Skocz do zawartości

Ślimaki Military Helmet - czyli jak poradziłem sobie z okrzemkiem i glonami


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nie jest to mit, widziałem u sąsiada. Może samych samców trafiłeś ;)


Wysłane z telefonu



To, że może znosić pojedyncze jaja to mogę uwierzyć.

Raczej ciężko mi uwierzyć, że np. komuś oszpeciły cały zbiornik - bo tutaj nikt tego nie napisał.


PS. Ślimaki są obojniakami :)

Opublikowano

niestety to nie mit, nie posiadam zdjęć, ale u mnie kamienie były oblepione białymi jajami, z początku trochę mnie to irytowało, ale obecnie już chyba ich nie ma. nie jestem w stanie powiedzieć jak długo się utrzymywały, ale na pewno ponad 2 miesiące.

Opublikowano
Czy u Was występuje wysyp jaj związanych z chęcią rozmnażania się Military?

Ja tego nigdy nie doświadczyłem a mam je w akwarium już ponad rok.

Czy faktycznie widać wszędzie jaja czy to mit ?



Witam sam posiadam ślimaki Military Helmet i jak dotąd nie zauważyłem żadnych jaj na kamieniach itd,a mam je już parę ładnych miesięcy,a najlepsze jest to że od momentu wpuszczenia ich do baniaka,położyłem je na kamieniu którego ogołociły z okrzemka do zera,i od tej pory tylko siedzą na szybach żerując,a od kamieni trzymają się z dala ;) ...Ale dodam jeszcze że paru moim kolegom te ślimaki poskładały jaja na kamieniach :)

Opublikowano
Czy u Was występuje wysyp jaj związanych z chęcią rozmnażania się Military?


U mnie upodobały sobie jedną skałkę i tam raz po raz widoczne są ,ale nie udało mi się zaobserwować w innych częściach baniaka.

Opublikowano

Czyli w dalszym ciągu nie idzie jednoznacznie stwierdzić od czego to zależy.

Pytanie brzmi czy nie zależy to też od trzymanych pyszczaków, które może zdążą zjeść złożone jaja zanim je zauważę?

Ciekawi mnie skąd u nas ten podział , że część ma , część nie ma (jaj:) )

Opublikowano

No nie wiem jak to jest z tym ewentualnym zjadaniem przez pyśki, bo przynajmniej w mojej obsadzie nie zauważyłem jakiegokolwiek zainteresowania jajami...Możliwe ,że je zjadają z innych miejsc czego nie zauważyłem ,ale z całą pewnością nie interesują ich jajka na kamieniu,które dla mnie są widoczne a to akurat teren sporny pomiędzy Saulosi a Sprenge :).

Opublikowano
Nie wszystkie ślimaki są obojnakami :) Np ampularie nie są.


"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem" :)

Odniosłem się do Military, bo informacji na temat odróżniania płci ciężko szukać w necie :)

Chyba, że ich popularność sprawiła pojawienie się ciekawych wątków na ich temat.

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.