elozox Opublikowano 15 Kwietnia 2013 #11 Opublikowano 15 Kwietnia 2013 IMHO max 3 gatunki hongi, socolofi i red redy trochę przyduże do takiego zbiornika. Ja bym zaproponował saulosi, maingano, sprengerae. To wg mnie bardzo dobre i ładne zestawienie. Proponujesz masywniejsze,wieksze msobo! a odradzasz trzymania hongi ?Widziales tego osobnika w 240L o wymiarach 15cm bo ja przez okres 5lat hodowli ich w 300 widywalem samce 10-12cm. Co do redzika uwazam ze 240l jest to minimum dla tej ryby.
carew Opublikowano 30 Kwietnia 2013 Autor #12 Opublikowano 30 Kwietnia 2013 Witam, po przeanalizowaniu wszystkich + i - zdecydowałem się na charakterystyczny gatunek Demasoni Wpuściłem 11 szt. młodzieży ( podziękowania dla Harnasia ), Do tego dojdzie 1+6 półtorarocznych Demonków. I moje ostatnie pyt. czy do zbiornika 240l dorzucić Msobo Magunge czy zostać przy jednogatunkowym ? Jak duży rośnie w hodowli Msobo Magunga ?
Perez666 Opublikowano 1 Maja 2013 #13 Opublikowano 1 Maja 2013 Do demasoni możesz dopuścić M.interruptus. Nie będzie problemu z dietą, a w 240l znajdzie się miejsce na rewiru dla samców obu gatunków.Ryby małe, więc nie będzie efektu "przerośniętej ryby" Msobo dorasta do ok.12-13cm. Jednak ja bym do tak małego akwa ich nie pchał ze względu na agresję wewnątrzgatunkową samic.
Slawek-meszek Opublikowano 1 Maja 2013 #14 Opublikowano 1 Maja 2013 Chyba zaczynamy popadać ze skarajności w skrajnoś z Msobo magunga w 240l i to jeszcze razem z domonkami. Nagle wszystkim nie pasuje msobo w 240, co od tylu lat było ok. A te ryby nie zmieiły swej genetyki i nie stały się mutantami i nie porosły do jakiś kolosalnych rozmiarów. Nasze msobo jest jakie jest od początku istnienia. Jesteśmy zaaferowani msobo a nie patrzymy że polecane są FF, które rosną nikt nie wie jakie duże i nikt nie wie jakie są agresywne. A tego nie widzimy i czy to nie jest dziwne Msobo 1+4 plus 10 demasonków jest ok.
Perez666 Opublikowano 1 Maja 2013 #15 Opublikowano 1 Maja 2013 W żadną skrajność nie popadamy.Po prostu inter jest lepszym towarzyszem dla demonka w takim baniaku.Po co narażać się na straty , które i tak będą wśród demasoni.Sam wiesz jak nieobliczalne są samice msobo.No i msobo potrzebuje mięska, przy interruptusie i demasoni dietę masz tą samą.
carew Opublikowano 5 Maja 2013 Autor #16 Opublikowano 5 Maja 2013 Dzięki Panowie za podpowiedź W takim razie na tę chwilę zostawiam : - Demasoni - 11 szt. młodzież - Demasoni - 1+6 dorosłych A czas pokaże czy dołożyć ewentualnie M.interruptus.
carew Opublikowano 19 Lipca 2013 Autor #17 Opublikowano 19 Lipca 2013 Witam, dzięki waszej pomocy w moim baniaczku goszczą : - Pseudotropheus Demasoni - 20 szt. - Melanochormis Interruptus - 11 szt. Czas pokaże co się wyklaruje Wg moich obserwacji obydwa gatunki na tę chwilę nie wchodzą sobie w drogę. Interruptus idealnie wypełnia "lukę" po Demasoni, które przywiązuje się do kawałka rewiru, chowając się pomiędzy kamolami. Melanochromis natomiast odważnie pływa na przodzie baniaczka Raz jeszcze dzięki Panowie za odpowiednie dobranie obsady.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się