Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam panowie planuje uzupełnić obsadę ,moje pytanie czy lepiej kupić młodzież (co będzie łatwiejsze bo dzwonie do pana Pawlaka i odbieram sobie na giełdzie ale martwię się tym że jak wpuszczę takie młodziaki czy po paru dniach nie wiele z nich zostanie bo ryby w baniaku mam minimum po te 10cm.Znowu można by dokupić już starsze ryby większe ale tu juz nie tak łatwo dostać ;/ Dodam ze kiedyś dokupiłem harem Fire fish wszystkie osobniki byly dojrzałe i nie przetrwaly nawet 2 tygodni były ganiane na maxa (może mam mało tolerancyjne rybki nie lubią gości heh

Opublikowano

Dorosłe ryby to ryzyko, w przypadku uzupełniania samicami często się udaje. Gatunkowo to troszkę rosyjska ruletka, choć to troszkę zależne od obsady wystroju itp. Najlepiej więc uzupełniać młodymi które są podrośniete. Pawlak chyba takich nie ma bo raczej sprzedaje bardzo młode ryby. Możesz spróbować patentu mojego kolegi wstawić taki quasi kojec z plastikowej siatki to chyba budowlana. W akwarium postawił takie więzienie i wpuścił ryby po jakimś czasie ryby wypuścił a siatkę wyjął. Wynik - brak strat. Rybki przywykly do wody wzmocniły się a stare przywykł do nich.

Opublikowano

Maluchy to pojecie względne :) takie po 3 cm spokojnie możesz wpuścić, najlepiej po karmieniu lub wieczorem przy zgaszonym świetle. Najedzone ryby zazwyczaj olewają niekonsumpcyjne maluchy ;). Chyba że te większe to drapieżniki, u Zbysia już małe aristo polowały na o "połowę" mniejszego chewere (dość komicznie to wyglądało :P)

Opublikowano

Jak kupujesz od Pawlaka to spytaj jakiej są wielkości bo to co na stronie nie koniecznie pokrywa się ze stanem faktycznym (ja dostałem sporo mniejsze).

Opublikowano

Jeśli masz 10 cm Aulonocara to 3 cm ryby, mogą paść ich ofiarą u mnie około 12 cm samiec trafił ponad 3 cm rybę dość smukłego gatunku ( socolofi ) a szkoda jak tylko ogon zostanie.

Opublikowano

Hari to chyba chowana była z predatorami i się zaraziła ;). A tak na poważnie to nigdy 100% pewności nie będzie. U mnie 12 cm Icek olewa już takie maluchy a dokupiona 6 cm samiczka cały czas się na jednego 2 cm ocaleńca czai :)

Opublikowano

Akurat ta była z Mbuniakami ... może jej wybitnie smakowały to mówi duża ta buła ale jakoś się zje ;)

Opublikowano

Ja niedawno zmieniałam obsadę i, do 11 cm samca callainosa wpuszczałam 2-2,5cm maluchy, żadnych strat nie było :) samiec w ogóle się nie interesował dzieciakami:) przed wpuszczeniem nakarmiłam go porządnie, co by nie wziął malców za jedzenie :)

pozdrawiam Ania

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.