Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Rozmnożyłem protomelasa zostawiłem sobie 10 sztuk do mojego głównego zbiornika, jakie było moje zdziwienie jak po jakimś czasie okazało się że mam 10 samic. Wcześniej obserwowałem ryby Mbuna jasne było to że w temperaturze 25 C wypuszczają młode po 21 dniach, w temperaturze 27 C wypuszczają rybki po 19 dniach. A jak wygląda to z ilością procentową urodzeń samców i samic w różnych temperaturach?

U krokodyli jeżeli temperatura gniazda wynosi 33-35 C wylęgają się samczyki, jeżeli obniżymy temperaturę do 28-31 C wylęgną się samiczki. Przy temperaturze 32 C populacja jest podobna. Może ktoś ma jakąś wiedzę na ten temat i podzieli się spostrzeżeniami jak wygląda to u ryb.

pozdrawiam

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Temat juz był poruszany. Wiążące badania w tym zakresie odnośnie z tego co pamiętam robili naukowcy mając jako materiał badawczy mieczyka lub gupika. Faktycznie roznice temperatur wpływały wg ich badań na płciowość ale z tego copamietam rozstrzał temperatur przy tych badaniach był w znacznym zakresie ( ponad 10 stopni ) można znaleźć takiego arta w bardzo starych wydaniach czasopisma akwarium ( chyba lata 90-te lub nawet 80-te ). Mamy jednak zbyt mały materiał badawczy aby z własnego doświadczenia wskazać coś wiążącego. Twoje domniemania nalezy jednak od razu uśmiercić ;) bo temperatura 25 C to normalana temperatura większej czesci zbiornika i gdyby w takiej temperaturze dzieci były by tylko jednej płci to obecnie nie pielęgnowalibyśmy pyszczaków bo przestałyby istnieć. Zresztą to również moja standardowa temperatura i dochowałem się w niej kilkuset rybek różnej płci ;). Długość inkubacji jest natomiast zależna od bardzo wielu czynników i tak decyduje o tym, poczucie bezpieczeństwa samicy, jej indywidyualne umiejętnosci pobierania karmy, gatunek ilość ikry w danym tarle, wiek ryby. Myślę że trop jednak obrałeś dobry wyższa temperatura w jakimś tam zakresie może wpływać zapewne na szybszy rozwój rybki ale czy już te 2 celcjusze to nie mam pewnosci. Zapewne mógłbyś pobawić sie w doswiadczenia w tym zakresie gdybyś posiadał kilka zbiorników i przy rozdźwieku kilku stopni i spisac swoje spostrzeżenia np w temperaturze 20 a 30 stopni ale praca badawcza ma to do siebie że jest żmudna i czasochłonna. Pojedyńczym spostrzeżeniom brak jest natomiast podstawowych elementów których wymagają empiryczne badania.

Opublikowano

Chyba jednak temperaturę ale nie chce mi się szukac w garażu tego starego numeru "Akwarium" bo mam kilkadziesiąt egzemplarzy i kserokopie reszty ;) skoro w garażu zimno a wydźwiek praktyczny dla malawisty żaden ;).

Opublikowano

Jak sie ociepli ;) wczoraj szukałem listu do jednego z wątków i w temperaturze 4 C z czerwonym nosem wreszcie go znalazłem ale drugich poszukiwań mógłbym nie przeżyć :).

Opublikowano

Artukuł jest intrygujący choć trudno metody badawcze autora nazwać badaniem naukowym. Zabawne jest, że on dażył akurat do czegoś odmiennego niż my ;). Jednoznacznie potwierdza to o czym wspominali nawet na naszym forum ludzie znający rynki zachodniej Europy, mianowicie to, że kupują tam głównie ryby dorosłe i głównie interesują ich samce. Wracając do arta to obniżając PH mamy sznse uzyskać mniej samców. Zastanawia mnie jednak jak z tak dużą dozą pewności można po pół roku określić płeć ryby ... kwestia jest do zbadania ... gdybym miał kulfony, red - blue lub daktari zacząłbym od zaraz ;) ... posiadacze tych gatunków na start ;) ... gra warta świeczki bo przecież o większą ilość samic nam właśnie chodzi.


Temperatura wg niego nie ma wpływu a ja z tego co pamiętam jakiś wpływ jednak miała ale niewielki i przy znacznych różnicach temperatur.

Opublikowano

Szukałem i znalazłem.

O wpływie ph na proporcje płci u narybku opisuje George J. Obserwacje prowadził na kilku gatunkach ryb z jeziora Malawi. Z obserwacji wynikało że im mniejsze ph tym uzyskiwał mniej samców. Czy ten artykuł przyda się malawiście ? myślę że tak.

Magazyn Akwarium maj 2003 dostępny w int.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć ludziska Polecicie mi kogoś kto ma narzędzia do pracy na szybie w rozmiarze jumbo i moze mi ją wkleić w mazowieckim. Byłem umówiony z Nexus już dwa razy, ale właściciel przestał odbierać telefony ode mnie
    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.