Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ostatnio zaczęła się kotłowanina w moim akwa (480l, 160x60x50).

W zbiorniku pływają dwa dorosłe samce red red (ok 2 lat) i ścigają wszystkie ryby.

Nie wiem co robić. Z haremu redów zostaną mi dwa samce (które żyją w miarę zgodnie ze sobą) oraz tylko jedna samica (w przeciągu trzech dni straciłem trzy ryby, a drugi dzień już nie widzę kolejnej inkubującej samicy red red, więc może być kolejna ofiara).

Muszę coś zrobić aby redy nie wybiły mi połowy zbiornika

Stąd pytania:

Ile samiczek mam dokupić aby sytuacja znowu się nie powtórzyła? (ostatnio dokupiłem trzy dorosłe i był układ 2+5)

Dokupić osobniki młode czy już mocno podrośnięte?

Może oddać jednego samca aby zapewnić spokój w akwa?

Obsada:

Red red 2+2 (dziś przekopię akwa i może się okazać 2+1)

Ps. saulosi 1+4

trewki 1+5

Acei Ngara 6 (młode)

Woda:

NO2-0

NO3-10,2 mg/l

NH3-0,15 mg/l

pH - 8,1 l

twardość 280 ppm (15,6 °dH)

Ryby karmione dwa razy dziennie (OSI spirulina, OSI vividcolor, Naturefood premium color plus, Hikari Sinking Cichlid Excel, Hikari Cichlid Gold, shrimp mix)

Podstawa to spirulina i hikari sinking.

Opublikowano

Masz wyraźny problem. Agresywne samce Red - Redów występują raczej rzadziej niż częściej ale te ryby to klocki i jak obudził się im instynkt po wspólnych przodkach z innymi Matriaclima np zebra chilumba ;) bywają mordercze. Sam zakup samiczek może nie pomóc a eliminacja ostatniej to takie antymalawistyczne. Niestety ten problem nie dotyczy tylko Twoich ryb to niestety całe pyski. Jak widzisz w mojej sygnaturze Protomelas został w układzie 2 + 0 i to w baniaku dość dużym. Gdy był w układzie 2 + 4 wszystko było OK niestety jedna samica odeszła do krainy wielkich łowów samiec do innego baniaka a ten erotoman zamęczył pozostałe samice i oszczędził swojego syna, którego na razie traktuje dość pozytywnie lecz raczej zmierzają w kierunku związku partnerskiego niż wspólnych wypadów na mecz ;). Teraz mam podobny dylemat. Nie zostawię samych samców może przeniosę je do akwarium klubowego. Niestety nie ma 100% dobrego rozwiązania. Jednak jedynym dającym dużą szansę jest eliminacja samca i uzupełnienie samic do 4-5 szt. Mój Protomelas po eliminacji samca nadal był pobudzony i przeeksloatował 3 samice, gdybym miał możliwość kupna 2-3 samic sytuacja byłaby do uratowania ale mój gatunek nie jest do dostania od ręki. Wielokrotnie jednak pozostawienie jednego samca przy jednoczesnym zwiększeniu ilości samic pomagało. Czasem samiec pobudzany wcześniej przez obecność drugiego samca na prawdę zmieniał się nie do poznania, gdy został sam. Stopień jego agresji spadał nie tylko zauważalnie ale wręcz szokująco ( mój samiec yellow czy maingano ). Skoro samce już raz wybiły samice to chyba manewr nieskończonego uzupełniania obsady jest trochę bezcelowy. Osobiście doradzałbym jednak jeśli się uda dorosłe osobniki. Samice zdolne do tarła, nie muszą to być w pełni wymiarowe egzemplarze, mniejsze ale pewne samice byłyby chyba nawet lepsze. Uciekały by przed starą samicą ( miejmy nadzieje, że samicami ) a już by nadawały się do tarła a wiec samiec byłby radosny i spełniony.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzięki harisimi za szczegółową odpowiedź.

Miło się czyta konkretne wypowiedzi (chociaż sytuacja jest niezbyt miła).

Zagubiona samicę odnalazłem pod kamieniem :(




Dziwne te dziury.

Aż takie bęcki dostała?

Może była chora?


W związku z tym że pozostał mi potencjalnie zabójczy układ 2+1 to zorientuję się w zaprzyjaźnionym sklepie jakie mają samice redów i czy przygarną samca.

post-11699-14695713716338_thumb.jpg

post-11699-14695713719276_thumb.jpg

Opublikowano

Dziury takie są raczej wygryzane pośmiertnie przez inne pyski ... niepokoić mógłbyś się gdyby ryba wcześniej wykazywała jakieś dziwne objawy.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Co do red-reda to jest ryba zagadka. Miałem podobna sytuacje, straciłem tylko jedna samiczkę. W miarę szybko zareagowałem. Dwa dni obserwacji eliminacja samca bardziej agresywnego a drugi szybko się uspokoił. I tak bym zrobił, zostawił jednego mniej agresywnego samca i dokupił samiczki dorosłe lub prawie dorosłe. Tak jak napisał mój poprzednik gotowe do rozrodu. Powinno być ok.

Ale tak jak zaznaczyłem na początku jest to ryba zagadka.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.