Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich

Potrzebuję namiary na sklepy akwarystyczne w 3mieście


Chodzi o to żeby były duże (czyt. duży wybór ryb), z dobrymi cenami i jażącą obsługą (nic mnie tak nie denerwuje jak niekumaty sprzedawca w tak specjalistycznym sklepie jakim jest przecież zoologiczny)


A dokładnie chodzi mi o to że akwa już sobie dojżewa i pora się rozejrzeć za wybraną obsadą. Zjeździłem już kilka sklepów ale nigdzie nie ma kompletu. Chcę kupić po ok 12 szt z 4 gat a wszędzie (nawet w tych największych sklepach) maja straszne braki w podstawowych gatunkach(yellow, saulosi, rdzawe)


Czekam na info i pozdrawiam


ps. Sklepy które znam:

1. "Okaz" - Gdańsk - robiłem wielokrotne zakupy - kolesie znają się na rzeczy - polecam

2. Sklep w Realu przy obwodnicy- nie robiłem zakupów ale duży jest

3. Sklep w Tesco w Gdyni - j.w.

Opublikowano

Chyba nic lepszego od Okazu nie trafisz, z tym ze ja nie jestem z Trójmiejskim rynkiem na bieżąco więc może się ostatnio coś zmieniło - tzn polepszyło gdzie indziej :wink::D

Opublikowano

Chyba niestety Mars masz rację.

Szkoda tylko że akurat taraz gdy mam już zamiar kupować ryby maja taki słaby wybór


A tak na marginesie to myślę że bardzo by się przydało zamontowanie kilku otwartych tematów właśnie w tym dziale pt:

-"Kraków sklepy akwarystyczne",

-"Poznań sklepy akwarystyczne",

-"Wrocław sklepy akwarystyczne",

-"Łódź sklepy akwarystyczne",

-"Warszawa sklepy akwarystyczne",

itd.

Największe miasta w polsce. Osoby z miejszych miejscowości i tak często są zmuszone do wędrówki w poszukiwaniu ryb, pokarmów i innych rzeczy bo u siebie na miejscu nie są w stanie tego kupić

Myślę że wielu osobom bardzoby to pomogło. Czasami wydaje nam się żę wiemy o swoim mieście wszystko a tak naprawdę nie wiemy co jest dwie ulice dalej. Chodzi o to żeby wymieniać się tymi informacjami, namiarami i opinniami w jakiś uporządkowany sposób

Pomyślcie o stworzeniu czegoś takiego

Opublikowano

Pogadaj z chłopakami w Okazie ,oni raz w tygodniu jezdzą po pyski na giełde do łodzi.Przywioza co trzeba.pogadaj z tym wysokim,dobrze zbudowanym bez brody

Opublikowano

Hej

dzieki za info o Okazie. Potwirdziło się tylko to co przypuszczałem (i dziś kupiłem już ryby.)


wracając jednak do wątku upożądkowania informacji. Zobaczcie co się robi. W temacie "Sklepy akwarystyczne Trójmiasto" pojawiaja się informacje o Poznaniu, Kielcach (nikogo nie chcę oczywiście urazić- bardzo lubię oba miasta) i robi się bałagan. Myślę że dużo lepiej by było gdyby każde miasto miało własny temat. Dostęp do niezbędnych informacji byłby o niebo łatwiejszy.


Co trzeba zrobić żeby twórców tego forum zachęcić do stworzenia czegoś takiego o czym pisałem na początku tego tematu - czyli logicznego, odgórnego podziału informacji na poszczególne miasta

pozdro

Opublikowano

wracając jednak do wątku upożądkowania informacji. Zobaczcie co się robi. W temacie "Sklepy akwarystyczne Trójmiasto" pojawiaja się informacje o Poznaniu, Kielcach (nikogo nie chcę oczywiście urazić- bardzo lubię oba miasta) i robi się bałagan.


Bałagan się robi bo piszący piszą gdzie się da lub podłączają się pod inny temat zamiast założyć swój Topic, a moderatorzy na forum nie mają dyżurów po 24 h/dobe aby na bieżąco monitorować funkcjonowanie forum.



