Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ad 2 może służyć do napełniania.

U mnie jest tylko zawór za pompą. Na początku dolewałem wodę odstawioną na 24h. Ostatnio podłączam wąż (szybkozłączka) spuszczam wodę, następnie podłączam do kranu i leję kranówkę. Jak na razie nie zauważyłem nic złego u moich podopiecznych. W takim wypadku po wymianie wkładów nawet nie odpowietrzam korpusów, ponieważ uzupełniając w ten sposób zbiornik zamykam zawór za pompą i zalewam ją od zadniej strony.

Opublikowano

I taki schemat mi się podoba. Co bys zmienił? Będę kładł instalacje od podstaw także wolałbym uniknąć małych wpadek. Czy kots wytłumaczy mi po co stosuje sie baypass i jak to sie robi?

Opublikowano

Baypass służy do tego puszczania wody poza główny obieg gdzie są korpusy. Służyć Ci będzie do np.

- regulacji przepływu wody przez korpusy np. fbf

- do wymiany lub czyszczenia wkładów bez wyłączania pompy.

A robi się go w prosty sposób. Po prostu dajesz dodatkową rurkę z zaworem i montujesz równolegle do reszty instalacji.

  • Dziękuję 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
A moga byc korpusy podłączone równolegle? Np w dwóch rzędach po 2 korpusy=4

I rząd - 2 korpusy z ceramiką ,

II rząd - 1 matrix i 1 np. purigen

??



Mogą. Jednak uważałbym na matrix. Nie dawaj go w ostatnim korpusie. Najlepiej było by

gdybyś dał w pierwszym matrix, a za nim ceramika. W drugim rzędzie to musiał byś dopytać posiadaczy purigenu.


Co do Matrixa to jak ja dałem go na ostatni korpus to wydmuchało mi jeden kamyczek, który zablokował wylot do akwa co spowodowało drastyczny spadek ciśnienia. Musiałem rozkręcić układ, wyciągnąć blokadę no i dałem Matrix jako pierwszy korpus przez Phosguardem.

Możesz zobaczyć jak to wygląda u mnie.

Opublikowano

Purigen musi być na oddzielnym układzie z dwoma zaworami. Dać go możesz jako pierwszy od wlotu wody, a następnie np. phosguard czy ceramikę. Oczywiście przelot wody przez korpus zrób jak w fbf ( wtedy zmieścisz 500m purigenu).

Opublikowano
Purigen musi być na oddzielnym układzie z dwoma zaworami. Dać go możesz jako pierwszy od wlotu wody, a następnie np. phosguard czy ceramikę. Oczywiście przelot wody przez korpus zrób jak w fbf ( wtedy zmieścisz 500m purigenu).


Stan, zmieścisz znacznie więcej niż 500ml. Ja mam 500ml Phosguardu i zajęło mi to ponad pół korpusu. Phosguard nie pływa dlatego można go dać jako ostatni korpus za purigenem.

Opublikowano

To ile Wy macie tych korpusów za pompą ? planowałem 4 ale widzę że zrobię 5-6

2 ceramika, 1 matrix, purigen, Phosguard i jeden zapasowy

w jednym rzędzie planuje purigen i 2 ceramiki, a w drugi, rzędzie matrix i Phosguard + zapas.

Nie spadnie mi to na wydajności pompy?

A może jednak FBF zamiast 2 ceramik?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Jakiś czas temu chciałem się zwrócić do Zbiorowej Mądrości tego Forum  z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemów zdrowotnych jednej z z moich ryb, a konkretnie, jak w tytule - Labiodochromis caeruleus. Jako że problem udało mi się rozwiązać z takim, czy innym skutkiem własnymi siłami, opisuję sprawę jako ciekawostkę.  Wspomniana wyżej rybka od pewnego czasu zaczęła wyglądać, jakby szykowała się do konkursu Miss Anorrheksia. Stawała się co raz bardziej blada i wychudzona. Do tego sprawiała wrażenie, jakby sobie wargi ostrzyknęła i pływała z cały czas wywalonym jęzorem, co nie było uprzejme w stosunku d o pozostałych użytkowników akwarium, o mojej osobie nie wspominając.  Poza tym zachowywała się w miarę normalnie, za wspólne posiłki się zjawiała, tyle że nic nie jadła. Może była nieco bardziej lękliwa.  Nie wiedziałem, co z tym zrobić, ale zanim się zabrałem za opisanie problemu na Forum, udało mi się ją odłowić i przystąpiłem do operacji. Chwyciłem pincetką to coś, co wystawało rybie z pyska, pociągnąłem  i wyszło - diabli wiedzą co. Rzecz miała 18 mm długości, podczas gdy ryba 5 cm, więc wyjaśnił się brak apetytu, pewnie sięgało to do żołądka. Nie przypominało to niczego, zdecydowanie nie wyglądało na jakiś element anatomii. Było w miarę elastyczne, po umyciu półprzeźroczyste, najbardziej przypominało mi jakiś zaschnięty klej do plastiku. Nie zeschło się do następnego dnia. Pacjentka po zabiegu nie sprawiała wrażenia kogoś, komu wyrwano właśnie połowę wnętrzności.  I tu popełniłem błąd. Trzeba było rybę odizolować na dzień, dwa celem obserwacji, ja zaś uradowany z pomyślnego przebiegu  mojej interwencji wpuściłem ją do akwarium. Będąc z powrotem w domu zachowywała się całkiem normalnie, zaczęła nawet pobierać jedzenie.  Ustąpił też obrzęk warg.  I to by było tyle. Następnego dnia nie potrafiłem już ze stu procentową pewnością powiedzieć która to jest ta ocalona od pewnej śmierci głodowej. Nie było żadnej anorektyczki, żadna też nie miała wyskubanego ogona (który to ubytek widać na pierwszym zdjęciu). Aranżacja w moim zbiorniku pozwala długo i skutecznie się bunkrować, nigdy też nie widuję całej obsady jednocześnie. Można też dyskretnie zdechnąć i się rozłożyć i nikt tego nie zauważy. Niemniej, o ile się nie mylę, było 6 labidochromisów i tyle jest teraz. Wśród nich jest jeden odstający nieco wielkością i wybarwieniem, zakładam że to jest beneficjent mojej terapii. Dzisiaj, dwa miesiące po opisanych zdarzeniach ryba ta wygląda tak: Tak więc zakładam, że udało mi rybę wyleczyć i jak na nią patrzę to widzę jakiś przebłysk wdzięczności w jej oczach (a może mi się tak tylko wydaje). Ciekaw jestem, czy ktoś spotkał się z czymś podobnym, albo czy macie pomysł, co to mogło być?
    • Jakże mogłoby być inaczej 😉 Jedyny słuszny kierunek 👍
    • Mam nadzieję że większy zbiornik?No i że będzie tam malawi? 😉
    • Muszę zakończyć ten wątek, bo akwarium i jego mieszkańcy zostali sprzedani ☺️ Trochę mi żal, a trochę czuję satysfakcję, bo mogę wystartować z nowym zbiornikiem 😎    
    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.