Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. yaro Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #1 Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Zbliża się ważny dzień dla niektórych z nas, a by podgrzać atmosferę i zgodnie z tym, że obiecałem prelekcję, chciałbym przedstawić ulubioną przeze mnie rybę, Copadichromis borleyi. Copadichromis z łaciny przetłumaczyć można jako kolorowa, stadna ryba, copadi – stado, chromis – kolorowy. Ryba ta została opisana po raz pierwszy w 1960 roku na łamach Rocznika Magazynu Historii Naturalnej, przez Thomasa Derricka Ilesa – brytyjskiego biologa i ichtiologa jako Haplochromis borleyi. Ethelwynn Trewavas i Dawid Eccles zaproponowali przeniesienie tego gatunku do rodzaju Copadichromis. Inne nazwy handlowe tej ryby to: Borleyi Redfin, Haplochromis Borleyi, Haplochromis Goldfin, Red Kadango, Cyrtocara Borleyi czy Haplochromis granderus. Copadichromis borleyi jest rybą powszechnie występującą na obszarze całego jeziora. Ryba w środowisku naturalnym występuje bardzo często i w dużych ilościach, Czerwona Księga Gatunków Zagrożonych zaklasyfikowała ten gatunek do kategorii niższego ryzyka, dzięki temu akwaryści mają możliwość bezproblemowego kupienia tej ryby czystej gatunkowo, bez poczucia winy, że wyławianie z jeziora tego gatunku uszczupli środowisko naturalne. Copadichromis borleyi w zwiazku z tym, że występuję w swoim środowisku tak powszechnie, często łowiony jest w sieci przez mieszkańców i chętnie spożywany, pomimo swoich niewielkich wymiarów(jak na rybę konsumpcyjną). Osiadły tryb życia Copadichromis borleyi, doprowadził do rozwoju wielu odmian barwnych tej ryby, uzależnionej od geograficznego bytowania. W zależności od głębokości na jakiej dany osobnik żyje ryby te mają różne długości płetw brzusznych – czym głębiej, tym płetwy są dłuższe. Dorosły samiec Copadichromis borleyi dorasta do 17 cm a samice do 13 cm, jak w wielu przypadkach, ryb z jeziora Malawi, ryby te charakteryzują się dymorfizmem płciowym, wybarwiony samiec lśni przepiękną metalizującą na niebiesko barwą od pyska po podbrzusze, natomiast samice są pastelowo-szare. Copadichromis borleyi żyje wśród skał i tam można go najczęściej zobaczyć. Najczęściej ryby te można spotkać w okolicy dużych skał na głębokości do 10 metrów. Samiec zajmuje terytorium w okolicy dużej pionowej skały, przy której to dochodzi do tarła. Samce choć są rybami w miarę spokojnymi, potrafią dość agresywnie bronić swojego rewiru przepędzając inne osobniki, jednak dochodzi to najczęściej tylko w czasie tarła. Samice i młode samce pływają w ławicach w płytkiej i w bogatej w zooplankton wodzie, który to jest podstawowym elementem ich diety. Copadichromis borleyi jest piękną i ciekawą rybą, warto ja mieć w swoim akwarium, jednak aby cieszyć się z jej piękna należy zapewnić jej jak najlepsze warunki w akwarium. Ad Konings w swojej książce polecą tę rybę już do akwarium 200 litrowego o długości dna 120 cm, posiadając te ryby nie mogę się zgodzić z tym i jak w większości podawanych przez ten autorytet w dziedzinie ryb z jeziora Malawi uważam, że takie akwarium jest zdecydowanie za mała dla tej ryby. Dorosłe samce osiągają 15-17 cm długości i są rybami o mocnej zwartej budowie – dość energiczne i lubiące popływać. Moim skromnym zdaniem 150 cm akwarium – to minimum jakie powinniśmy zapewnić tej rybie, a 200 cm było by dla hodowli tej ryby optymalnym zbiornikiem. W swoim akwarium mam dwa w pełni wybarwione samce, które konkurują między sobą o rewiry i samice, jednak pomimo, że pogonie i pościgi są bardzo energiczne na rybach moich nie widać żadnych uszkodzeń ciała. Panujący już od ponad dwóch lat w moim akwarium układ pozwala mi stwierdzić, że taki układ jest jak na razie idealny, konkurencja między dwoma samcami – powoduje cały czas napięcie między