moni89 Opublikowano 20 Lutego 2013 #1 Opublikowano 20 Lutego 2013 Jakie ilości ryb mam zakupić, żeby mieć docelową obsadę : Labidochromis caeruleus yellow 1+3/4 Pseudotropheus saulosi 1+3/4 Melanochromis Cyaneorhabdos maingano 1+3/4 Akwarium 120x40x50 ( 240 l ).
Slawek-meszek Opublikowano 20 Lutego 2013 #2 Opublikowano 20 Lutego 2013 Jeżeli to maja być rybki małe to po 10szt. Będziesz mogła spokojnie utworzyć sobie haremy jakie napisałaś w swoim poście.
moni89 Opublikowano 20 Lutego 2013 Autor #3 Opublikowano 20 Lutego 2013 A co potem robi się z resztą ? Można oddać do zoologa ? Przyjmą mi ?
waszek18 Opublikowano 20 Lutego 2013 #4 Opublikowano 20 Lutego 2013 No musisz zapytac czy ci przyjma. Skad mamy wiedziec? Wysłane z LG L9
moni89 Opublikowano 20 Lutego 2013 Autor #5 Opublikowano 20 Lutego 2013 Skad mamy wiedziec? Z własnego doświadczenia
waszek18 Opublikowano 20 Lutego 2013 #6 Opublikowano 20 Lutego 2013 Z mojego doswiadczenia wynika ze niechętnie biora ryby do sklepu. Wysłane z LG L9
Slawek-meszek Opublikowano 20 Lutego 2013 #7 Opublikowano 20 Lutego 2013 To zależy od sklepu. Tu jest odwieczny problem obsadzenia poczatkowej obsady. Lepiej teraz jest zainwestować mniejsze pieniądze za małe rybki, i wybrać co się chce. Niż później już płacić po 30/40zl za większe osobniki. Może uda się tez odsprzedać innemu hodowcy:-).
Post_Mortem Opublikowano 20 Lutego 2013 #8 Opublikowano 20 Lutego 2013 Dużo jest racji w tym co piszesz Sławku. Niemniej jednak może się zdarzyć i tak, że w takim stadzie 10-cio osobnikowym trafisz na 2 samice i wówczas robi się kłopot bo nie dość, że trzeba będzie się rozglądnąć za 1, a najlepiej 2 samicami to jeszcze masowo trzeba się zacząć pozbywać samców. Z drugiej strony obserwowanie rybek jak rosną od małego jest bezcenne, minus zaś taki, że gdy przyjdzie czas rozstania to wówczas jest szczególnie przykro bo przez cały okres dorastania bardzo się człowiek przyzwyczaja do takich rybek i darzy je szczególnym sentymentem.... Ja bym moni89 na Twoim miejscu mimo wszystko zaryzykował, kupił jak najmniejsze rybki i liczył na to, że trafisz na jak najwięcej samic. 1
harisimi Opublikowano 21 Lutego 2013 #9 Opublikowano 21 Lutego 2013 Poza tym zakupując stadko młodych ryb np po 10-12 sztuk masz szanse na wielosamcowość, jeśli nie stałą to przynajmniej okresową. Przykładowo ja z moimi yellow czy maingano musiałem szybko coś robić inaczej samiec dominant zrobiłby to za mnie ale saulosi udało się wielosamcowo i w układzie z 2 czy 3 samcami miałem ten gatunek do końca. Kupując dobrany harem ryzykujesz po pierwsze że ryby są już wiekowe a pyszczak od około 5 roku życia jednak się starzeje i traci urodę, po drugie pozbawiasz się szansy na wielosamcowość a to np w przypadku saulosi ogromna strata. Kupując np 12 ryb masz 5 samców na 7 samic. Przez pół roku to ci się utrzymuje z czasem 2 samce są balastem bo bledna i sa przeganiane więc zostajesz przy 3 wybarwionych ale nadal jest ok bo masz 3 samce na 7 samic i nawet jak docelowo zostaniesz przy 1 na 7 czy po redukcji samic 1 na 4-5 to tego roku czy dwóch nikt ci nie zabierze. W akwarium będzie się działo i będzie pięknie bo nie ma piękniejszego samca saulosi niż ten który rywalizuje z innym o względy samicy. Poznasz też ich terytorializm wewnątrzgatunkowy. Dlatego też kupowałbym na twoim miejscu co najmniej po 8 a lepiej 10 młodych yellow i maingano bo tutaj samice są prawie tak piękne jak samice a poza tym trudniej nawet o czasową wielosamcowość a saulosi wręcz 12 szt bo próba wielosamcowości to IMHO obowiązek. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się