Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie , koleżanki i koledzy . Po kilkuletniej przerwie powrót do pięknych kolorów i ciekawych zachowań naszych podopiecznych .

Baniak 150x55x55

Filtracja oparta na dwóch kubłach eheim prof 3e2078 filtracja mechaniczna-eheim prof 2075 filtracja biologiczna ,jeżeli filtry zewnętrzne nie dadzą rady zrobić porządku wew baniaka to mam kilka fitrów wew ,pomp i cyrkulatorów. Filtry wypełnione grysem koralowym 15-25mm

gąbki wata .Dno -piasek kwarcowy z castoramy .Nad kamulcami się jeszcze zastanowię .

Tło- czare spienione pcv , to samo na dnie . Dwie grzałki 150 i 250W podłączona jedna .

Oświetlenie 2x 54w T5 .Czy najbardziej popularne świetlówki to nadal power glo i aqwa glo

No i sprawa bardzo ważna to obsada ,chciałbym- msobo magunga -m. callainos zebra cobalt

Chyba można te gatunki połączyć z mniejszymi aulonacara , jeśli tak to z którymi.

Pozdrawiam

Może zaproponujecie coś innego niż to co podałem

Opublikowano

To aż tak długo Cię nie było ;). Witam ponownie i ciesze sie ze wróciłeś. Ściana wschodnia rośnie w siłę ;)

Opublikowano

Witaj Wojtku nie przesadzajmy -jedna jaskółka wiosny nie czyni :). Na wschodzie jak wiesz trudno coś konkretnego z pysków dostać .Obczaiłem coś w Augustowie , ma msobo i aulonki

SUPER RYBY Aulonocara Mbuna Pyszczak Pyszczaki (4012732012) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img06.allegroimg.pl/photos/400x300/40/12/73/20/4012732012@@AMEPARAM@@06@@AMEPARAM@@40/12/73/20@@AMEPARAM@@4012732012


Nie wiem czy to połączenie mięsożerne z wszystkożernymi będzie dobre. Zastanawiam się czy czasem do tych podanych dwóch gatunków nie dołożyć jakiegoś trzeciego gatunku plus 3-4 same samce aulonek rosnących do 9-13cm większych nie chcę .

Myślę że coś poradzisz, bo jak widzisz forumowicze nie są za bardzo wyrywni ,

skąd ja to znam :)

Pozdrawiam

Opublikowano

Łączyłem msobo z aulonocara w zbiorniku dekoracyjnym o długości 200 cm. Jednak i tam nie było idealnie. Jeśli byś się uparł to dałby radę ale dieta i temperament tych mbuna jest zbyt wysoki. Aulonka byłaby zaszczuta. Wg mnie pomyśl o mniej terytorialnym mbuna . Mozesz zaryzykować z odmianą sztuczną bo te mają za pewne geny mbuna jeśli chcesz takie ryby :-) ja jednak z nich zrezygnowałem bo za dużo zwykłego piękna po co sztuczne :-D .


Co do ściany wschodniej to nie jedna z ciebie jaskółka ryb mało ale pod względem klubowiczów stoicie całkiem nieźle.

Opublikowano

Wojtku jakie obsady możesz zaproponować ,jak pisałem nie koniecznie z tymi rybami które podałem .Wczesniej znajomy jeżdził po całej polsce i nie było problemu z zakupem , no ale samo życie ,wszystko co piękne szybko się kończy

Pozdrawiam

Opublikowano

Pytanie zasadnicze gdzie te ryby chcesz kupować czy Malawian, Tan Mal wchodza w rachubę. Szukałem również oferty Groty i jej nie znalazłem. Czy chcesz non - Mbuna ? Ewentualnie Mix mbuna i non - Mbuna ?

Opublikowano

Wojtku grotaaugustow znajdziesz na alledrogo

SUPER RYBY Aulonocara Mbuna Pyszczak Pyszczaki (4060101664) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img06.allegroimg.pl/photos/400x300/40/60/10/16/4060101664@@AMEPARAM@@06@@AMEPARAM@@40/60/10/16@@AMEPARAM@@4060101664

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.