Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Na forum jestem już ponad pół roku i czas już przedstawić swoje akwarium,które już stoi i cieszy moje oczy od 14 lat. Pierwsze zamieszkały w nim duże pielęgnice i przeróżne sumowate, potem nastał czas holendra na ładnych kilka lat.

Ostatniej zimy podjąłem decyzję że czas na zmiany myślałem nad powrotem do pielęgnic ale nie chciałem już takich wielkich ryb pomyślałem o rybach z jeziora Malawi, które już kiedyś u mnie pływały ale w mniejszym akwarium i była to kompletna porażka.

Trafiłem na nasze forum i po przestudiowaniu galerii już wiedziałem co będzie pływać w akwa.

Akwarium i sprzęt już był kamienie też się znalazły na podwórku więc na wiosnę rozpoczęły się przygotowania do startu.

O pomoc w dobraniu obsady poprosiłem na forum i wybrałem załogę zaproponowaną przez meszka

Labeotropheus trewavasae Chilumba 1+3

Metriaclima sp zebra Maison Reef lub Luwino Reef 1+3

Metriaclima msobo magunga 1+4

Pseudotropheus Acei 7

Pseudotropheus demasoni 12szt

1_e.JPG

http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=10818

tak wyglądało po wpuszczeniu pierwszych ryb, a tak na dzień dzisiejszy po pół roku

1_1_KM103.JPG

http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11600

fotograf ze mnie marny to i zdjęcia nie powalają niestety

Obsada się trochę zredukowała głównie demasoni bo zastało w tej chwili tylko trzy sztuki ale na wiosnę dokupię kilka sztuk może mniejsze będą żyły w towarzystwie nadpobudliwego samca.

Po tylu latach widać na szkle niestety sporo zarysowań i myślę nad nowym akwarium około wiosny może przy okazji uda się dodać kilka centymetrów i litrów aby rybką było lepiej.

  • Dziękuję 3
Opublikowano

Powiem tak łupek jest to ten kamień którego bym nie wpakował do akwarium , ale u ciebie wyszło po mistrzowsku . NIe pozostaje nic innego kolego jak pogratulować super baniaczka , oby więc oryginałów na łamach KM !!!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.