Skocz do zawartości

Pseudotrophus acei/ Pseudotropheua ngara- opis i spostrzeżenia hodowcy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja mam obecnie 10 sztuk  Acei Luwala. Młode osobniki , zobaczymy co z tego "wyrośnie" akwarium zmienię w przyszłości na jednogatunkowe.Posiadam korzeń w akwarium który kształtem nie przypomina typowych korzeni jakie występują w zbiornikach z pielęgnicami itp.Nie zauważyłem żeby ten korzeń źle wpływał na rybki.Raczej czują się dobrze gdy mają więcej kryjówek.

Edytowane przez grindz0ne
  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie gdyż jest to mój pierwszy post na forum.

 

Do ilu cm rośnie acei luwala?

 Czytałem że do 17 cm a na stronie fischmagic znalazłem informację że do12/13. Proszę o rozwianie moich wątpliwości. Dzięki.

  • 3 lata później...
Opublikowano (edytowane)

Koledzy @pozner@harisimi, @Slawek-meszek oraz inni którzy mają duże doświadczenie w hodowli tej ciekawej rybki. Odnośnie Acei we wszelkich artykułach i opisach uwypuklane jest iż ten gatunek ściśle powiązany jest z korzeniami i kłodami drzew wokół których bytuje (odżywianie,zachowanie). Chciałem zapytać jak to wygląda w Waszych akwariach, czy ryby te faktycznie jakoś bardziej ,,kręcą" się wokół korzeni drzew,skubią glony przeważnie tylko z korzenia, poświęcają mu więcej uwagi niż inne pyszczaki?

Edytowane przez rabczanin
  • Lubię to 1
Opublikowano

Mam stadko około 20 Acei w moim akwa. To są jeszcze maluchy do około 6 cm.
Mam kilka korzeni, jednak nie zauważyłem aby interesowały się nimi jakoś szczególnie.
Oczywiście czasem coś poskubią jednak nie częściej niż kamienie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Lubię to 2
Opublikowano

Ja mam i muszę zdementować zainteresowanie Acei korzeniem. Specjalnie dla nich go dodałem

aczkolwiek nie zauważyłem choćby minimalnego zainteresowania

Za to kilka osobników L.Perllmut  upodobało sobie ten korzeń bardzo :)

  • Lubię to 1
Opublikowano

U mnie Acei jest obojętnie czy gryzą glony z korzenia, czy ze skał, robią to z tak samo dużym zaangażowaniem. zresztą inne gatunki też nie gardzą korzeniem 😏

IMG_20171005_200006_439.thumb.jpg.603edac65588afd5b161ce7872d70681.jpg

  • Lubię to 4
Opublikowano

Ja też pozwolę się wypowiedzieć chociaż moja ryba to Pseudotropheus elegans itungi więc nie acei, ale powiedziałbym że blisko😏. Korzenia nie mam i póki co nie zamierzam ale itungi wszystko skubia łącznie, a może przedewszystkim z moją ręka kiedy czyszczę akwarium każdy osobnik tego gatunku mnie skubie gdy tylko wsadzam rękę do akwarium nawet raz upuscilem kamień kiedy 10 cm alfa mnie ciapnął w rękę 😂, także uważam że bez względu na to czy to acei, itungi czy ngara robią to samo lubią skubac bez względu czy to kamień korzeń czy "ludzkie mięso" to moja obserwacja wybaczcie lekki Off Topic 😉

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.