Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Musisz rozebrać filtr i sprawdzić czy ma faktycznie luzy. Nowsze fluvale miały ośkę porcelanową i psuły się częściej typ 204 ,304 ,wirnik wyrabiał się przez twardą porcelanową ośkę. Jak na eheima to prawie nowy filtr.

Może zapodziałeś kapturki

post-12774-14695714145978_thumb.jpg

Opublikowano

U mnie też był rezonans mata pod filtrem nie sprawdzała się więc dałem szarą otuline do rur kotłowych 5 cm paski rurki z pianki złożyłem na pół i pod każdą nóżkę pojednej. Nastała błoga cisza....

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

I stało się zamieniłem Eheima na Fluval 306 i nastała błoga cisza. Po tygodniu użytkowania widzę że Eheim jest jednak przereklamowany kultura pracy jest nie porównywalna na plus Fluvala. Brakuje mi tylko deszczownicy. Drugi Eheim 2228 jest też głośniejszy od Fluvala i zastanawiam się nad wymianą na 406.


Wysłane z Galaxy Note II

Opublikowano

Skoro przepływność eheima 2228 wynosi 1050l/h to wychodzi, że tak ! Jak dla mnie to za te pieniądze nie powinien nawet jęknąć i nie ma znaczenia czy ma przepływność 1500l czy 1000l !!!

Opublikowano

Podlaczylem 2226 do akwarium poza szafką i po prostu nie wierzę jest cicho. Nie wiem o co chodzi z tym filtrem może mu się szafka nie podobała; )


Wysłane z Galaxy Note II

Opublikowano
W eheimie są ośki ceramiczne nie metalowe i mam je rok i półtorej wiec nie wiem czy już sie wyrobily w tak krótkim czasie. Tak na marginesie co ile wymienia się wirniki w tych kubłach?


Wirnik w moim 2217 wytrzymał 10 lat. Wyrobił się wirnik od środka (otwór w jajo). Sprawdź czy tak nie masz. Wymiana wirnika pomogła. Ośka od początku ta sama - jest twardsza od wirnika więc ściera się wirnik.


Warto też postawić filtr na czymś miękkim ewentualnie dociążyć głowicę od góry.

Na trochę to pomagało jak wirnik dokonywał żywota.

Opublikowano

Ja mam bardzo złe doświadczenia z pompami eheim. Każda jedna z wyjątkiem tych malutkich wyła potwornie. Wszystkie sprzedałem/oddałem po maksymalnie 2 tygodniach używania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.