Myślę że dużo lepiej by było gdyby każde miasto miało własny temat. Dostęp do niezbędnych informacji byłby o niebo łatwiejszy.


Tylko co to jest każde miasto, tylko wojewódzkie ? czy może takie powyżej 100 tys mieszkańców ? bo miast w Polsce jest dużo i jak każde by miało mieć swój topic założony odgórnie to pewnie pare stron by wyszło a większość Topiców by miała zero zawartości więc to się raczej mija z celem.



Co trzeba zrobić żeby twórców tego forum zachęcić do stworzenia czegoś takiego o czym pisałem na początku tego tematu - czyli logicznego, odgórnego podziału informacji na poszczególne miasta

pozdro


Podział już się zrobił, ty napisałeś o Trójmieście, z tego topicu wydzieliłem tematy Kielce i Poznań, identyczny temat o Warszawie już jest od dawna i nikt nikomu nie zabrania załkładać następnych tematów tego typu z innymi miastami bo jak pisałem robienie listy miast tak na zapas, jeśli być może nikt w danym mieście nie jest tym zainteresowany mija się z celem. I wszystko będzie dobrze jeżeli użytkownicy będą wpisywali swoje opinie zgodnie z podziałem a w przyszłosci używali funkcji szukaj a nie zakładali identyczny temat bo się zawartości nie chciało przejrzeć.

Opublikowano

Dzięki mars za szybką odpowiedź. Jasna i klarowna

masz rację że bałagan sami sobie robimy nietrzymając się tematów.



DLATEGO APEL:

ODPISUJMY DO TEMATU!!!


Ułatwi to szukanie informacji innym


ps. to tak z mojego zamiłowania do porządku, katalogów, numerowania i opisywania wszystkiego co się da itd.


pozdro

Opublikowano

Hmm mieszkam 20 lat w 3miescie a dobrego skelpu z rybami nei widzialem,, hmm nei zaraz kiedys byl na Placu Kaszubskim, prowadzil go taki sympatyczny Pan, tyopwy hobbysta, ale neistety, teraz w tym miejscu to tylko po winko...


1)Gdynia-CHylonia - za Domem Towarowym Chylonia

2)TESCO - obok jest wielki sklep


Te 2 skelpy sa w miare, bardzo w miare ale np w GDynii nie widzialm nic lepszego ;/

Opublikowano

witam

dzisiaj zrobilem runde po naszych trojmiejskich sklepach - trzech o ktorych byla tu mowa - i chcialem z Wami podzielic sie spostrzezeniami (moze macie inne - chetnie je poznam)

jako ze nosze sie z zalozeniem pierwszego Malawi (moja Luba rzekla - kupuj!) wiec tym bardizej wyprawa miala nie tylko charakter badawczy ale poznawczy zarazem

za konfiguracje wyjsciowa przyjalem akwarium 375l (150x50x50) + szafka+pokrywa+filtr zewn.


1) karino (na Matarni) - coz...pierwszy sklep na liscie. znam oba - na Matarni i w Tesco na Dabrowie...ale "powaznie" rozmawialem na Matarni

Wiec..po probie zagadania i paletania sie po sklepie w koncu znalazlem kogos kto sie mna zajal..niechetnie i strasznie zestresowanie..

akwarium - takich nie ma i nie ma mozliwosci sciagniecia ! jedynie 240 i 450 l

szafka - hmm..do akwarium o tych dwoch pojemnosciach.."a najlepiej w zestawie z pokrywa". filtra JBL nie uzyczysz (nie ma w ofercie)..

strasznie zakrecony gosc mnie informowal - nie wiem do teraz co i po ile policzyl (na kalkulatorze z komorki!) ale drogo bylo!!

o mozliwosci zakupow na raty wlasciwie ja go poinformowalem (wszedzie stoja stojaczki z ulotkami GEBanku)..

prawdziwy market zoologiczny (wejsc z koszykiem, kupic, zaplacic, o nic nie pytac...)


