Gość pemergency Opublikowano 15 Lutego 2014 #11 Opublikowano 15 Lutego 2014 Standardowo, raz na tydzień Sent using Tapatalk 1
Ewcia30 Opublikowano 22 Lutego 2014 Autor #13 Opublikowano 22 Lutego 2014 Pomocy! Nie wiem co się dzieję, od 2 dni padły mi 3 młode maingano i 3 yellowki ( 2 yellowki już w innym zbiorniku , bo przeniosłam te małe do 25l, zostały jeszcze dwa yellowki ale cięśko oddychają ) Oprócz tego w głównym zbiorniku bardzo źle jest z samcem i samicą Ventusi. Samiec ciężko oddycha od wczoraj i nie je i od dzisiaj mało pływa i siedzi na piasku, a samica od dzisiaj tak jakby co jakiś czas traci orientację - przekręca się do góry nogami, pływa po całym akwarium uderzając o wodę tak jak by dostawała jakiś ataków.Jest z nią bardzo źle i raczej nie przeżyje do jutra Co może być przyczyną takich objawów i co robić? przed przeniesieniem ryb malowałam tło srukturalne farbą akrylową czarną, ale dobrze wyschła i zastanawiam się czy to tło czasem czegoś nie wydziela, bo na początku po zalaniu był taki nalot na wodzie podobny do benzyny, ale to zebrałam z nawierzchni i już tego nie ma. Nie denerwowałam się tym, bo w poście który założyłam odnośnie tła, napisano mi, że jak by tło coś oddawało trującego to już by wszystkie ryby nie żyły. Od paru dni wzrosło mi też no3 tak mniej więcej 60 - 70 jest mocno czerwone i nh3/4 = 0,2, reszta parametrów bez zmian.
piotriola Opublikowano 22 Lutego 2014 #14 Opublikowano 22 Lutego 2014 Jak pamiętam to miałaś dorosłe ryby. Ktoś wcześniej napisał że twoje ryby żyją w stresie i tak jest. Przy nagłych zmianach parametrów wody stare ryby zdychają . Jeżeli chodzi o twoje tło to ja takie nowinki wprowadzam ostrożnie, jak dla mnie to za szybko 1
Ewcia30 Opublikowano 22 Lutego 2014 Autor #15 Opublikowano 22 Lutego 2014 Te które kupiłam z akwarium są dorosłe, a wcześniej miałam już młode 3 maingano i 5 yellowków około 4 cm, i było z nimi cały czas dobrze, rosły, miały apetyt. Cały czas chciałam dobrać swoją obsadę od początku, a te duże chcę sprzedać, bo kupiłam je tylko ze względu na akwarium a teraz tego bardzo żałuję, bo tylko sobie wszystko zburzyłam i rybki mi padają Co do tła to musiałam je zmienić przed zalaniem bo było bardzo brzydkie i dlatego zamieściłam temat z pytaniem czym mogę je bezpiecznie pomalować i doradzono mi że farbą akrylową i tak zrobiłam. Nie wiem co mam robić. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale dałam je do zamrażalnika, bo już nie umiałam patrzyć jak się męczą a na dodatek pyszczaki je gryzły. Jetem cała zapłakana
piotriola Opublikowano 22 Lutego 2014 #16 Opublikowano 22 Lutego 2014 Pyszczaki uwielbiają nękać chore, dziwnie pływające ryby. Dobrze zrobiłaś, po co mają się męczyć. ( Życzę mężowi dużo zdrowia). 1
Ewcia30 Opublikowano 23 Lutego 2014 Autor #17 Opublikowano 23 Lutego 2014 Dwie kolejne bierze jedną jest przy górze tafli a druga siedzi w koncie i ciężko oddycha. Co mam zdobić? Podmiany, dodać bakterii? Zastanawia mnie to wysokie No3, może przez te przenosiny moje filtry mają teraz za mało bakterii? Zauważyłam jeszcze, że niektóre co jakiś czas potrząsając ciałem tak jak by chwilowe drgawki.
eljot Opublikowano 23 Lutego 2014 #18 Opublikowano 23 Lutego 2014 Jak dla mnie zatrucie i IMHO to wina farby, na pewno dałbym jak najszybciej węgiel do filtra i zrobił dużą, nawet 50% podmianę. 1
Ewcia30 Opublikowano 23 Lutego 2014 Autor #20 Opublikowano 23 Lutego 2014 Też mi się wydaję, że to zatrucie Najgorsze, że tego tła nie mogę wyciągnąć bo jest przymocowane na stałe. Zrobię tak jak piszecie. Jak to jest z tła, to węgiel wszystko wyciągnie z wody?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się