nimi, a dzięki temu mam możliwość obserwacji pięknie wybarwionych ryb, „prężenie muskułów” dodaje tym rybom tylko kolorytu. Siedlisko Copadichromis borleyi wśród dużych głazów znów warunkuje duże akwarium, w którym to można takie kamienie umieścić. Abyśmy się mogli doczekać potomstwa u Copadichromis borleyi należy zapewnić oprócz rewiru również i w miarę spokojne towarzystwo w akwarium, gdy Copadichromis borleyi jest rybą zdominowaną rzadko podchodzi do tarła a samice często nie donoszą ikry. Doskonałym towarzystwem dla tych ryb są ryby z grupy Haplochromis i Aulonocara. Dużą uwagę również należy zwrócić na karmienie tych ryb, lepiej je karmić płatkami niż granulatem, ponieważ Copadichromis borleyi, połyka pokarm bardzo zachłannie i czasem nabiera go tyle, że nie może go połknąć. Płatki rozpływają się po całym akwarium i ryba nie ma szans łapczywie połknąć większej ilości pokarmu. Karmić je należy tak jak inne ryby wszystkożerne, pomimo tego, że Copadichromis borleyi w naturalnym środowisku żywi się zooplanktonem, to karmienie go tylko wysokoproteinowymi pokarmami powoduje jego utuczenie. Aby nasze ryby wyglądały dostojnie, kolorowo i bezproblemowo podchodziły do tarła, musimy zagwarantować naszym rybom zbilansowaną dietę i nie dopuszczać do ich otłuszczenia. Copadichromis borleyi jest piękną, ciekawą rybą i polecam ją każdemu kto może zapewnić im stosunkowo duży zbiornik w odpowiednim towarzystwie. 4 12
PitBull Opublikowano 2 Stycznia 2018 #2 Opublikowano 2 Stycznia 2018 (edytowane) Kiedy następuje ich wybarwienie? Przynajmniej jego początki? Edytowane 2 Stycznia 2018 przez AndrzejGłuszyca
yaro Opublikowano 3 Stycznia 2018 Autor #3 Opublikowano 3 Stycznia 2018 Nie ma jakiegoś terminu. Wszystko zależy od towarzyszy w akwarium. Lubi być rybą dominującą, wtedy wybarwia się szybciej, gdy nią nie jest czasami i rok może być mało. 1
PitBull Opublikowano 15 Marca 2018 #4 Opublikowano 15 Marca 2018 (edytowane) Ryby maja już po około 8-10 cm. Wszystkie takie same. Może jedynie płetwy różnią się kolorystyką, intensywnością lub po prostu są ciemne.Jak przy tej wielkości odróżnić samca od samicy? Edytowane 15 Marca 2018 przez PitBull
Paweł83 Opublikowano 15 Marca 2018 #5 Opublikowano 15 Marca 2018 U mnie Copadichromis Borleyi Kadango i Namalenje wybarwiły się bardzo szybko. Początki były już widoczne u ryb wielkości 5 cm. Możliwe że masz same samice. Delikatnymi różnicami w kolorze płetw bym się nie sugerował.
troad Opublikowano 15 Marca 2018 #6 Opublikowano 15 Marca 2018 Potwierdzam co napisał Paweł. U mnie również pierwszy wybarwił się bardzo szybko, przy rozmiarze 5-6cm. Może faktycznie trafiłeś same samice.
PitBull Opublikowano 15 Marca 2018 #7 Opublikowano 15 Marca 2018 Dzisiaj się im jeszcze raz przyjrzałem. Bardzo dokładnie. Zauważyłem, że te bardziej masywne mają delikatne czerwone przebarwienia między łuskami. Tylko trochę, ale są. Pozostałe mniej masywne nie. Więc chyba coś zaczyna się dziać z ich wybarwieniem.
PitBull Opublikowano 21 Sierpnia 2018 #8 Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Od marca jednak z wybarwieniem nic się nie zmieniło. Czy możliwe że samce mające już dobre półtora roku nie wybarwiły się?
yaro Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Autor #9 Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Niestety coś jest nie halo, powinny być już wybarwione w większym lub mniejszym stopniu, natomiast co jest przyczyną to ciężko zgadywać - brak szczegółów.
troad Opublikowano 21 Sierpnia 2018 #10 Opublikowano 21 Sierpnia 2018 1 godzinę temu, PitBull napisał: Od marca jednak z wybarwieniem nic się nie zmieniło. Czy możliwe że samce mające już dobre półtora roku nie wybarwiły się? Faktycznie dziwne. Wklej może jakieś zdjęcie. Ile cm mają ryby?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się