Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Tą samą moc masz oddawaną zamiast na jednej diodzie to na 60...


nie bardzo rozumiem, chodzi ci o to, że te diody wszystkie razem oddaja tyle samo mocy co np jedna power led :confused:

Opublikowano

Czy myślicie że jest możliwe użycie powerled jako drugiego źródła światła obok świetlówek, które jednocześnie będzie odprowadzało ciepło do wody przez co ją zagrzeje?

Opublikowano
Czy myślicie że jest możliwe użycie powerled jako drugiego źródła światła obok świetlówek, które jednocześnie będzie odprowadzało ciepło do wody przez co ją zagrzeje?


Oczywiście, że tak. Ja w ogóle nie mam świetlówek tylko ledy. Znajdź w dziale DIY temat "lampa led".


Wysyłane z mojego Galaxy Nexus za pomocą Tapatalk 2


nie bardzo rozumiem, chodzi ci o to, że te diody wszystkie razem oddaja tyle samo mocy co np jedna power led :confused:


Chodzi o to że świeca tak samo, kosztując 2x więcej i pobierając 7x więcej energii.


Wysyłane z mojego Galaxy Nexus za pomocą Tapatalk 2

--




Teraz IMO posuwasz się w lepszym kierunku. Pierwszy link to ładna lampa tylko, że diodki CHYBA raczej słabe. Niemieckiego nie znam wiec analiza jest utrudniona :) Zwykle przy diodach o mocy <0.5-1W / szt ekonomicznie się cała impreza nie opłaca. Tutaj jest jednak 39W z diód w 45W lampie. Przelicznik jest na tyle interesujący, że postarałbym się dowiedzieć ile lumenów ma ta lampa. Wg mnie przy minimum 3000lm można się zainteresować kupnem. Przy 4000lm poważnie rozważyć zakup. Tylko pytanie na ile można wierzyć sprzedawcy w tej kwestii i jakiej jakości są to diody.


Drugi link to link do szukajki - wiec nic nie mam po powiedzienia :)



Trzeci link to lampa opisana jako 120W pobierajaca 40W - pewnie jakis zabieg marketingowy ze 40ka swieci jak 120ka... Albo cos sie im powaliło. W pierwszym momencie lampa wygladała obiecująco. 1.5m długosci (idealna na moj baniak), ledy 0.5W... Ale producent ledów/lampy to firma krzak w chinach i lampa daje wg sprzedawcy max 2,400lm (a założyłbym, że naprawdę 10-20% mniej). 2400 / 40 = 60lm/W. Na obrazku widać wielkie G, a translator wypluwa mi jeden wielki bełkot wiec ciężko ten wynik zanalizować. Jesli sa to same białe diody ~10000K to wynik jest raczej żałosny (powinno być ~1.6-2x więcej), jeśli zaś są to diody niebieskie to wynik jest podejrzanie duży. Nie widziałem diód niebieskich dających więcej niż 50lm/W. A granatowe to jeszcze mniej widzialnego światła.



Jednak obie lampy są przynajmniej warte sprawdzenia.


Musicie mieć na uwadze jedną rzecz. Nie kupicie w rozsądnej cenie naprawdę dobrych lamp led. Dobre, gotowe produkty są drogie i bardzo drogie. Aby były dobre i względnio tanie trzeba je zbudować samemu. Na portalu AquaNerd można zobaczyć olbrzymią liczbę rozwiązań czasem z ceną. Zwykle po uwzględnieniu ceny transportu z USA do PL lampy Pacific Sun przestają straszyć ceną :D



Dla porównania z powyższymi - moja lampa daje do 5000lm białego światła (30 diod -28x1W + 2x5-10W)

i do 1500lm reszty kolorów (głownie niebieski) - 24 diody 1W.

pobór mocy w przedziale 28 do 120W


http://forum.klub-malawi.pl/budowa-lampy-led-chlodzonej-woda-podejscie-t19211.html

Opublikowano

Witam jesli chodzi o drugi link to poprawiam

http://www.aquarium-mondlicht.de/haengelampen-mit-led/automatischer-dimmer-fuer-led-lampen/led-lampe-110cm-laenge-duo.html


jesli chodzo o pierwszy postaram sie dzis zapytac

a 3 link dalem dla przykladu bo w Niemczech mozna to kupic w kazdym zoologicznym jest to mieszanka bialych i niebieskich diod i swieci calkiem przyzwoicie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.