Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Skoro nie chcesz jednego gatunku i chcesz robic eksperymenty z dwoma to mam pytanie.A wiec przypuscmy ze maja cie wywalic z mieszkania (taka glupia teoria),oczywiscie zapewniajac inne lukum zastepcze,tylko zastanawiaja sie nad dwoma,jednym malym ale wygodnym,ladnym i milymi sasiadami,i drugim tez dosyc ladnym tylko ze za sasiadow bedziesz miec pijakow,bandziorow i w ogole nieciekawe towarzystwo.Ci co maja cie przeniesc decyduja sie dac cie do tego drugiego mowiac,a co tam,damy go do tych bandziorow,zobaczymy co bedzie,zaryzykujmy,a gdyby cos sie dzialo to go przeniesiemy.Ciekawe jakbys sie czul wiedzac jaka ci sprawic maja niespodzianke,ze chca zobaczyc co bedzie,poeksperymentowac,choc niektorzy im to odradzali. Moze to troszke glupie porownanie ale akurat to mi przyszlo do glowy. Ja osobiscie majac takia pomoc i porady jak ty i gdybym zakladal akwarium dopiero,to posluchalbym tych rad,a nie bawil sie w eksperymenty.Ryby to zywe stworzenia,majace prawo zyc we wlasciwych warunkach,a nie by na nich przeprowadzac eksperymenty z iloscia obsady.Moze byc tak ze nie zdazysz w pore zareagowac by zabrac ten 1 gatunek i pare ryb zostanie zabite,co wtedy? Majac do wyboru dobre rady PiotraQ i innych radzilbym ich posluchac.Czesc.

Opublikowano
Skoro nie chcesz jednego gatunku i chcesz robic eksperymenty z dwoma to mam pytanie.A wiec przypuscmy ze maja cie wywalic z mieszkania (taka glupia teoria),oczywiscie zapewniajac inne lukum zastepcze,tylko zastanawiaja sie nad dwoma,jednym malym ale wygodnym,ladnym i milymi sasiadami,i drugim tez dosyc ladnym tylko ze za sasiadow bedziesz miec pijakow,bandziorow i w ogole nieciekawe towarzystwo.Ci co maja cie przeniesc decyduja sie dac cie do tego drugiego mowiac,a co tam,damy go do tych bandziorow,zobaczymy co bedzie,zaryzykujmy,a gdyby cos sie dzialo to go przeniesiemy.Ciekawe jakbys sie czul wiedzac jaka ci sprawic maja niespodzianke,ze chca zobaczyc co bedzie,poeksperymentowac,choc niektorzy im to odradzali. Moze to troszke glupie porownanie ale akurat to mi przyszlo do glowy. Ja osobiscie majac takia pomoc i porady jak ty i gdybym zakladal akwarium dopiero,to posluchalbym tych rad,a nie bawil sie w eksperymenty.Ryby to zywe stworzenia,majace prawo zyc we wlasciwych warunkach,a nie by na nich przeprowadzac eksperymenty z iloscia obsady.Moze byc tak ze nie zdazysz w pore zareagowac by zabrac ten 1 gatunek i pare ryb zostanie zabite,co wtedy? Majac do wyboru dobre rady PiotraQ i innych radzilbym ich posluchac.Czesc.


W sumie się pożegnałem i niejako skończyłem temat ale czytając twój post muszę odpisać. Poprostu Twoje podejście z pełnym uczłowieczeniem ryb rozbawiło mnie do łez :D:D:D:D:D .


Po pierwsze myślę, że zdąże zaobserwować co się dzieje w akwarium. Z całym szacunkiem dla agresji pyszczaków to nie piranie czy szczupaki. Nawet gdyby jakimś dziwnym trafem nie zdążył. Pewnie byłoby mi ryby żal ale nie poszedł bym za to na męki piekielne i nie walneli by mi za to kryminału za znęcanie się nad zwierzętami. Jonio czy ty sam nie widzisz że czasami przesadzasz ?


