Bojar Opublikowano 21 Marca 2013 #1 Opublikowano 21 Marca 2013 Mając chwilę czasu tak sobie siedzę i kombinuję Co byście zaproponowali do 375l jako 3 gatunek do L. caeruleus i Ps. Acei Ngara ? Myślałem o którym z poniższych gatunków. Cynotilapia afra Labidochromis sp "mbamba" Melanochromis cyaneorhabdos Iodotropheus sprengerae Chciałbym aby było w miarę spokojnie i zbiornik zapełniony we wszystkich partiach
harisimi Opublikowano 21 Marca 2013 #3 Opublikowano 21 Marca 2013 Będziesz miał dwa gatunki o totalnie innym ubarwieniu ( jaskrawe i stonowane ). Nie masz też typowego terytorialisty. Ja bym się o niego pokusił wiec z wymienionych to byłaby afra, jednak przy tej acei chyba bym jednak chciał ożywienia kolorystyki i nie z żółtymi samicami a więc coś innego np dobrej jakości Pseudotropheus socolofi.
yaro Opublikowano 21 Marca 2013 #4 Opublikowano 21 Marca 2013 widziałeś hari - wypasione acei na mięsku? z kolei słabo karmione L.c. na pokarmach mieszanych też nie będą w 100% piękne.
harisimi Opublikowano 21 Marca 2013 #5 Opublikowano 21 Marca 2013 Widziałem śliczne yellow na diecie dla peryfitonożerców ( foty dostępne w galerii, a jak ktos mi skrytykuje nienaganna linię mojego ukochanego samczyka to wyzywam na ubita ziemię ). Dietę trzeba dobrać kompromisowo i to w kierunku środka a nie dogadzania yellow. Nie jest to idealne rozwiązanie ale z powodzeniem praktykowane również przeze mnie. Zasady idealizmu czasem mnie kuszą ale raz uczynią obsady o wiele mniej różnorodne a dwa nie widzę przeciwwskazań wiec nie będę hipokrytą . Skrajne preferencje na pewno na nie jednak peryfitonożerca to nie roślinożerca stad ich większa elastyczność. Swoja drogą co Wam się podoba w tej odmianie Acei ? 1
yaro Opublikowano 21 Marca 2013 #6 Opublikowano 21 Marca 2013 bardziej myślałem o tym aby acei nie przekarmiać mięskiem - widziałem już tuczniki że głowa boli, co do Labidochromisa c. nie będę się wypowiadał bo nie wiem jak się zachowuje na diecie dla peryfitonożerców.
harisimi Opublikowano 21 Marca 2013 #7 Opublikowano 21 Marca 2013 O wiele lepiej niż Acei na mięsie. Wiem co miałeś na myśli bo gdy zobaczyłem kiedyś w akwarium wystawowym socolofi i red-redy które skarmiano karmami dla mięsożernych pielęgnic i mrożonką to miałam mdłości .
Bojar Opublikowano 21 Marca 2013 Autor #8 Opublikowano 21 Marca 2013 Swoja drogą co Wam się podoba w tej odmianie Acei ? Mnie się zawsze "marzył" Acei ale baniak mam jaki mam. Ngara jest "podobno" mniejszy. Ubarwienie mi osobiście się podoba. Więc pomyślałem o nim w połączeniu z żółtkiem, do którego mam sentyment. Brakuje mi jednak w tym zestawieniu czegoś bliżej dna. Żywieniowo myślę, że da radę. 2 razy miałem już caeruleus w obsadzie z wszystkożercami karmionymi 50/50 i nigdy nie miałem problemów. Co ciekawe 25 lat temu miałem zółtki i red-red a karmiłem głównie lanymi kluskami. Rosły piękne i rozmnażały się na potęgę.
harisimi Opublikowano 21 Marca 2013 #9 Opublikowano 21 Marca 2013 Yellow z jeziora lub F1 klusek by już tak nie preferował jednakże moje yellow wciągały i makaron i kasze manną które nadal polecam jako urozmaicenie.
aarset Opublikowano 21 Marca 2013 #10 Opublikowano 21 Marca 2013 Mnie się zawsze "marzył" Acei ale baniak mam jaki mam. Ngara jest "podobno" mniejszy. Ubarwienie mi osobiście się podoba. Niestety odmiana Ngara wcale nie rośnie mniejsza. Mam porównanie i piszę o rybach dorosłych. Samce owszem są piękne, ale głównie w okresie tarła, samiczki to raczej "szaraczki". Nie wiem czy widziałeś te ryby na żywo?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się