piotriola Opublikowano 3 Kwietnia 2013 #1 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Witam Rozmnożyłem protomelasa zostawiłem sobie 10 sztuk do mojego głównego zbiornika, jakie było moje zdziwienie jak po jakimś czasie okazało się że mam 10 samic. Wcześniej obserwowałem ryby Mbuna jasne było to że w temperaturze 25 C wypuszczają młode po 21 dniach, w temperaturze 27 C wypuszczają rybki po 19 dniach. A jak wygląda to z ilością procentową urodzeń samców i samic w różnych temperaturach? U krokodyli jeżeli temperatura gniazda wynosi 33-35 C wylęgają się samczyki, jeżeli obniżymy temperaturę do 28-31 C wylęgną się samiczki. Przy temperaturze 32 C populacja jest podobna. Może ktoś ma jakąś wiedzę na ten temat i podzieli się spostrzeżeniami jak wygląda to u ryb. pozdrawiam 1
harisimi Opublikowano 3 Kwietnia 2013 #2 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Temat juz był poruszany. Wiążące badania w tym zakresie odnośnie z tego co pamiętam robili naukowcy mając jako materiał badawczy mieczyka lub gupika. Faktycznie roznice temperatur wpływały wg ich badań na płciowość ale z tego copamietam rozstrzał temperatur przy tych badaniach był w znacznym zakresie ( ponad 10 stopni ) można znaleźć takiego arta w bardzo starych wydaniach czasopisma akwarium ( chyba lata 90-te lub nawet 80-te ). Mamy jednak zbyt mały materiał badawczy aby z własnego doświadczenia wskazać coś wiążącego. Twoje domniemania nalezy jednak od razu uśmiercić bo temperatura 25 C to normalana temperatura większej czesci zbiornika i gdyby w takiej temperaturze dzieci były by tylko jednej płci to obecnie nie pielęgnowalibyśmy pyszczaków bo przestałyby istnieć. Zresztą to również moja standardowa temperatura i dochowałem się w niej kilkuset rybek różnej płci . Długość inkubacji jest natomiast zależna od bardzo wielu czynników i tak decyduje o tym, poczucie bezpieczeństwa samicy, jej indywidyualne umiejętnosci pobierania karmy, gatunek ilość ikry w danym tarle, wiek ryby. Myślę że trop jednak obrałeś dobry wyższa temperatura w jakimś tam zakresie może wpływać zapewne na szybszy rozwój rybki ale czy już te 2 celcjusze to nie mam pewnosci. Zapewne mógłbyś pobawić sie w doswiadczenia w tym zakresie gdybyś posiadał kilka zbiorników i przy rozdźwieku kilku stopni i spisac swoje spostrzeżenia np w temperaturze 20 a 30 stopni ale praca badawcza ma to do siebie że jest żmudna i czasochłonna. Pojedyńczym spostrzeżeniom brak jest natomiast podstawowych elementów których wymagają empiryczne badania.
piotriola Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Autor #3 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Pamiętam że był jakiś artykuł na temat płci urodzonych ryb, może chodziło o ph wody?
harisimi Opublikowano 5 Kwietnia 2013 #4 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Chyba jednak temperaturę ale nie chce mi się szukac w garażu tego starego numeru "Akwarium" bo mam kilkadziesiąt egzemplarzy i kserokopie reszty skoro w garażu zimno a wydźwiek praktyczny dla malawisty żaden .
piotriola Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Autor #5 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 A tak na Ciebie liczyłem
harisimi Opublikowano 5 Kwietnia 2013 #6 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Jak sie ociepli wczoraj szukałem listu do jednego z wątków i w temperaturze 4 C z czerwonym nosem wreszcie go znalazłem ale drugich poszukiwań mógłbym nie przeżyć .
Rafal.K2 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 #7 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Na pewno chodziło o temperaturę, tylko bardziej sprawdza się to u gadów niż u ryb.
aarset Opublikowano 5 Kwietnia 2013 #8 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Ktoś już robił badania dotyczące proporcji płci u narybku w zależności od pH wody. O.. znalazłem: http://www.mchportal.com/fishkeeping-mainmenu-60/stock-the-inhabitants-mainmenu-79/breeding-hints-and-tips-mainmenu-83/49-breeding-hints-and-tips/98-ph-fry-sex-ratio-sex-of-fry-water-affecting-fish-sex-ratio.html 3
harisimi Opublikowano 5 Kwietnia 2013 #9 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Artukuł jest intrygujący choć trudno metody badawcze autora nazwać badaniem naukowym. Zabawne jest, że on dażył akurat do czegoś odmiennego niż my . Jednoznacznie potwierdza to o czym wspominali nawet na naszym forum ludzie znający rynki zachodniej Europy, mianowicie to, że kupują tam głównie ryby dorosłe i głównie interesują ich samce. Wracając do arta to obniżając PH mamy sznse uzyskać mniej samców. Zastanawia mnie jednak jak z tak dużą dozą pewności można po pół roku określić płeć ryby ... kwestia jest do zbadania ... gdybym miał kulfony, red - blue lub daktari zacząłbym od zaraz ... posiadacze tych gatunków na start ... gra warta świeczki bo przecież o większą ilość samic nam właśnie chodzi. Temperatura wg niego nie ma wpływu a ja z tego co pamiętam jakiś wpływ jednak miała ale niewielki i przy znacznych różnicach temperatur.
piotriola Opublikowano 8 Kwietnia 2013 Autor #10 Opublikowano 8 Kwietnia 2013 Szukałem i znalazłem. O wpływie ph na proporcje płci u narybku opisuje George J. Obserwacje prowadził na kilku gatunkach ryb z jeziora Malawi. Z obserwacji wynikało że im mniejsze ph tym uzyskiwał mniej samców. Czy ten artykuł przyda się malawiście ? myślę że tak. Magazyn Akwarium maj 2003 dostępny w int.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się