Skocz do zawartości

Filtr FBF/narurowy VS Filtr z beczki - opinie?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja tylko wspomnę że w celu zredukowania kosztów można się pokusic o budowę FBF z rur kanalizacyjnych - koszt takiego rozwiązania maleje radykalnie.

Problemem mozę być miejce aby postawić taką kobyłę...

Opublikowano

Mały offtopic - muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego forum. Szybkie i precyzyjne odpowiedzi oraz kopalnia wiedzy...


Po analizie tematu dochodzę do wniosku, że filtracja narurowa powinna dać spokojnie radę w moim przyszłym akwarium. Znalazłem opinię osoby, która posiada baniak z pielęgnicami, że na 300l wystarczy około 2kg piasku. Wnioskuję z tego, że:

- ja potrzebowałbym 3-4 kg piasku a to oznacza albo a) 3-4 korpusy 10" wypełnione piaskiem, albo B) 2 x 20'';

- mechanika będzie przy mojej obsadzie bardziej obciążona niż w Waszych akwariach, więc myślę, że potrzebuję przed pompą minimum 2 korpusy ze sznurkami lub owatą i jeden za pompą;

- zastanawiam się, czy pompa Grundfos Alpha 2 24-60 da radę przy obu wariantach??


Największa moja obecna obawa wiąże się z faktem iż na forum piszecie o konieczności co tygodniowej lub 2 tygodniowej zmiany wkładów w części mechanicznej. Normalnie nie miałbym z tym problemów, ale 2-3 razy w roku wyjeżdżam na 3 tygodnie i nie bardzo mam komu "zlecić" tego zadania. Zastanawiam się jak to ewentualnie obejść. Słusznie myślę, że po 3 tygodniach wkłady mogą się tak zapchać, że przepływ znacząco spadnie i może powstać zagrożenie awarii pompy?

Opublikowano

Jesli dasz ovate zamiast sznurków to jakość filtrowania mechanicznego spadnie Ci nieznacznie ale za to przepływ oraz - co znacznie wazniejsze - czas pomiedzy wymianami wkładów wzrośnie wielokrotnie.


Ostatnio robię test aby zobaczyć kiedy będę musiał wymienić owatę w narurowcu. Trzy tygodnie już stuknęły, a przepływ jest wciąż akceptowalny. Przy sznurkach po tygodniu musiałem je wymieniać...

Opublikowano

Musisz to dobrze przemyśleć. Jeśli dasz 3-4 korpusy z piaskiem za pompą to pompa może mieć duży problem. Poza tym każdy fbf powinien mieć baypass, żebyś mogł wyregulować przepływ wody i pracę złoża. To zajmuje trochę miejsca. Jeśli dasz fbfy szeregowo to powiedzmy pierwszy sobie spokojnie wyregulujesz, ale na następnym (nie mówiąc o kolejnych) będzie już za małe ciśnienie. Co do mechaników to wystarczą spokojnie dwa równoległe przed pompą ze sznurkiem 100 mikronów lub ewentualnie jak radzi mój poprzednik ovatą, która nie wymaga tak częstej zmiany. Trzeci mechanik za pompą tylko zdławi Ci przepływ.


Moja propozycja dla Ciebie jest taka, żeby bez zbędnego kombinowania przed pompą dać równolegle 2 mechaniki a za pompą na baypasach korpus 20" i 10". Sądzę, że fbf 20" cali spokojnie ogarnie Twoje akwarium. Korpus 10" będziesz miał zapasowy, na inne medium (np. węgiel, torf czy co tam sobie wymarzysz). Ewentualnie gdybyś zaobserwował, że 20" niedomaga (w co wątpię) to do 10" dasz piasek i będziesz miał sprawę załatwioną.

Opublikowano
że na 300l wystarczy około 2kg piasku

A nawet znacznie mniej. Obecnie w 700l mam kilkanaście dorosłych non-mbuna a biologię ogarnia jeden korpus 11" gdzie nie mieści się nawet 1kg substratu.

Opublikowano

No dobra. Licząc w takim razie z zapasem i biorąc pod uwagę moją obsadę zakładam, że potrzebuję 3-4 kg piasku.


Na podstawie tego co napisaliście zrobiłem poglądowy schemat:


46248142eef379b9.jpg


Dajcie proszę znać czy coś pominąłem i czy dałoby się zmniejszyć liczbę zaworów nie tracąc na funkcjonalności.


P.S. Nie skupiajcie się na powrocie wody do akwa - tego jeszcze nie przemyślałem do końca.

Opublikowano

Z grubsza wszystko wydaje się ok. Do przemyślenia tylko 3 sprawy:


1. Nie wiem czy czy zda egzamin stosowanie sznurka a na drugim mechaniku ovaty. Prawdopodobnie po lekkim przytkaniu sznurka zdecydowana większość przepływu pójdzie przez ovatę, ale to już kwestia która wyjdzie w praniu i zawsze można to zmienić.


2. Dałbym po dwa zawory przy mechanikach. To korpusy, które będziesz odkręcał najczęściej. Inaczej za każdym razem będzie Ci zlatywać woda z rury aż do tego zaworu, który zaplanowałeś przed pompą.


3. Ja zastosowałbym ocynkowane metalowe zawory pełnoprzelotowe. Po pierwsze te klejone, które zamieściłeś na schemacie będą trudne do odzyskania gdybyś popełnił jakiś błąd przy klejeniu instalacji lub chciał ją kiedyś zmodernizować. Po drugie pcv są droższe.

Opublikowano

Dzięki za komentarz.


1. Nie wiem czy czy zda egzamin stosowanie sznurka a na drugim mechaniku ovaty.


Czy taką owatę zwija się po prostu w rulon i wkłada do korpusu?


2. Dałbym po dwa zawory przy mechanikach.


Zgoda


3. Ja zastosowałbym ocynkowane metalowe zawory pełnoprzelotowe.


Może i tańsze, ale będą wymagała dodatkowej przejściówki z PVC na metalowy zawór. W sumie to racja, lepiej mieć większą elastyczność na przyszłość. W jaki sposób łączycie instalacje PVC z metalową - pakuły, uszczelki, sylikon? Przydałaby mi się podpowiedź kogoś kto ma już doświadczenie w takich podłączeniach.

Opublikowano

Ja co prawda jestem jeszcze przed montażem narurowca, ale wcześniej kiedy montowałem prefiltry z narurowych do kubełka używałem teflonu i średnio mogę go polecić. Trzeba robić to z dużym wyczuciem i przy małym błędzie łatwo o przeciek. Pakuły są z pewnością o wiele pewniejsze, ale nie miałem z nimi styczności. Trzeba je dobrze nawinąc i użyc jakiegoś smaru. Do narurowca zakupiłem już sobie Loctite 55 - nić do uszczelniania. Z wielu opini wynika, że super się sprawdza. To takie połaczenie teflonu i pakuł. Nie jest najtańsze, ale jeśli jest tak dobre jak piszą to myślę, że warto.


USZCZELNIACZ GWINTÓW LOCTITE 55 50m (3943347139) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img17.allegroimg.pl/photos/400x300/39/43/34/71/3943347139@@AMEPARAM@@17@@AMEPARAM@@39/43/34/71@@AMEPARAM@@3943347139

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.