Mój eksperyment nie jest przypalaniem papierosem ryby przypiętej do fotela dentystycznego tylko zwykłym niestandardowym podejściem do hodowli ryb w zbiorniku 112 litrowym. Zrobię tak dlatego, że widze takie same szanse na to, że będe musiał się pozbyć nadmiarowych młodych czy nadmiarowych samców w przypadku hodowli jednogatunkowej. Czy wtedy też miałbym zapewnić np nadmiarowemu samcowi dobry dom ;) no i jeszcze 3 partnerki żeby chłopak nie stał się nie daj boże dewiantem :mrgreen: . Idąc dalej tym tropem nigdy ale to nigdy nie powinienem zmieniać obsady i powinienem trzymać ryby do śmierci w żadnym wypadku nie dopuszczając młodszych ryb aby staruszków nie narażac na stres. Bo w dzisiejszych czasach Ci młodzi :wink: Sprzedając natomiast młode powinienem każdorazowo poznać opiekuna moich ryb, ich przeszłość w szczególności czy nie współpracowali z SB. Gdyby ludzie tak traktowali ryby nie miałbyś ich w akwarium, bo Konings popełniłby samobójstwo wyrzucając sobie, że wyrwał tyle biednych niewinnych stworzonek z ich środowiska od żon, rodzin kolegów ;).


PiotraQ nie posłuchałem gdyż mnie do końca nie przekonały jego argumenty. Jonio może i masz dobre serce ale Twój argument którym może chciałeś dobrze ( jak i przy Komandorze Pyszczaku ) jest poprostu groteskowym. Przecież ludzie myśląc w ten sposób nigdy nie stworzyli by akwarystyki ;)


Nie gniewaj się ale chyba Cię troche poniosło w Twoich wizjach.


Cześć.

Opublikowano

Tak sobie czytam, czytam i czytam ... i coraz bardziej chciałbym Ci to pokazać :


http://www.akwarystyka.aplus.pl/forum/viewtopic.php?t=2214


Mam nadzieję, że po uważnej lekturze zrozumiesz, to co ja zrozumiałem - mi zajęło to ok. 1 miesiąca :cry:


Ty możesz być szybszy :wink:


Wbrew pozorom nie zajmuje to dużo czasu, a późniejsze podejście do tematu zmienia się radykalnie - mimo wszystko, życzę sukcesów w ... malawi :wink:

Opublikowano
Tak sobie czytam, czytam i czytam ... i coraz bardziej chciałbym Ci to pokazać :


http://www.akwarystyka.aplus.pl/forum/viewtopic.php?t=2214


Mam nadzieję, że po uważnej lekturze zrozumiesz, to co ja zrozumiałem - mi zajęło to ok. 1 miesiąca :cry:


Ty możesz być szybszy :wink:


Wbrew pozorom nie zajmuje to dużo czasu, a późniejsze podejście do tematu zmienia się radykalnie - mimo wszystko, życzę sukcesów w ... malawi :wink:



No i cóż ja mam Ci napisać Basior ( chciałem napisac basiorku ale nie chciałem żebyś odczuł że się z pouchwalam ;) ). Usiądź wygodnie wejrzyj w swoje serce ;) i z czystym sumieniem powiedz, że


1x Zbrojownik Niebieski

3x Pielęgnica Pawiooka

4x Pielęgnica Managuańska

2x Pyszczak Maingano


to to samo co :


1+3 perllmut

1+3 yellow.


przecież wszystkie 6 samic razem z tego układu ma wielkość nie wiele większą niż dorosła pawiooka ;). O biotopach już nie wspomnę ;). Twojemu zbiornikowi nie dałbym szans swojemu daje 60 % szans na powodzenie.


Basior nie popadaj w skrajności ;) ... nawet w najgorszych snach nie wymyśliłbym tego co zrobiłeś w swoim baniaku. Co prawda moja pierwsza propozycja 3 gatunki x6 była czymś takim ale była wymysłem mojego sprzedawcy i zrezygnowałem z niej po pierwszym poście ;). Na pocieszenie powiem Ci, że 2 fotki są super :).


Dajcie mi szanse :D , rybki bedą miały upartego ale dobrego własciciela choć kołysanek śpiewac im nie będe ;).


Pozdrawiam.

Opublikowano

Podpinam tu cytaty kolegi z poprzedniego tematu, gdyz uznałem, że będa lepiej pasowały do tego wątku, a tam mogły by tylko popsuć dyskusję.

