Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nie jest to zapach chloru ale nie umiem określić tego zapachu. I nie wiem czy regeneracja się udała czy też nie Na razie się suszy .
Po prostu purigen troszkę "dziwnie pachnie" ;), nie ma potrzeby go suszyć pakuj do kubła.
Opublikowano

Testy jbl,sera a nawet zoolek są dobre.Mały Ot.Czy ktoś kalibruje testy przed pomiarami.Chodzi mi głównie o testy NO3 i PO4.Wiadomo że testy na Ph,kh i gh są miarodajne, ale reszta już nie.

Kilka lat temu robiłem kompleksowo wszystkie testy wody z akwarium w instytucie rolnictwa w Warszawie.Mimo, że testy kalibrowałem na wcześniej przygotowanych i określonych z góry próbkach wody moje wyniki różniły się od tych z instytutu.Pragnę tylko powiedzieć, aby testów nie traktować na100%.

Ps.Jakby co napiszę post o kalibracji testów, oczywiście jak będą chętni :)

Opublikowano

Odnośnie regeneracji Purigenu-


Sposób regeneracji:




Przygotować roztwór środka wybielającego w wodzie w stosunku 1:1. Namoczyć Purigen na 24 godziny w plastikowym lub szklanym (nie metalowym!) pojemniku i pozostawić w miejscu z dobrą wentylacją, poza zasięgiem dzieci. Po upływie doby przepłukać obficie i namoczyć na 8 godzin w roztworze zawierającym 2 łyżki stołowe preparatu ChlorGuard, Prime lub innego usuwającego chlor (w takim przypadku stosować zgodnie z instrukcją na opakowaniu). Przepłukać. Jeśli Purigen stosowany jest w akwarium słodkowodnym, namoczyć go na 4 godziny w roztworze zawierającym jedną łyżkę stołową na niepełną szklankę wody preparatu buforującego (Discus Buffet, Neutral Regulator, Acid Buffet). Odzyskanie przez granulki pierwotnej, jasnej barwy oznacza, że produkt odzyskał swoje właściwości i może zostać ponownie umieszczony w zbiorniku.




Uwaga! Niektóre preparaty zawierające koloidy ochronne mogą trwale uszkadzać granulki Purigenu i znacznie utrudniać jego regenerację. Jeśli granulki zaczną wydzielać zapach chloru, Purigen nie nadaje się do ponownego użycia. W przypadku wątpliwości, zalecane jest namoczenie zużytej porcji żywicy w niewielkiej ilości wody i zbadanie jej testem akwarystycznym na obecność chloru.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.