dzidek1985 Opublikowano 2 Listopada 2012 #1 Opublikowano 2 Listopada 2012 Witam jak w temacie, dzisiaj znalazłem w szafce nowy zapakowany pokarm Hikari Cichlid Medium, ale data ważności upłynęła ponad pół roku temu i nie wiem co z tym zrobić? Poprostu wyżucić czy mogę go podać rybką?
Post_Mortem Opublikowano 2 Listopada 2012 #2 Opublikowano 2 Listopada 2012 Ja bym podawał rybkom ten pokarm. Pokarm dla rybek w formie suchej co najwyżej może wywietrzeć, ale skoro był hermetycznie zapakowany to na pewno będzie ładnie pachniał i zachowa właściwości odżywcze.
dzidek1985 Opublikowano 2 Listopada 2012 Autor #3 Opublikowano 2 Listopada 2012 No jeśli im nie zaszkodzi to im podam. (Mam nadzieję że ich nie zatruje) A na drugi raz będę sprawdzał takie żeczy!
Sebastian_Z Opublikowano 4 Listopada 2012 #4 Opublikowano 4 Listopada 2012 A ja bym wywalił, uważam, że to za duże ryzyko chyba że chcesz się pozbyć podopiecznych.
Post_Mortem Opublikowano 4 Listopada 2012 #5 Opublikowano 4 Listopada 2012 A ja bym wywalił, uważam, że to za duże ryzyko chyba że chcesz się pozbyć podopiecznych. Ostrożność i rozwaga jest cnotą akwarysty i tu się z Kolegą zgadzam. Ale co Twoim zdaniem jest takiego w tych suchych pokarmach, co powoduje, że po upływie tzw. terminu przydatności określanego najcześciej jako "Best before ....", stają się szkodliwe dla ryb ? pozdrawiam
nabe Opublikowano 4 Listopada 2012 #6 Opublikowano 4 Listopada 2012 Prawdopodobnie chodzi o rozkład tego co odżywcze w suchych pokarmach, tłuszcze złełczeją a witaminy rozpadną się. Inna sprawa to czas trzymania go po otwarciu, tu powinien być naprawdę krótki (dlatego też nie ma sensu kupowania żarcia w dużych opakowaniach, średnie to chyba rozsądny kompromis). A tak najlepiej i "wg. książki" to powinno się je trzymać w zamrażarce
Post_Mortem Opublikowano 4 Listopada 2012 #7 Opublikowano 4 Listopada 2012 Prawdopodobnie chodzi o rozkład tego co odżywcze w suchych pokarmach, tłuszcze złełczeją a witaminy rozpadną się. Inna sprawa to czas trzymania go po otwarciu, tu powinien być naprawdę krótki (dlatego też nie ma sensu kupowania żarcia w dużych opakowaniach, średnie to chyba rozsądny kompromis). A tak najlepiej i "wg. książki" to powinno się je trzymać w zamrażarce Zapewne masz rację nabe, niemniej jednak wydaje mi się, że nierozpoczęty pokarm dobrej jakości znanego producenta, nie przechowywany w warunkach ekstremalnych powinien zachować swoje właściwości jeszcze przez pewien czas pomimo przekroczenia terminu przydatności określanego w sposób "najlepiej zużyć przed" :-) Ja osobiście bym otworzył i zobaczył w jakim jest stanie, a jeśli by wyglądał normalnie to go wykorzystał, ale oczywiście każdy musi sam dokonać takiego wyboru :-) pozdrawiam
dzidek1985 Opublikowano 4 Listopada 2012 Autor #8 Opublikowano 4 Listopada 2012 No to w sumie jak sobie pomyślę że mogły by mi rybki pozdychać lub się rozchorować to wolę wyżucić bo pare złotych mi nie ubędzie a rybek mi szkoda i to bardzo!
firefighter1 Opublikowano 6 Listopada 2012 #9 Opublikowano 6 Listopada 2012 Myślę, że to rozsądna decyzja, ja mam kota jako bio testera, jak wkłada łeb do środka i za chwilę mu się szyja wydłuża to jest ok, a jak cofa łeb to kibel i mówię tu o żarciu dla ryb i dla ludzi (szynki, pasztety, jogurty) jest bezbłędny. HEHEHE nie zjem niczego czego nie zjadłby kot? To co ja jem? a kupuję w sklepie dla ludzi BTW (jakby co). Poniżej tester w 200l-akurat się mieści: Obsada: 1x Maine Coon
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się