Myslę, że nikt nie będzie miał nic przeciwko temu.


Ale ja nie chcę wielu samców ;)


No to co to bedzie za akwarium ? Mbuniaki są raczej stadnymi rybami..

Wtedy dopiero pokazą piekno. Wiem ze jest masa ludzi, którzy twierdzą, ze układy z 1 samcem w gatunku to cienizna :)


Dlaczego? proste jest konkurencja miedzygatunkowa, nigdy nie wybarwi sie tak pieknie dominujący samiec, jak wtedy, gdy bedzie miał konkurenta ze SWOJEGO gatunku... jest wiecej samiczek (mozna bedzie mówic w przyszlosci o czyms takim jak ''stado inkubujących samic'' )

i jeszcze kilka innych zalet jednogatunkowego :) :) :)



o niesprawiedliwe porównanie Piotrze prowokatorze ;) bo raz bede miał 8 małych ryb a kolega zamierza wziąść potwory takie jak zebry i trewki i to większą ilość ;)


Cienko mi sie widzi takie malawi z 2 gatunkami i 8 rybkami, ale cóż..

Szkoda ze same zainteresowane nie moga sie wypowiedziec :wink:



a kolega zamierza wziąść potwory takie jak zebry i trewki i to większą ilość ;)


Albo ślepy jestem, albo faktycznie kolega nie napisał, ze bieze większe ilości. Ale chyba jednak nic nie napisał :P

Opublikowano

Ponadto chciałem się odniesc do ostatniego posta Basiora [ten z linkiem do inego forum]


Który moze da namiar na lepszą drogę Innsie.



Więc Andrzej.

Wiesz, ze mam do Ciebie duży szacunek i bardzo Cibie lubie. Choć znam tylko z dyskusji w internecie(moze sie to niedłuo zmieni), to bardzo się lubimy (choć trzeba było sie na początku lekko skłucić, zeby później przez to bardzo się polubić :) )...

Po przeczytaniu tematu szacunek ten wzrósł dziesięciokrotnie. Jesteś przykładem dobrego dyskutanta i chcącego coś zdzialac 'w fachu' akwarysty'

Pomimo, ze 'jechano' Ci tym, ze powinienes wsadzic do akwa chomiki, to potrafiłes spokojnie zjesc tamtejszego ''moderatora'', ktory w sumie nie chcial rzeczowo pomóc...

A Ty chciales poprawy warunków w swoim akwarium, wiecej wiedzy...


Masz naprawde mój Wieeeelki szacunek.

Oby wiecej ludzi myslących podobnie..

Pozdrawiam Andrzejku Ciebie Rybcie i Rodzinkę.


Piotr.

Opublikowano

Jak chcesz eksperymentowac z dwoma gatunkami ta eksperymentuj,twoja wola,ale nie miej potem do nikogo pretensji gdy cos bedzie nie tak,tylko do siebie. Moze i czasem przesadzam,owszem,taki jestem,ale poprostu zal mi ryb i takie podejscie do akwarystyki mnie denedwuje.. Sam zaczynalem tylko ze w 200L i popelnialem duzo bledow (obsada,filtracja),ale zaczynajac nie mialem takiej pomocy jak malawi.pl i forum,zreszta zadnej pomocy.Ty taka pomoc masz ale nie chcesz skorzystac z dobrych rad.Trudno,zrobisz jak zechcesz.pozdrawiam.

Opublikowano

Wielkie dzięki PiotrQ za tak miłe słowa, kurcze aż się zarumieniłem :oops: mam jednak nadzieję, że moje wpadki - jednak "komuś" pomogą , przecież uczymy się na błędach ... a gdzie jest powiedziane, że trzeba się uczyć na swoich błędach :wink:

Opublikowano
Chyba nie było az tak źle na tym forum, wkoncu Basior dostał wstepne informacje. Pozdrawiam


No tak, nie było az tak źle :wink:

Bo jakis uzytkownik zaczął pomoc..

A potem dołączył sie do niej tamtejszy moderator Zar 2004 :D :D :D

:>

Ale Poziom dyskusji poprzedniego 'moderatora' postawił mi w złych oczach ogólnie tamte forum :twisted:


Piotr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.