Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przymierzam się do przeprowadzenia gruntownych porządków w zbiorniku i zmianą wystroju.

Muszę zrezygnować z posiadanej niewielkiej ilości zieleninki, bo od czasu uruchomienia denitratora przestała ona rosnąć. Czyli będzie takie malawi jak większość z klubowiczów preferuje - tylko skały wapienne i skaliste tło.

Przy okazji zastanawiam się nad zmianą podłoża. Mam obecnie drobny żwirek i nie zauważyłem aby w jakiś sposób nie odpowiadał pysiom.

Ale może jak już typowe malawi to dać piasek?

Co wdług Was jeszcze przemawia za wyższością piaku nad żwirkiem? :?:

Opublikowano

Co wdług Was jeszcze przemawia za wyższością piaku nad żwirkiem? :?:



jak dla mnie to przede wszystkim to ze jest on wskazany dla pyszczakow, a nie zwirek

Opublikowano

Wkoncu sie zdecydowałes na piasek ? :P


Pysiaki i żwir... mi to sie nigdy nie kleiło... :lol:


Cóż, co przemawia.. No chyba to, ze ogromna wiekszosc podloza w malawi to piasek.


Myślę, że jednak nie ma co dywagować nad zaletami piasku.

Poprostu sam zobaczysz jak piasek włozysz :)

Widok pysiaków siejących piasak, kopanie dołków do tarła, podkopywanie i inne fajne widoki :wink:


Piotr.

Opublikowano
Wkoncu sie zdecydowałes na piasek ? :P


Pysiaki i żwir... mi to sie nigdy nie kleiło... :lol:


Cóż, co przemawia.. No chyba to, ze ogromna wiekszosc podloza w malawi to piasek.


Myślę, że jednak nie ma co dywagować nad zaletami piasku.

Poprostu sam zobaczysz jak piasek włozysz :)

Widok pysiaków siejących piasak, kopanie dołków do tarła, podkopywanie i inne fajne widoki :wink:


Piotr.



w końcu :D

wiem, że naturalnym podłożem jest piasek,

co prawda moje pysiaki potrafiły zryć dno również ze żwirkiem :D

ale jakoś tak nie bardzo widzi mi się wprowadzanie do akwa świderków

Opublikowano
ale jakoś tak nie bardzo widzi mi się wprowadzanie do akwa świderków


A ze zwirem ich nie miałes ?

hmm.. bardzo pozyteczne stworzonka :wink:


Piotr.

Opublikowano

Właśnie przymierzam, w związku z przeprowadzką, do wymiany żwiru na piasek. Argumentami które mnie do tego skłoniły, to właśnie piasek jako naturalne podłoże w Malawi. Teraz pozostała tylko kwestia jaki piasek...

Opublikowano
ale jakoś tak nie bardzo widzi mi się wprowadzanie do akwa świderków


A ze zwirem ich nie miałes ?

hmm.. bardzo pozyteczne stworzonka :wink:


Piotr.



w żwirku nie miałem, zawsze to między ziarenkami jakiś przepływ wody jest

Opublikowano

Pamiętajmy, ze one nie tylko mieszają nieźle, ale i przysługują sie tez wyjadając resztki niezjedzonych pokarmów itp :)


Takie małe stworzonka, a jakze pozytywnie wpływaja na kazde akwa :)


