Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Zewnętrzny jako mechanik to zły pomysł. Kup mechanika koło 1000l/h-1500l/h. Schowasz za jakimś większym kamieniem i będzie git.

Dzięki za opinie może jeszcze ktoś się wypowie ?

Opublikowano

Właśnie wczoraj zamontowałem aquael circulator 1500. Dziękuje za dobrą radę. Daje sobie rade znakomicie. Mam tylko jedno spostrzeżenie do tego filtru. Gdy założyłem nasadkę napowietrzającą przepływ wody spadł 2,3 razy.

Opublikowano

Ustaw wylot filtra aby poruszała się tafla wody. Jeżeli zauważysz, że ryby pływają blisko powierzchni i starają się łapać powietrze, to wtedy myśl o dodatkowym natlenianiu. Po pierwsze obserwujemy :) Jak dzieje się coś zlego to dopiero wtedy działamy :)


Pozdrawiam

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Witam

Zakupiłem również circulator 1500 do mojego 200l. Dwie sprawy:


1. W innych tematach piszecie, żeby ustawić wylot filtra na tylną ścianę akwarium z lekkim skosem w dół, tak żeby był obieg wody i podnosił nieczystości z dna, a tutaj piszecie żeby dać wylot tuż nad taflą wody w celu napowietrzania. Pomału się w tym gubię... Poza tym mam dylemat czy fgąbka powinna być tuż przy dnie ( na przedłużkach któe są w zestawie) czy po prostu założyć tylko koszyk i na to filtr?


2. Druga sprawa to jaką gąbkę kupić? chodzi mi o wymiary i gęstość. Na allegro nie ma konkretnych jest tylko jedna osoba, która docina w różnych wymiarach i o różnych gęstościach. Warunek: ma być czarny (nie jak większość niebieskie). Nie wiem też dlaczego każdy z nich ma otwór 20mm. Mma wrażenie, że to za duży otwór na ten koszyk...


Proszę o szczegółowe odpowiedzi bo raz, że filtr w tym momencie za bardzo nie spełnia swojej funkcjo no i gąbkę mam założoną małą (taką jaką miałem w domu)


Myślę o takiej:

http://allegro.pl/wklad-gabka-filtr-30x10x10-cm-ppi-45-otwor-20-mm-i3095785635.html


Czy nie jest za gęsta i czy wymiary 30x10x10 będą ok?

Opublikowano

Ja mam u siebie gąbkę jakieś 3-4cm od dna. Nie stosuję żadnych przedłużek, a wylot z cyrkulatora mam ustawiony na przednią szybę. Górny filtr mam przy powierzchni. Załączam obrazek :Df2lqxh.jpg

--

A co do gąbki to kup ok. 15cm. Im mniejsza tym mniej w zbiorniku zajmuje. Moim zdaniem lepiej sobie kupić gąbkę z większymi oczkami. Gąbka tak szybko się nie zapycha. Ja za swoją gąbkę dałem 8zł w akwarystycznym i jestem zadowolony. A co do otworu to abyś wsadził palec to będzie dobrze, bo za duży raczej nie będzie.

Opublikowano

1. Najwazniejsze zeby woda okrazajac akwarium wracała do filtra. To mocna pompa więc nie bedzie problemu ustawić ją. Ja przy swojej widzę cyrkulację obserwujac dywaniki glonów.

2. Gąbka z gęstością będzie w sam raz, tylko kup troche mniejszą. Masz 200l wiec wysokość słupa wody to jakieś 30-33cm. Myślę, że 15 cm starczy.

Opublikowano

Ale wysokość mojego akwarium to 50 cm :)

Jeśli macie filtr tak nisko że gąbka jest przy samym dnie to praktycznie nie można tym filtrem wytwarzac napowietrzania robiąć falę przy tafli wody prawda?


Co do rysunku to zazwyczaj widziałem schemat ze z biologicznego wylot jest ustawiony na przód a z mechanika (który jest przyczepiony do bocznej szyby) jest ustawiony wzdłuż tylnej szyby. Tak czy siak nic nie wykombinuje póki nie będę miał większej gąbki. Proszę jeszcze raz o opinie czy na pewno 15x10x10 jesli wysokość mojego akwarium wynosi 50cm

Opublikowano
nie można tym filtrem wytwarzac napowietrzania robiąć falę przy tafli wody prawda?
Bo za to zazwyczaj odpowiada wylot kubła/biologa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.