)


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u



kolego nie "umierają" uważaj co piszesz bo waszek cię wypunktóje i powie że masz brak szacunku

-- dołączony post:

słyszałem od znajomego że ma codziennie w zamrażarce butelkę wody i na noc po prostu ją wkłada do akwarium ona powoli schładza wodę a w nocy nie szpeci bo jej nie widać ... nie próbowałem bo dopiero zaczynam i pewnie zaraz dostanę strzał w potylicę ale .... może to jest jakiś sposób ?!

Opublikowano

Zrób jak pisałem ja używam jeden 120 i wdmuchuje pod pokrywę robi ciśnienie.W moim przypadku tak się sprawdza lepiej. Wydmuchiwanie jest nieskuteczne ponieważ łatwiej zrobić ciśnienie wiatrakiem niż podciśnienie. Przez kilka postów temat dotarł do tego o czym wcześniej pisałem. Ja mam taki system ustawiam temp i jest 99% bezobsługowy bo wodę trzeba dolewać ale i bez tego trzeba więc bilans jest zerowy.


Pamiętaj że nikt od Ciebie lepiej nie wie co się dzieje w Twoim akwarium. Masz swój rozum poczytaj co koledzy proponują wybierz najlepszy projekt i podziel się z resztą co z tego wynikło. Na tym polegają fora.

Opublikowano
No chyba jednak nie. Bo jak rozumieć fakt, że w akwarium mamy 29 st, w domu 30 a jednak wiatrak potrafi je jeszcze schłodzić. :)

To prosta fizyka - wiatrak powoduje zabranie pary wodnej znad zbiornika. To znów powoduje wzrost parowania. A zamiana wody w parę wodną potrzebuje energii, która zabierana jest ze zbiornika powodując jego ochłodzenie.

Co ciekawe, cieplejsze powietrze wdmuchiwane pod pokrywę jednocześnie ogrzewa wodę. Po prostu energia tracona na parowanie jest większa niż energia uzyskiwana z cieplejszego powietrza.



Zgadza się. Inaczej być nie może. Nie stworzymy na pewno nowych praw fizyki.

Wdmuchując powietrze (przy szczelnie zamkniętej klapie) będzie zwiększać ciśnienie powietrza przy tafli wody. Co spowoduje, że parowanie (co jest najskuteczniejszym sposobem chłodzenia) będzie dość mocno ograniczone.


Doświadczenie pokazuje nie raz inaczej, ze względu na samą budowę wiatraka lub nieszczelności pokrywy. Moim zdaniem dość dobrym wyjście byłoby ustawie jednego wentylatora wdmuchującego a drugiego zasysającego. Wtedy wilgotne powietrze będzie zasysane a w jego miejsce będzie wchodziło suche. W każdym wypadku dynamika przepływu będzie inna więc trzeba to sprawdzić empirycznie.


Należy pamiętać, że większość systemów chłodniczych na świecie oparta jest o zjawisko parowania.

Opublikowano

Witam. Świetny wątek.


Od siebie dorzucę tylko, że zastosowałem zwykłe, nieduże wentylatory biurkowe o mocy 15 W z Obi. Co dla mnie ważne gotowe - wtyczka, włącznik, dwa "biegi" do regulacji.


Nie dbałem specjalnie o szczelność przy wtłaczaniu z prawej..

2j43k7a.jpg


...a na "wylocie' z lewej i tak jest odczuwalny ruch powietrza.

ddo03d.jpg


Zbiornik 175l (netto wody 150). Udało mi się zejść z 29 do 25*C. Uznałem to za satysfakcjonujące i na noc wyłączam.


pozdrawiam

  • 2 lata później...
Opublikowano

Żeby nie zakładać nowego tematu, podłącze się tutaj. Poszukuję jakiegoś termostatu który w odpowiednim czasie odpali nawiew w akwarium. Słyszałem że RT-2 "0" jest awaryjny, ale jeśli jest inaczej to proszę mnie poprawić.

Znalazłem coś takiego, ale kraj pochodzenia i brak jakiejkolwiek obudowy troszkę mnie odstrasza:

http://allegro.pl/termostat-regulator-temperatury-grzanie-chlodzenie-i6778419421.html

Macie może coś sprawdzonego w rozsądnych pieniądzach?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.