Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

PCV zamawiane u P. Marzeny, dobrze znanej pod nickiem Gryzelda. Odrazu dociete było. Samemu w domu byłoby ciężko zachować wszystkie kąty i wymiary.


Tutaj korona skręcona "na sucho"

66e396c036322898.jpg


A w obecnej chwili klei się tył wraz z bokami:

f14ec18f01ce430b.jpg


Myślę że i w ciągu godziny przód do niego dołączy. Celowo nie sklejałem tego w pokoju tylko na akwarium ponieważ teraz gdy będę zakładał przód to mam możliwość zrobienia np delikatnego luzu żebym mógł łatwiej ściągać pokrywę. U siebie mam 4cm zakładki żeby zasłonić poziom wody i wzmocnienia wzdłużne

--

Nie wiem co masz na myśli mówiąc ,,wpuścić teownik,, ale będę trzymał kciuki.


Wiem że ciężko mnie czasami zrozumieć ale jak pokaże to na obrazku gdy wykonam to mam nadzieje że zrozumiesz;)

Opublikowano

Podaj wymiary baniaka i wymiary gotowych elementów pcv dł. szer. h. ile korona zachodzi na szkiełko i ile dałeś zapasu żeby pokrywę łatwo ściągać i zakładać.Mam w planach wykonanie samej korony do baniaka 160x45

Opublikowano
Podaj wymiary baniaka i wymiary gotowych elementów pcv dł. szer. h. ile korona zachodzi na szkiełko i ile dałeś zapasu żeby pokrywę łatwo ściągać i zakładać.Mam w planach wykonanie samej korony do baniaka 160x45


Korzystałem dokładnie z tego samego kalkulatora tylko że w ja mam go zapisanego w arkuszu kalkulacyjnym.

Mój baniak ma wymiary 200x60x65(dł x szer x wys)

U mnie zachodzi 4 cm ponieważ chciałem żeby maskowała mi wzmocnienia.

O jakim zapasie teraz mówimy?

Opublikowano
Dlaczego? Jakiś argument by się przydał


1.Wymiary odbiegały od zamówieniowych o nawet 3mm!

2. Krawędzie ciecia były bardzo poszarpane, jakby cięte tępą piłą!


Wyobraź sobie ile było przycierania pcv.


Pozdrawiam,

Krzysiek

Opublikowano

No wyobrażam sobie że składanie tego musiało być męką.


Ja u siebie nie miałem takich problemów, zarówno wymiary się zgadzały, jak i krawędzie były ładne.

Opublikowano
No wyobrażam sobie że składanie tego musiało być męką.


Ja u siebie nie miałem takich problemów, zarówno wymiary się zgadzały, jak i krawędzie były ładne.



To aby się cieszyć, może Pani Gryzelda miała zły dzień :confused:

Opublikowano

Może może.


Moja pokrywa już zaczęła wyglądać.

Plan na dziś to oszlifowanie klap trochę jeszcze oraz ogólne szlifowanie.


Znalazłem szpachlówkę z włóknem szklanym w domu, nada się?


Aktualnie mamy takie coś:

a4a2c11edfde1081.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.