2) ostatni w kolejnosci wizyty ale 2gi opisywany - zoolandia (bodajze) w realu na osowej. biedniutko jesli chodzi o akwaria..375 - pomarzyc (najwieksze - 240l). ale .. szybko ktos mnie zauwazyl:) i zaoferowal pomoc. w sumie - wszystko do sprowadzenia (ale jest szansa!) niestert - wszystko jedynie z oferty aquaboro..akwa szafka i pokrywa.. zrobiono wycene..coz.. DROGO! szafka 600 a akwa z pokrywa - łacznie 1600!!!! fakt pokrywa fajna.. ale zakladajac ze akwarium 375 l z szyby 10mm chodzi po okolo 500 dawac 1100 pln za pokrywe - male przegiecie.

o filtr nawet nie pytalem (maja przecene na tetre ale..chce JBL'A!)

w sumie mila obsluga, zaoferowano mi rabat jak bede komplet zamawial no i dowoz tego wszystkiego do domku (na 2ga strone obwodnicy co prawda - mieszkam na Osowej, ale zawsze to cos:)

wiec - mimo koszmarnych cen - plusik. staraja sie!


3) Okaz.. tu mile zaskoczeni bylismy. spodziewalem sie sklepu zoologicznego a nie hali! narzeczona pod wrazeniem roslinek (zwyklych kwiatkow, nie do akwa;)

troche sie nachodzilem i naszukalaem kogos do porozmawiania..ale jak znalazlem..coz mam wrazenie ze obsluga zna sie na rzeczy, na dzien dobry zostalem poinformowany ile powinienem przygotowac na start (porzadny) - 2000 - i byla to rzeczywista informacja. Pan posluzyl mi pomoca, pochwalil za wybor filtra (naczytalem sie forow:) no i ogolnie po rabatach upustach itepe wyszlo ok 1700 (za szafke, akwa, pokrywe i filtr) wiec niezle niezle.

zostawil nr tel, powiedzial zeby zadzwonic w srode bo beda nowe szafki. i odradzil raty "bo sie nie kalkuluje.." coz...od czego sa karty kredytowe:)

ogolnie - duzy plus - za wiedze, pomoc, dobre ceny i specyficzny w dobry tym slowa znaczeniu humor i zachowanie.


finalna konkluzja i moje uwagi (poza stricte obslugowymi aspektami o ktorych pisalem) - w zadnym sklepie czlowiek nie uzyczy katalogu dostepnych szafek !!!! a , dla mnie nie jest to tylko stojak na akwa ale tez czesc umeblowania pokoju, wiec nie chce zeby to bylo siekiera ciosane albo w kolorze czarnym jesli mam wszystko w brazie.. rzecz do zmiany we wszystkich sklepach! w zoolandi mozna obejrzec co prawda przyklady w katal. aquaszuta, a w okazie mozna sobie wybrac kolor okleiny ale..chociazby zdjec szafek oferowanych - brak

2ga sprawa - KOSZMARNE ceny pokryw. Pan w okazie szczerze powiedzial ze to rzec zna ktorej producenci najwiecej zarabiaja - i chyba ma racje. calkiem fajna pokrywa ok 620 pln (po upustach, niestety nie buk...( no ale to nie 1100. czy warto kupic czy sprobowac DIY ? nie wiem..mysle..


jesli macie jeszcze jakies doswiadczenia - wpisujcie prosze! jako swiezoupieczony prawie malawista wiem , ze na forach takie informacje sa szczegolnie pomocne dla takich zoltodziobow jak ja!

pozdrawiam

Opublikowano

No poznałwś Okaz ( i niestety całą resztę)

Ja cały sprzęt kupiłem właśnie w Okazie. Zresztą większość ryb również. Jakoś tylko do nich mam zaufanie. Zresztą nigdzie w 3mieście nie spotkałem się z takim poziomem fachowości.


Ps.

-jak w tesco spytałem gościa (tak badawczo czy nie będzie mnie chciał wyrolować): czy jest już w stanie rozróżnić płeć u socolofi.

-na to on: że to proste, przecież widać że samce są niebieskie a samice zółte i wskazał na 2 prawie juz granatowe samce soulosi pływające w tym samym akwarium

-na to ja: że to co mi pokazuje to soulosi a nie socolofi.

- na to koleś spojzał na mnie jakbym mu przed chwilą zamordował matkę, odwrócił się na pięcie i odszedł bez słowa...


... bo i brak słów

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.