Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witaj

niedawno sam zakładałem akwa. ( poczatek lutego) . Ja zrobiłem tak na poczatek był " syfik" z filtra od żółwia ,potem Sera Bio Nitrivec w 2 dawkach po 100ml potem ze sklepu akwarystycznego duza gąbka ( z pracujacego akwa) i czekanie które mnie strasznie denerwowało To wyszystko na 300l akwa.. Etapy dajrzewania które sie pojawiały to masakra od " mlecznej wody " do okrzemków które sie teraz pojawiły .

o zakupie rybek w niedziele to zapomnij no moze jakies 3 szt ale startowe , wyglada na to ze u ciebie sam proces dopiero sie zaczyna , u mnie no2 nie skozyło az tak wysoko (było miedzy,08-1,6) ale potem faktycznie spadło . kolejny krok to wzrost no3 i tu koledzy maja raje jak juz osiagnie 80-100 to podmianka z 20% wody i po kilku dniach mozna zarybiac .

Wiem z własnych odczuc ze juz by sie chciało wpuszczac ryby nawet na poczatku ale naprawde posłuchaj kolegów z forum wiedza co mówia choc niekiedy wydaje sie ze " mądrkują"(bez obrazy Panowie ). U mnie dojrzewanie trwało prawie 3 tyg. Teraz pływa mi 38 rybek 3-4 cm do redukcji i wszystko jest ok .Pojawiły sie okrzemki( brazowy nalot) ale juz wiem ze nie nalezy z tym walczyc i tez czekam az ustapia tym zielonym .Głowa do góry i powodzenia

Opublikowano

Wiem,wiem...nie mam zamiaru jeszcze wkładać rybek skoro nic nie jest unormowane.

W poprzednim akwarium tak zrobiłam i skończyło się to śmiercią niektórych rybek....

Posłucham waszych rad i uzbroje się w cierpliwość,skoro podjęłam się opieki nad rybkami,musze stworzyć im najpierw optymalne warunki,niezależnie od czasu....:D

Opublikowano

Na razie podmiana wody jest niepotrzebna. O zarybieniu na tą chwilę zapomnij. Jeśli poziom No2 spadnie do 0 i zacznie wzrastać poziom No3 to wtedy można zacząć zbijać No3 podmianami i nie czekaj aż wzrośnie do 80-100ppm, No3 utrzymuj na poziomie ok 10-20ppm.

Opublikowano

Witam!!!

Mierzylam no2 i jestem w szoku :shock: :shock:

Teraz mam 3,3 :!:

Co teraz? Dodam,że Mierzylam tez no2 wody z kranu i jest poniżej 0,3, może zatem wymienić częściowo wodę w akwarium?




Dodam,że do dzisiaj lalam bakterie nitryfikacyjne...


P.s. Nie zakupiłam jeszcze testów no3...

Opublikowano

Data w stopce do data założenia akwarium ? Ryby mamy nadzieję, że jeszcze tam nie pływają... jeśli nie to wszystko w porządku cykl azotowy wystartował.

Poczytaj FAQ oraz wygogluj sobie hasło: cykl azotowy w akwarium - powinno rozjaśnić :)

Opublikowano

Nie podmieniaj wody. Szkoda, że nie masz NH3 wiedziałabyś czy amoniak został przerobiony w całości. Spokojnie, jak zacznie spadać to z dnia na dzień będzie dużo mniej. Cierpliwości :) Wiem, że to trudne, ale opłaca się.

Opublikowano

Oczywiscie rybki jeszcze nie pływają ;)

Cierpliwość mam,bałam się tylko,że coś jest nie w porządku...ale skoro tak ma być to niech tak będzie,a ja poczekam ;)


Skierowalam filtr na tafle wody,aby dostarczyć więcej tlenu....


P.S. Mój mąż wczoraj oznajmił,że w zasadzie to samo akwarium jest ładne i rybki nie koniecznie muszą tam pływać...oczywiście ironicznie ;)



Witam!!!

Wczoraj robiłam testy,a woda nadal bez zmian.... :-( nie robić jeszcze żadnych podmian?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam!!!

Dzisiaj robiłam ponownie testy i ku mojemu zdziwieniu no2 spadło do poniżej 0,3!!!! ;D ;D

Dokładnie nie jestem w stanie ocenić, ponieważ poziom odczytuje się według koloru,a u mnie jest zolty :mrgreen::mrgreen::mrgreen: jest to jednak najniższa skala...

Co teraz? Niestety, nie mam testów do pomiaru no3...

Chciałabym jutro kupić pierwsze rybki i mam pytanie:

Czy dzisiaj zrobić podmiane wody?

Mam też nakierowany wylot filtra na tafle wody,aby dodatkowo zapewnić napowietrzenie,czy już tego nie robić?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.