Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć.


Postanowiłem zamieścić zdjęcie glona jaki posiadam w swoim krewetkarium ( bez krewetek :D ).


Zastanawia mnie czemu tak pięknie rosną właśnie w krewetkarium gdzie:

- ph 7

- no3 - 1mg/l


Innych parametrów nie mierzyłem. W krewetkarium używam wody RO przepuszczonej przez mineralizator czyli uboga w minerały mimo mineralizacji ;)

Oświetlenie to 11W na 30l wody czyli skromnie.


Woda uboga w NO3, PO4 zapewne też, uboga w minerały, co prawda miękka a glon przepiękny.

U mnie w malawi mam wodę twardą, bogatą w NO3 i PO4 a jednak glonów brak.


Jakość zdjęcia kiepska, robione telefonem ale glon widać bardzo dobrze ;)

post-13031-14695717686273_thumb.jpg

Opublikowano

Nawet na sekundę światło słoneczne nie wpada do krewetkarium. Prędzej do akwa malawi jak zapomnę zasłonić okno na około godzinę.

Generalnie reasumując glony zielone są nieprzewidywalne :D rosną tam gdzie chcą. Szkoda, że nie w moim głównym akwarium.


Gdzieś tu na forum kiedyś przeczytałem, że glon zielony ma większe tendencje do wzrostu w akwariach z choć niewielką ilością roślin. W krewetkarium miałem mech ale się posypał. Nie płaczę za nim bo tylna ściana robi się zielona. Włosy tego glona mają coś około 4-5cm i tworzą piękny dywan na tej ścianie.

Opublikowano

W moim krewetkarium z krewetkami :mrgreen: też się w ten sposób zielenią szyby tylko co tydzień je czyszczę. Zostawię tylną beż czyszczenia na jakiś. Ciekawe czy też takich się dochowam.

Może spróbuj zaszczepić go do skały w malawce ;)

Opublikowano

Ja czyszczę szyby tylko boczne i przednią. Tylna nie czyszczona od początku czyli jakieś 4 miesiące.

Przeszło mi przez myśl aby je jakoś zaszczepić bo w krewetkarium porastają wszystko włącznie z korzeniem. Może wsadzę jakiś kamień na miesiąc do krewetkarium a potem przełożę do malawki. Jak znam życie to w malawce padną :D albo zostaną zeżarte zanim zdążą się rozprzestrzenić.

Opublikowano

Zebys sie nie zdziwil, ze przy niskim No3, Po4 może być b. wysokie. Glonom do przeżycia wystarczy niewiele, na samym Po4 też mogą jechać ;)) Mam 3 roślinne baniaki, z doświadczenia wiem, że nierównowaga makro - glony, stosunek No3 do Po4 wynosi 10:1

Opublikowano

Raffy, zmierzyłem poziom PO4. Ku mojemu zdziwieniu = 0. Też miałem baniaki roślinne HT i LT.

Co nie co wiem na temat zależności między makro.

Jak widać glony potrafią rosnąć w warunkach teoretycznie nawet dla nich niesprzyjających ( jednak sprzyjają ).


Wydaje mi się, że woda zasadowa nie działa dobrze na glony zielone choć mogę się mylić.

Opublikowano

A zelazo? Zreszta co ja gdybam, jak lejesz kranowit do roslinnego i do malawi, to pewnie poziom ten sam... Chyba ze masz jakies specjalne podloze w roslinnym, ktore cos uwalnia... Glony to ciezki temat, pojawiaja sie i znikaja i nikt nie wie czemu :))) w morskim niektorzy probuja utrzymac przy zyciu efektowne algi, ale wszystko na nic, niestety.

Opublikowano

Raffy chyba nie za dokładnie przeczytałeś pierwszy post. Woda RO zmineralizowana. Podłoże sam piach. Teraz żadnych roślin. Tylko 4 gupiki i 4 otoski.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.