Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rzeczywiście w stosunku do mojego alfa było można powiedzieć ze nie lubił konkurencji, to on wykończył mi samce. Niestety sam zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, zaraz po tym jak załatwił tamtych. potem od Msobo kupiłem następnego pięknie wybarwionego samca, którego mam do dziś, niestety o ile tamten zajmował się innymi samcami, ten zajął się samicami i zbyt mała ich ilość doprowadziła do tego, że je zamęczył.

Opublikowano

Wydźwięk wątku jest dość pesymistyczny dla fryeri – nie dosłownie, ale mniej więcej: „nasze fryeri trzeba jakoś bezboleśnie wkomponować w środowisko mbuna”. Odnoszę wrażenie, że jak tak dalej pójdzie to najpiękniejsze moim zdaniem samce w Malawi, pomału odejdą w zapomnienie. Wydaje mi się też, że hodowla wszystkich ryb spoza grupy mbuna od kilku lat znajduje się na stromej równi pochyłej. Drapieżniki - mam w głowie na szybko tylko Zbigniewa i Pereza666. Lethrinopsy - kiedyś MateuszT i nabe, teraz plaża. Aulonocary – słychać tylko o firefish i calico (mimo pewnych „ale”, z sympatią patrzę jak elozox pomału wprowadza czerwoną rybkę „na salony”, a ma tutaj ciężkie życie). Itd., itp…….. A może spróbować wyjść z odwrotnego założenia i sciaenochromisa potraktować jako „pierwszy wybór”.


Podzielę się z wami swoimi planami na następną obsadę mojego 160x60x60. Przyszłościowymi, bo zbiornik ma czteroletnią obsadę, z której nie zamierzam rezygnować (ale nie będę już jej uzupełniał). Kieruję się filmami w internecie i postami dawnych forumowych specjalistów od lethrinopsów. Chociaż naciągam trochę wymiar baniaka.

1/ Jako podstawa s.fryeri (nie iceberg) w układzie 3+5 (pewnie zostanie 1+5).

2/ Gatunek nonmbuna nieagresywny, nieterytorialny, o zachowaniach stadnych, typ „ciekawego świata pogodnego pływaka”, który zmieści się od biedy do mojego 160x60x60, ciekawe kolorystycznie i samce i samice. I tu zdecydowanie wyróżniają się, i z nich dokonam wyboru:

- małe Lethrinopsy (Red Cap lub albus)

- Placidochromis phenochilus White Lips Mdoka (nie Tanzania – bo ten jest za duży)

3/ Yellow 1+3 jako żółty akcent (nie jest to żółć msobo, ale pierwszeństwo ma komfort fryeri)


Kocepcja rozwija w mojej głowie już ponad rok. Może nawet za wcześnie przeszedłem do działania. Od około 10 miesięcy w kotniku 60x30x30 pływa moje drugie pokolenie sciaenochromisów. Największe osiągnęły 6cm. Z tego co widzę to najbardziej prawdopodobny układ to 7+5. Mam nadzieję, że zostanie 5 samic. Dla przypomnienia w pierwszym pokoleniu (do redukcji) miałem 5+5. Powinienem je przenieść do większego zbiornika już wcześniej. Ale w życiu nie wszystko jest idealne.

Co dalej:

1/ Za dwa tygodnie przeprowadzka pierwszej partii fryeri (3+5) do akwarium przejściowego 100x50x50. Znajdą się tam wszystkie samice i 3 największe i najładniejsze samce – czyli ekipa do akwarium docelowego.

2/ Za miesiąc pozostałe samce (4szt) przeniosę do akwarium przejściowego 80x35x40.

