juppi Opublikowano 15 Czerwca 2007 #21 Opublikowano 15 Czerwca 2007 Prefiltr = zwykły kawałek małej gąbki, jaką można kupić w sklepie akwarystycznym za kilkadziesiąt groszy, który nakładasz na koszyczek, który jest na wlocie filtra zewnętrznego. P. służy temu, żeby do kubełka (czyli filtra zewnętrzenego, który robi za filtr biologiczny - czyli taki w którym są bakterie nitryfikacyjne, które redukują NO2) nie wlatywało za dużo syfu a co za tym idzie żeby nie trzeba było czyścić filtra zbyt często. I powiedzcie, czy nie mógłbym pisać jakiejś encyklopedii?
Marek Makowski Opublikowano 15 Czerwca 2007 #22 Opublikowano 15 Czerwca 2007 Prefiltr = zwykły kawałek małej gąbki, jaką można kupić w sklepie akwarystycznym za kilkadziesiąt groszy, który nakładasz na koszyczek, który jest na wlocie filtra zewnętrznego. P. służy temu, żeby do kubełka (czyli filtra zewnętrzenego, który robi za filtr biologiczny - czyli taki w którym są bakterie nitryfikacyjne, które redukują NO2) nie wlatywało za dużo syfu a co za tym idzie żeby nie trzeba było czyścić filtra zbyt często. I powiedzcie, czy nie mógłbym pisać jakiejś encyklopedii? Profeska!!! Klarowniej się już chyba nie da.he he pozdro
Pakula Opublikowano 15 Czerwca 2007 #23 Opublikowano 15 Czerwca 2007 Prefiltr = zwykły kawałek małej gąbki, jaką można kupić w sklepie akwarystycznym za kilkadziesiąt groszy, który nakładasz na koszyczek, który jest na wlocie filtra zewnętrznego. P. służy temu, żeby do kubełka (czyli filtra zewnętrzenego, który robi za filtr biologiczny - czyli taki w którym są bakterie nitryfikacyjne, które redukują NO2) nie wlatywało za dużo syfu a co za tym idzie żeby nie trzeba było czyścić filtra zbyt często. I powiedzcie, czy nie mógłbym pisać jakiejś encyklopedii? Dzięki!!!!!!!!!!! Normalnie prof. Miodek
mars Opublikowano 15 Czerwca 2007 #24 Opublikowano 15 Czerwca 2007 Prefiltr = zwykły kawałek małej gąbki, jaką można kupić w sklepie akwarystycznym za kilkadziesiąt groszy, który nakładasz na koszyczek, który jest na wlocie filtra zewnętrznego. P. służy temu, żeby do kubełka (czyli filtra zewnętrzenego, który robi za filtr biologiczny - czyli taki w którym są bakterie nitryfikacyjne, które redukują NO2) nie wlatywało za dużo syfu a co za tym idzie żeby nie trzeba było czyścić filtra zbyt często. I powiedzcie, czy nie mógłbym pisać jakiejś encyklopedii? wpisz to do wikipedi
juppi Opublikowano 15 Czerwca 2007 #25 Opublikowano 15 Czerwca 2007 odzew przekroczył moje najśmielsze oczekiwania
Pakula Opublikowano 15 Czerwca 2007 #26 Opublikowano 15 Czerwca 2007 Napisz jakie wkłady masz w filtrze tzn czy standard czy coś innego i naprawde sprawdz parametry wody aby wiedzieć czy woda syf czy coś ci się przyplatało No i mam testy wody doszły wreszcie. Oto moje wyniki; NO2 5 NO3 75 KH między 15 a 20 PH 8,2 No i jak to sie ma do prawidłowych wyników????? :shock: Mars ciebie pytam
juppi Opublikowano 15 Czerwca 2007 #27 Opublikowano 15 Czerwca 2007 Pakula - masz po prostu niedojrzałe akwarium; za mało bakterii nitryfikacyjnych i cały cykl azotowy nie wydala... Prawidłowe wyniki: KH i PH jest ok. NO2 powinno być zero. A NO3 im bliżej zera tym lepiej (powiedzmy, że "norma" to ok. 10 - 15). Tak jak mars powiedział. Lej tego nitriveca, nie czyść filtra zewnętrznego, wewnętrzny płucz we wiaderku ze starą wodą z akwa. Wiesz, po prostu robi się taki łańcuch zachowań: za dużo ryb w akwa (plus najczęściej przekarmianie) -> za dużo brudu -> bakterie albo wsyzstkiego nie przerobią i masz to nieszczęsne NO2 (bardzo bardzo źle)albo przerobią i masz bordowy pasek w testach na NO3 :? (średnio źle bo sie to zbija m.in. podmianami). I stąd nienaturalne zachowanie ryb.
mars Opublikowano 15 Czerwca 2007 #28 Opublikowano 15 Czerwca 2007 Oto moje wyniki; NO2 5 NO3 75 No i jak to sie ma do prawidłowych wyników????? :shock: Mars ciebie pytam emonit wstawiłeś prawidłowy więc sam wies zchyba bez pytania, to jest po prostu tragedia juppi Ci już napisał o co biega. na obeną chwilę ja bym nie leczył ryb niczym bo to jest bez sensu w takiej wodzie, jedyne co możesz zrobić to: najlepiej to pozbyć się z tego akwa ryb ale w takim stanie jek są to pewnie ich nikt nie weźmie,ale co do obsady to te co przezyją i dojda do siebie to oprócz saulosi i tak powinieneś poodawać musisz częściej podmieniać wode tak z 20-25% dwa dni przerwy i znowu podmiana, nitrivec lej cały czas, kubełka nie ruszaj/ nie czyść, za to dokładnie odmulaj akwa przy karzdej podmianie i tak jak pisałem wczesniej głodówki przeplatane minimalnymi karmieniami ewentualnie mozesz kupić jakiś preparat witaminowy i go dolac do wody np fischtamin z sery, z innych środków - nieakwarystycznych to możesz w aptece kupić taki preparat dla dzieci "Citrosept" w kropelkach i można to dawkować w ilości 4 krople na 100 l wody co jakiś czas.
Pakula Opublikowano 16 Czerwca 2007 #29 Opublikowano 16 Czerwca 2007 Rybki prawie doszły do siebie,tj zewnętrznie niemają juz prawie żadnych narośli.Jedynie zachowanie ich jest jeszcze nie takie jakie było.Chowają sie pod kamieniami do jedzenia niewypływają,jedynie glonojad ma wszystko w d....e,u niego nie zauważyłem żadnej zmiany.Zostało mi z obsady 3 saulosi i 4 hongi(te są najtwardsze :shock: ) żadna z nich nie padła.Narazie wielkie dzięki za zainteresowanie i pomoc!!!!!!!!!!!!!
Pakula Opublikowano 20 Czerwca 2007 #30 Opublikowano 20 Czerwca 2007 Na dzień dzisiejszy parametry wody są takie;NO2 =0,NO3=10,PH=8 chyba jest ok?? Lać dalej nitrivec?Rybki śmigają jak oszalałe tylko jeden saulosi ciężko dycha
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się