Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Pytam, ponieważ planowałam zmienić moje akwarium firmy Wromak na Diversa. Teraz mam mieszane uczucia.


Nie zrażaj się do firmy nawet w Mercedesie i Bentleyu trafiają się felerne egzemplarze, bo ja uważam, że to był felerny egzemplarz. Rzadko się słyszy żeby te akwaria strzelały.

IMHO z reklamacją może być problem bo akwarium wygląda na uderzone.

Współczuję.

Opublikowano

Podejrzewam wadę szkła, reklamuj u sprzedawcy akwarium.

Z tego co czytałem na forach nim kupiłem akwarium to diversa cieszy się dobrą opinią.



Ja kupiłem wromaka ze względu na cenę dodałem tylko wzmocnienie poprzeczne, akwarium ma pół roku 3 spore rysy na przedniej szkle( usuwałem glony gąbką do mycia naczyń, a ponieważ mam piasek na dnie to zarysował jak diament)



Narazie na nie nie narzekam.

Opublikowano
Jedyne co mi przychodzi na myśl to wada szkła. Reklamuj, ciekawe co ci powiedzą?

Też bym się do tego skłaniał. Raczej o inna przyczynę w tym wypadku trudo

Opublikowano

Współczuję, a zarazem podziwiam, że Kolega wczoraj rano zaliczył taką akcję, a już potrafił zebrać się w sobie i znalazł siłę i ochotę na opisanie tego zdarzenia na forum.

Jeśli faktycznie uszkodzenie zbiornika nastąpiło z przyczyn niezależnych od Ciebie (tj. nie uszkodziłeś mechanicznie zbiornika, ustawiłeś akwarium zgodnie z zachowaniem wszelkich zasad) to ja bym na Twoim miejscu powalczył bo przecież kupiłeś kompletny, porządny zestaw renomowanej firmy z założeniem, że będzie bezpieczny i będzie Ci służył przez wiele lat.


Jeśli akwarium kupiłeś nie później niż pół roku temu to ja na Twoim miejscu wybrałbym tryb reklamacji (nie mylić z dobrowolną gwarancją udzielaną przez producenta) u sprzedawcy powołując się na niezgodność towaru z umową. Ten okres 6 miesięczny, o którym pisałem powyżej jest o tyle istotny, że to sprzedawca będzie musiał udowodnić, że sprzedał Ci towar zgodny z umową ;-) Po upływie tych "magicznych" 6 miesięcy to na nabywcy spoczywa ciężar udowodnienia tego.


pozdrawiam

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ktos musiał przywalić w ten róg już wczesniej ,zaistne tylko kwestią czasu było ,kiedy pęknięcie na szkle pójdzie dalej.

Reklamacja nic tu nie da,po za tym mało kto wie że gwarancja jest zazwyczaj na rozszelnienie ,nie pęknięcie szkła .

Opublikowano

Ja jak kupowalem swoj zbiornik to na samym poczatku sprzedawca zaznaczyl ze gwarancje udziela tylko na rozszczelnienie. Przykro mi, ale sprobowac mozesz.

Opublikowano
Ja jak kupowalem swoj zbiornik to na samym poczatku sprzedawca zaznaczyl ze gwarancje udziela tylko na rozszczelnienie. Przykro mi, ale sprobowac mozesz.


Akurat sprzedawca nic nie ma do gwarancji bo tej udziela producent, a nie sprzedawca.

To co mówią sprzedawcy ja bym dzielił przez pół. Przykro to pisać, ale niestety ich świadomość prawna jeśli chodzi o prawa konsumenckie jest znikoma.

O trybie w jakim konsument dochodzi swoich roszczeń decyduje na szcżęście nabywca towaru, a nie sprzedawca ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.