3/ Fazy przejściowe (bo będzie jeszcze „gang emerytów”, którego nie chcę łączyć z nowymi rybami)

4/ Docelowo w 160x60x60 fryeri z nonmbuną j.w. i yellow, a w 100x50x50 – banda 4 samców fryeri (przetestuję „zespołowość polowań” z poprzednich postów)


Mam nadzieję, że zainspirowałem chociaż jednego Malawistę do wzięcia pod uwagę koncepcji fryeri + nonmbuna.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Witam, stary temat ale pamiętam że pytano w nim o rozmnażanie tej ciekawej ryby. Kiedyś posiadałem ten gatunek był koloru ciemno niebieskiego z ciemnymi płetwami brzusznymi, uzyskałem z niego kilka miotów. Obecnie posiadam ten sam gatunek lecz nieco jaśniejszy i o dziwo nie podchodzi on do tarła. Zdjęcia mizerne ale widać ubarwienie.

post-12774-14695714531753_thumb.jpg

post-12774-14695714532129_thumb.jpg

Opublikowano

Jasna odmiana to albo Iceberg albo któraś płeć macała się z Icebergiem :D. Nie sądze żeby był to bezpłodny bastard. Jak duże sa ryby i czy na pewno masz dwupłciowo ?

Opublikowano

Być może masz inne samice i innego samca ( wariant geograficzny ) i coś go w nich boli choć mój Iceberg molestował nawet Otopharynxy, więc w sumie to zgadywanka.

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Też posiadam fryeri w układzie 2+2 i samiec chętny jest tylko do mniejszej samiczki a drugi woli większa wiec to chyba jest tylko ich zauroczenie :) jak by co to mam do sprzedania te rybki

Opublikowano

Trzymałem Sciaenochromisa około roku nie wiem jaka dokładnie odmiana ale miał piękny równy biały pas na głowie .Rybka była w towarzystwie drugiego samca ,samic nie posiadałem .Dominujący samiec pozwolił mu się wybarwić na etapie sama głowa niebieska reszta tułowia jak śledź .Nie widziałem żeby kiedykolwiek zaczepiał drugiego samca pływały obok siebie nie zwracając na siebie większej uwagi .Rybka nadzwyczaj łagodna raz widziałem tylko przepychanki z nimbochromisem polystigma .Co do karmienia karmiłem żywymi rybkami danio ,gupiki z mrożonek kryl i stynka i jako dodatek o.s.i.cichlid pellets. Sciaenochromis bardzo szybko łapał kolor i tak samo przybierał na długości gdy go sprzedawałem miał jakieś 20cm nie był otłuszczony !.Podczas karmienia żywym pokarmem widziałem ze nie jest tak jak piszecie super tępicielem narybku w porównaniu do polystigmy po prostu nie dawał rady nimbochromis potrafił złapać kilka rybek do pyska jeszcze ich nie połykając łapał następne a sciaenochromis uganiał się dalej za ta drobnicą i jak złapał z 2 sztuki to było dobrze .Z tego co zauważyłem rybka rzadko pływała na dnie akwa wybierała raczej środek nie obierała żadnego rewiru pływały w akwa 200cm .

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
    • @Any1977b zachęcam do opisania swojego projektu oświetlenia w dziale DIY - zaczarowany ołówek, na pewno będzie przydatne.
    • Można jak najbardziej,chociaż ja przez lata mając morskie 560l. Zrobiłem lampę na arduino,sterowanie telefonem z apki,6 kanałów więc sporo kolorów,sterowanie wiatrakami w lampie i ustawienie temperatury włączenia.profil alu 160cm i ponad 140 diód power led z soczewkami.sprawdzała się świetnie,teraz przebudowa na malawi.polecam,efekt ustawiasz z telefonem z ręku :)
    • Hej, poniżej zdjęcie mojej największej samicy saulosi. Zwrócicie uwagę na kwadratowy obrys brzucha. Jest ona najbardziej aktywna i wydaje mi się, podczas karmienia zgarnia najwięcej pokarmu. Inne ryby mają normalne sylwetki. Karmię tylko spiruliną 36% tropicala, dwa razy dziennie, szczypta pokarmu. Takie pytania: 1. Czy ktoś ma jakiś cwany sposób aby równomiernie karmić stadko i żeby mniejsze i słabsze ryby miały zagwarantowany w miarę równy udział? 2. Czy taki kwadratowy brzuch jest groźny dla zdrowia tej konkretnej ryby? Z góry dzięki za pomoc.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.