Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

zaplanowałem obsadę mojego pierwszego akwa 160l. Będą to ps. saulosi 2+5/6.

Baniak dojrzewa ładnie, planuję początkiem maja kupić rybki.

Pokarm który zamierzam kupić to:

O.S.I. OSI VIVID COLOR FLAKE

ARGENT CYCLOP EEZE(Płatki)

O.S.I. OSI SPIRULINA FLAKES

NATUREFOOD PREMIUM CICHLID PLANT

do tego jakaś mrożonka ale o tym muszę poczytać chyba że coś zaproponujecie.

Czy taki zestaw jest ok?

Jaka wielkość opakowań proponujecie i wielkość pokarmu bo zauważyłem że są różne rozmiary.

Rybki chcę kupić 3-4 cm.

Rybki zamierzam karmić 2 razy dziennie rano przed pracą i po powrocie. Czy mogę karmić rybki jednym pokarmem dziennie czy ma je mieszać ( rano inny i po powrocie inny).

Dodam że to moje pierwsze akwarium nie miałem wcześniej styczność z akwarystyką więc proszę o wyrozumiałość:)

Z góry dziękuje za odpowiedz.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Witaj.

Uważam, że zestaw jest ok. Jeśli chodzi o mrożonki ja swoje Saulosi karmię 2x w tygodniu - artemia i wodzień, ważne żeby mieć sprawdzone źródło mrożonek. Co do wielkości opakowań to na początek kup małe opakowania: dla OSI myślę, że 30-63gr a NF to chyba 56g. Wielkość NF dla 3-4cm ryb weź "small". Jeśli chodzi o sposób karmienia to możesz dawać różne pokarmy w trakcie dnia.

Opublikowano

Ja swoich żadnych ryb nie karmię mrożonką bo nie mam zaufanego źródła , a w pokarmach z górnej półki ( np. OSI , NF ) ryby dostają wszystko co im potrzeba. Szczególnie białko zwierzęce jest w nich ekstrudowane więc rybki bez problemowo przyswajają je.

Opublikowano

to moim sauloskom smakuja kwasy :D


Ale poważnie - uważasz, że to zły pokarm ze wzgledu na to ich kwaśne środowisko? na kilku forach malawi polecali własnie wodzienia jako lżej strawnego i stosunkowo najczystszego.

Opublikowano
Wodzien żyje w kwaśnych wodach.

Co do tego, czy pokarm suchy zastąpi 'prawdziwego zwierza'...nie byłbym taki pewien:)



A ja byłbym pewien ! Karmię tylko pokarmem suchym ale tak jak napisałem z górnej półki i wszystkie ryby są wybarwione nie wyglądają jak balony i bardzo dobrym tempie rosną. Tym bardziej tak jak we wcześniejszym poście napisałem w pokarmach w/w białko zwierzęce( tak nie łatwo przyswajalne przez pyszczaki) jest wstępnie trawione co powoduje, że delikatny układ pokarmowy pyszczaków roślinożernych czy wszystkożernych bardzo łatwo je trawi.

Oczywiście każdy niech robi co uważa za stosowne ja tylko wyraziłem swoją opinie.

Opublikowano
Ja karmię mrożonkami: wodzień, artemia i kryl 2x w tyg.

Teorię o wodzieniu pierwszy raz słyszę, może pomyliłeś z ochotką?



Ochotka to już w ogóle zło :P wodzien nie jest aż taki szkodliwy, ale nie jest też idealny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.