Taka mała gwardia poządkowa


:lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • @matejkracja, jak wpuściłem ryby troche zmętniało, ale moim zdaniem tak zawsze się dzieje jeżeli wpuszcza się całą obsadę jednocześnie. Obojętnie jak długo akwarium by nie chodziło, to nie będzie tam tyle bakterii żeby ogarnęły  63 ryby. Jeszcze żadna ryba mi nie padła przy takim starcie, gdzie ładowałem czasem wrażliwe gatunki jak paletki, altumy, loricarie itp. Boję się za to dodawać obsade do już działającego akwarium, dlatego też zarybiłem konkretnie i nie przewiduję dodatków.  Teraz wygląda to już lepiej, jak będę mieć wreszcie wolny wieczór to coś nagram. @hiluxtak, mam 2 komory i trzymam praktycznie do pełna. Musi być wysoko, żeby nie chlupało jak spływa za grzebieniem. W komorze pompy mam wyregulowaną wysokość rurką do spływu wody. Jutro w świetle zrobię jakieś zdjęcia jeżeli chcesz. Codziennie podmieniam ok 90 litrów. Dolewam po prostu do akwarium, a nadmiar spływa rurką w komorze pompy. W ogóle to akwarium jest bardzo nieobslugowe. Mam wrazenie że nic w nim nie robie. Odkręcam i zakręcam tylko kran co zajmuje parę sekund, no i karmię. Ale też w porównaniu z Ameryką Południową to te ryby praktycznie nie jedzą. Czym mniej pracy tym lepiej, więcej czasu na podziwianie ryb 😉 @Bojartutaj oba boki są niedostepne, bo akwarium jest od sciany do sciany. Faktycznie w innych zbiornikach lubie obserwować z 3 stron, a tu musialem dobrze pomyslec przy ukladaniu skal, zeby obserwować w odbiciu szyby.  @darianusakurat cyferki to mój konik 😄 pamiętasz może liczbowo wyniki tych badan? ja mam zakryty ten panel czarnym lacobelem, a od gory watą, czyli bym się lapał na te kryteria 😉
    • Też bym się łapał na taki wyjazd,warto zobaczyć 
    • Są badania naukowe, które mówią, że bakterie nitryfikacyjne najlepiej działają w ciemności  Także najlepiej zakryć wszystkie ściany panelu, z góry również. edit. Źle zrozumiałem wypowiedź Piotrka, zapewne chodziło mu u brak widoku ryb z jednego boku  Sorki
    • Panel filtracyjny ma chyba tylko jeden mankament. Czyni jeden z boków wizualnie niedostępnym. Poza tym same plusy. Objętość, bezpieczeństwo, niski pobór energii Można zrobić też z wlot otworem na dole. Widziałem takie rozwiązanie na czeskich hodowlach.
    • Czyli masz tylko dwie komory, tak? Jaki poziom wody w nich trzymasz? 
    • W świeżym akwarium lekkie zmętnienie wody może się utrzymywać kilka tygodni mimo dobrych parametrów. Też tak miałem w swoim akwarium. Zbiornik pełną dojrzałość osiąga po kilku miesiącach.
    • Akwarium naprawdę robi wrażenie , ale jest jedna bardzo ważna kwestia . " akwarium zalane 3 tygodnie" widać że cały czas woda mętna , wątpię żeby dojrzało ,a cykl azotowy się zamknął . Żebyś tylko przez to nie miał za chwilę problemów z rybami ... bo szkoda...
    • Doroslego Buccochromisa i Taeniochromisy holotaenia 2 tygodnie temu oddalem zadarmo, tak samo jak piekny par Fossochromis rostratus🥴
    • Na 99% bym jechał, nawet tylko po to by zobaczyć, nie mam potrzeby zakupowej, ale z chęcią bym zobaczył hodowlę.
    • Cześć Ło matko jak ja tu dawno nie pisałem 😉. Ludkowie kochani mam chęć a raczej mus zarybić swoje akwarium. Na tą chwilę oddałem swoje "mbuniaki" i wracam do "non-mbuna". Zostaly mi tylko 2 Synodontisy njassae, które maja u mnie dożywocie 😉. Prawie całą swoją przygodę z pyszczakami zaopatrywałem się w ryby za pośrednictwem Tan-Mal, no ale teraz tak się nie da. Dlatego planuję wyjazd do Cichlidenstadel i zakup ryb w miejscu które cenię i które oferuje mi te gatunki, które chcialbym mieć. Hmm ... no ale do brzegu 🤣. Wyjazd planuję w drugiej połowie września. W dwoch opcjach: 1) piatek wyjazd, załatwiamy nocleg i w sobotę bierzemy ryby i wracamy; 2) sobota np 2ga w nocy wyjazd, rano jesteśmy bierzemy ryby i wracamy. Opcja pierwsza byłaby połączona z malutką integracją a druga bylaby opcją błyskawiczna. Co do tego kto z kim i gdzie, skąd to do dogadania. Najpierw muszę wiedzieć czy ktokolwiek ma podobną potrzebę jak ja i pojedzie ze mną. Wtedy pomyślimy jak by to logistycznie rozwiązać. Dodatkową atrakcja jest sama hodowla. Stara siedziba była bardzo fajna a ta ponoć bije ją na głowę. Warto to zobaczyć.  
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.