Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W Toruniu polecam ci także sklep Aqua Terra na św. Katarzyny może tam byś coś wybrał. Ewentualnie spróbuj u pana Jarosława Bogali z Fish Magic (grota Augustów)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

nareszcie upragnione malawi mam w domku.... pewnie dużo by znawców co zapominali jak zaczynali dużo tu poprawiło i dla nich piszę obsadę jaką mam:

7żółtych

7 pomarańczowe

7 niebieskich

6 papuziatych

7 baiło-czarno-żółtych

a dla tych pomocnych użytkowników którzy byli bardzo wyrozumiali i pomogli naprawdę wiele razy serdeczne podziekowania i zakup był następujący (troszkę wymuszony tym co było)

7 szt. Labidochromis caeruleus (pyszczak yellow)

7 szt. Melanochromis cyaneorhabdos (maingano)

7 szt. Maylandia Estherae (red red)

6 szt. Aulonocara Fire Fish

7 szt. Melanochromis auratus (Pyszczak złocisty )

o ile czegoś nie pomyliłem

wiem że jest ich za dużo ale są maluteńkie a czas pokaże i zrobi swoje.... nie wiem ile samic i samców bo są zbyt młode

Opublikowano

nie ma tu do wyboru wszystkich gatunków......

to nie warszawa a przebyłem awal drogi.....

moge teraz zaobserwowac ich zachowanie itp. a jak zajdzie potrzeba wybiore najlepsze

yellow i rer redy widze że są naprawdę spokojne

fire fish pływają całe fajnie ławicami

nie pamiętam i może się pomyliłem z nazwą tyc czarno bioło żółtych :P są ładne ale widze że maingano porobiły sobie ukrycia i strasznie ich bronią..... podobają mi się ale gonia inne...

możecie pisać co uważacie i tak dziekuje za pomoc dotychcasową ale już mam obsadę przepraszam żą błędy ale świadomie wybrałem 5 i przekonam się na własnej skórze i czase też pokaże

wstawię foty jak będę tylko mógł to okarze się czy nie pomyliłem nazw....a co do ilości to nie wiem jaka bedzie ilość samców i kupiłem więcej

-- dołączony post:


wiem i to mnie boli ale prędzej czy później będę musiał.....

albo wymienić akwarium heh

Opublikowano

Po co żeś tyle tego kupił?Masz wszystko podane czarno na białym,wiesz jakie mają cechy,jak duże rosną,jak docelowo będą wybarwione,to próbujesz koło na nowo wynaleźć. Mimo to podejrzewam że sprzedawca Cie omamił i wcisnął ile tylko wlezie.

Opublikowano

fakt troszkę dałem się namówić a w sumie te fire fish dostałem gratis tak wyszło

po kilku godz obserwacji będę chciał zrezygnować z mingano bo robią zamęt w moim zbiorniczku ..... niebieski mile ubarwia akwa skor i tak musze z czegos zrezygnowac wybieram ta o robią zamęt..

Opublikowano

Po pierwsze, forma tekstu, jego poprawność gramatyczna oraz wszechobecne literówki to brak szacunku dla Nas. Po drugie, tok rozumowania i umyślne znęcanie się nad rybami jest dla mnie nie do przyjęcia. Te dwa argumenty uniemożliwiają mi prowadzenie dyskusji w tym wątku. Życzę powodzenia w pseudohodowli. Pozdrawiam

Opublikowano

Każdy doradzał bys kupił yellowa i maingano.. Tak zrobiłeś ale dołożyłeś 3 gatunki. To już jest totalne przegięcie. To że ryby są jeszcze małe nie ma znaczenia.. Sam piszesz że maingano juz robi zamęt w twoim zbiorniku a sam nawet niewiesz co kupiłeś .. . Maylandia Estherae (red red) ,Aulonocara Fire Fish, Melanochromis auratus to agresywne pyszczaki i zdecydowanie nie do twojego zbiornika.. Przy takiej długości nawet nie ma jakiekolwiek opcji byś któryś z tych gatunków zostawił u siebie w akwa. Oddaj wszytsko a zostaw yellowa i maingano. Inaczej bd co chwile łowił trupki znecając sie nad rybami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.