Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj urządziłem akwarium i zastanawiam się czy nie za dużo dałem kamieni chodzi mi głównie o powierzchnię dna. Czy nie zostawiłem zbyt mało wolnej przestrzeni przy dnie. Wszelkie sugestie względem ułożenia "gruzu" także mile widziane gdyż to początek mojej przygody z tym biotopem.

post-12850-14695713424866_thumb.jpg

Opublikowano

Na początku zastrzegam, że wszystko jest oczywiście kwestią gustu, ale moim skromnym zdaniem:

- łączenie różnych rodzajów kamieni o różnych barwach nie jest najlepszym rozwiązaniem,

- trochę za płasko jeśli chodzi o dekoracje kamienne - przydałby się co najmniej jakiś jeden większy (szerszy i wyższy) kamień, który sięgałby mniej więcej do 2/3 wysokości akwarium,

- jeśli planujesz jakiś sprzęt w środku tzn. filtr wewnętrzny i grzałkę to ciężko Ci będzie go zamaskować (z tego co widzę to w akwa masz zamontowany kubełek i termometr chyba, że jest coś więcej za tłem ;-)


Reasumując, ja zostawiłbym środek z tych ciemnych kamieni bo są tak ułożone, że fajnie to wygląda, zlikwidowałbym wapień filipiński w ogóle i po prawej stronie wrzucił dużą jedną skałkę z tego ciemnego kamienia, a lewą stronę akwarium zostawił całkiem pustą.

Opublikowano

A ja bym wywalił tło strukturalne bo i tak ci sporo zajmuje miejsca w akwa, a w to miejsce zrobił tło zewnętrzne np. ze styropianu wypalonego nitro i pomalowaniu na czarno- fajny efekt i masz w środku więcej miejsca, też mam taki litraż i wiem co piszę.

Opublikowano
A ja bym wywalił tło strukturalne.


Twoje argumenty są niewątpliwie racjonalne, ale nie wydaje mi się, żeby Kolega uwzględnił taką radę. IMHO to tło wygląda bardzo fajnie i na tym etapie szkoda by go było się pozbywać, choć tak jak napisałeś są to dodatkowe centrymetry, które zostaną rybkom zabrane na aranżację zbiornika.

Opublikowano

dzięki za wszystkie rady. Wapień filipiński faktycznie wywalę bo jakoś tak napaćkane. W jego miejsce poszukam jakiegoś "głazu" w podobnej kolorystyce jak łupek. Usunięcie tła mi się nie bardzo podoba gdyż (są gusta i guściki) nie lubię odsłoniętej tylnej szyby nie zależie od koloru tła za nią. Takie przyzwyczajenie bo w roślinniaku miałem cały trzeci plan zarośnięty roślinami. Poza tym za tłem jest grzałka. Planowana obsada to pyszczaki saulosi 2+6 więc myślę, że wielkiego ścisku nie będzie. Z lewą stroną pustą będzie kłopot bo mam tam wlot od kubła i chciałbym, żeby pozostał zamaskowany. Po prawej za kamieniem będzie cyrkulator aquael 1500.

Opublikowano

Ja zamierzam wpakować około 100kg serpentynitu do 375 to chyba nie jest jakieś ostre przegięcie? Całośc planuje położyć na steropianie 1cm przykrytym spionym pcv 3mm (bo piasek jest czarny).

Opublikowano

Jeśli tylko się zmieści to czemu nie. Wg mnie pytanie nie ma specjalnie sensu bo to absolutnie kwestia gustu właściciela zbiornika i ile osób tyle dostaniesz odpowiedzi. Zapewnić rybom kryjówki vs. miejsce do pływania a sobie w miarę wygodny dostęp przy podmianach i odmulaniu, reszta jest zupełnie dowolna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dwa sprzeczne zdania Zestawu tego nie miałem to się nie wypowiem. Miałem na początku w tym biotopie akwa 240 litrowe ( 120x40x50 ) . Jako zewnętrzne miałem różne filtry . Na pierwszym miejscu zawsze patrzyłem na ich kulturę pracy . Pojęcie bezpieczeństwa to pojęcie względne w tym przypadku bo jak woda z  filtra nie wycieknie to np. szkło pęknie itp. Masz akwa masz ryzyko. O tym nie ma co myśleć i na zapas i się stresować. Postaw akwa ze sztuką stawiania awka i tyle a to już w jakiejś mierze zmniejszy ryzyko. Jak już wspomniałem , miałem akwa 240 litrowe i w końcowej fazie jego użytkowania ( zmieniłem  na 720 l)  miałem  dwa filtry Aquael 2000. Jeden miał zamontowany prefiltr Eheim  (2 moduły z gąbkami)   a drugi tylko gąbkę. Spójrz na zdjęcie tego prefiltra :   Zaletą Aquael 2000 a zarazem wadą  jest to , że się nagrzewa tym samym nie musiałem używać grzałki. Pewnie interesuje Ciebie czy dwa Aquael 2000 w takiej konfiguracji jak napisałem  , zapewnią Tobie w 350 litrach biologię? Tak . Zapewni. Ten prefitr tu  spełniający funkcje filtra można jeszcze dowolnie rozbudować. Możesz w pionie dołożyć  np. jeszcze jeden moduł. Nie proponuje rozbudowywać go w dwie pionowe linie . Ale trzy moduły w pionie tak  ewentualnie tylko tak jak jest pokazane ba powyższym rysunku. Co do oświetlenia to właściwie kwestia Twojego gustu.  Byle nie było bardzo mocne. Pamiętaj , że światło zmienia kolor podłoża. Ma  wpływ na kolor. Najlepiej wziąć trochę piasku , wrzucić do wody w akwarium albo już wykorzystać wrzucony piasek i wtedy oswietlić akwarium . To jest dobry sposób na oświetlnie  jeżeli chodzi Tobie o walory estetyczne. Ja używałem świetlówki Power Glo  Hagen 18000k.  Warto też pomyśleć o narurowcu.
    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.