flaczak Opublikowano 11 Kwietnia 2013 #1 Opublikowano 11 Kwietnia 2013 Witam czy p.polit,m.zebra gold kawanga i c.afra cobwe może być razem? Chodzi mi o ty czy istnieje jakieś ryzyko krzyżówki między tymi gatunkami?
elozox Opublikowano 11 Kwietnia 2013 #2 Opublikowano 11 Kwietnia 2013 Pierwsze pytanie nasuwa mi sie takie;Jaki sens trzymac 3 ladne ryby na 9 szarakow? Pod warunkiem ze kazdy z samcow ogarnie rewir ,poniewaz kazda z tych ryb jest mocno terytorialna tak wiec moze byc 1 wybarwiny samiec 2 okresowo i sledzie. Drugie pytanie jak zamierzasz pogodzic diete polita z afra bez uszczerbku na zdrowiu?. Jest jedna odpowiedz co do krzyzowek raczej watpie.
flaczak Opublikowano 11 Kwietnia 2013 Autor #3 Opublikowano 11 Kwietnia 2013 Po to że podobają mi się te ryby i mogę mieć 3 wybarwione ładnie samce a reszta szare.Nie chodzi tylko o kolor. Myślę że jeszcze dietę afry i polita da się jakoś pogodzić. Ewentualnie może być polit f1 + m.msobo lundo ale to już odłów a boje się czy dam radę utrzymać odłów.
elozox Opublikowano 11 Kwietnia 2013 #4 Opublikowano 11 Kwietnia 2013 Mi podoba sie 3/4 mbuna.Jezeli nie chodzi Ci o kolor nie lepiej trzymac patriotycznie płoc ? Mozesz lub nie mozesz zależy to od ryb,moim zdaniem szkoda zbiornika na nie pewnie wybarwione 3 samce, ale zrobisz jak chcesz.
harisimi Opublikowano 12 Kwietnia 2013 #5 Opublikowano 12 Kwietnia 2013 Nie łączył bym jednak polita z afrą. Skrajne preferencje żywieniowe nie zazębia tych ryb. Afra w głównej mierze jest planktonożerna i choc nie nalezy trgo rozumiec jak mięsozercy z teamu non-Mbuna to jednak juz istnieje spory problem z ustaleniem diety. Polit jakowyspecjalizowany glonojad na diecie powiedzmy 50 na 50 będzie miał tendencje do otłuszczenia a dodatkowo będzie balansował na granicy ocierania się o bloat. Nie raz te choróbsko nie wykwitnie ale nie raz szczególnie w czasie jakiegoś przesilenia pojawi sie i raz osłabi ryby jeśli zdążymy z leczeniem albo pozbieramy ryby jak nie zdażymy. Takie przesilenia nastepuja np w czasie ostrej rywalizacji samców te bedac zmęczone i w ciagłym napięciu często padają ofiara bloatu. Druga sprawa to temperament ryb. Wszystkie gatunki są terytorialne i to też źródło problemów. Wszystko zalezy oczywiśćie od baniaka jakim dysponujesz. Lepszym rozwiązaniem jest druga opcja. Takze i tam masz terytorialistów ale 2 gatunki a nie trzy. Odłów to zawsze ryzyko jednak dietetycznie o wiele lepiej. Czy czujesz sie na siłach z odłowem musisz przemysleć to sam. Na kilka zabaw z tymi rybami bywało różnie ale nie mam wątpliwosci, że to delikatna materia. Lepiej łączyć juz odłów z odłowem.
Slawek-meszek Opublikowano 12 Kwietnia 2013 #6 Opublikowano 12 Kwietnia 2013 Pierwsze pytanie nasuwa mi sie takie;Jaki sens trzymac 3 ladne ryby na 9 szaraków? Pod warunkiem ze każdy z samców ogarnie rewir ,poniewaz kazda z tych ryb jest mocno terytorialna tak wiec moze byc 1 wybarwiny samiec 2 okresowo i sledzie To już nie pierwszys raz kolego podkreślasz słowo śledzie i szaraki. Takie ryby się podobają właścicielowi i już. Uważasz że samiczki hongi są śliczna a samiczki ff to cudo kolorystyczne? Proszę nie umoralniaj o diecie bo ff z hongi też ciężko pogodzić a jednak u Ciebie to się da. I jeszcze jedno pytanie czy miałeś kiedyś M gold Kawanga i co wiesz o tej rybie że piszesz o terytorializmie?? Druga opcja poltita z msobo jest jednak lepsza. Wielu z nas posiada wf-ki i pływają i żyją wiec dlaczego nie spróbować.
marek_z_81 Opublikowano 12 Kwietnia 2013 #7 Opublikowano 12 Kwietnia 2013 Ja tylko przypomnę, że kolega flaczak poraz kolejny zmienia obsadę w swoim niestety tylko ok. 140l akwarium.
flaczak Opublikowano 12 Kwietnia 2013 Autor #8 Opublikowano 12 Kwietnia 2013 To już nie pierwszys raz kolego podkreślasz słowo śledzie i szaraki. Takie ryby się podobają właścicielowi i już. Proszę nie umoralniaj o diecie bo ff z hongi też ciężko pogodzić a jednak u Ciebie to się da. I jeszcze jedno pytanie czy miałeś kiedyś M gold Kawanga i co wiesz o tej rybie że piszesz o terytorializmie?? Kolego flaczek druga opcja poltita z msobo jest jednak lepsza. Wielu z nas posiada wf-ki i pływają i żyją wiec dlaczego nie spróbować. Jestem w stanie nawet zrezygnować z politów,ustabilizować akwa przez jakieś 2 miechy i kupić odłów.Niech sobie pływa ten samiec i 3 samice,ale chociaż mało ryb to chętnie będę obserwować odłów. Tylko boję się o to czy sobie poradzą.Niby powinny przy dobrych parametrach i same w akwa sobie spokojnie żyć.Przecież w hodowlach też przechodzą kwarantanny na kranowej wodzi i może oni nawet mniej uwagę przykuwają do parametrów niż my bo nie mają 1 akwa tylko kilkadziesiąt lub kilkaset.Więc będę chciał spróbować.
harisimi Opublikowano 12 Kwietnia 2013 #9 Opublikowano 12 Kwietnia 2013 Kolega flaczak niech wiec nam uściśli czy to te 140 litrów bo jeśli to nadal ten baniak to pytanie zmieni oblicze.
flaczak Opublikowano 12 Kwietnia 2013 Autor #10 Opublikowano 12 Kwietnia 2013 Ja tylko przypomnę, że kolega flaczak poraz kolejny zmienia obsadę w swoim niestety tylko ok. 140l akwarium. Litrów dużo nie ma bo niskie i szerokie też nie jest,ale pow dna ma sporą i jest bardzo funkcjonalne.Specjalnie robiłem takie na zamówienie żeby rybkom się lepiej żyło;) -- Kolega flaczak niech wiec nam uściśli czy to te 140 litrów bo jeśli to nadal ten baniak to pytanie zmieni oblicze. Baniak tak 141l. wym 135x30x35
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się