Skocz do zawartości

Pierwsze Malawi ~375


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Yello jest praktycznie pozbawiony terytorializmu, pozostaje kwestia czy callainos zaakceptuje msobiaki na swoim rewirze, co nie jest wykluczone. Natura zadecyduje :)

Opublikowano

Uzupełniając to co kolega eljot12 napisał, IMHO nawet gdy uda Ci się zachować układ wielosamcowy w przypadku msobo to wcale nie będzie oznaczało, że oprócz samca alfa pozostałe samce msobo obiorą rewiry. Może być tak również, że po pewnym czasie dominant zostanie zdetronizowany i inny samiec obejmie przewodnictwo w haremie. Tak jak napisałem w poprzednim poście - doprowadź ilość ryb do planowanego układu i niech się dzieje ;-)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Chyba jednak będą Saulosi Coral.... Faktycznie to mogą być trochę za duże ryby do 375l jak na mój gust. Saulosi są mniejsze bardziej kontrastują kolorem i mniej agresywne...

Opublikowano

Metriaclima msobo magunga moim zdaniem to jedna z ciekawszych i piekniejszych pysi z mbuny. Mam w 375l 1+3 msobo WF (jestem nimi zajarany xD) poczatkowo 1+4 ,ale wkradl mi sie bloat i zdechl samiec i samica - dokupilem samca WF .


Post_Mortem po zazegnaniu choroby samice zaczely zachowywac sie podobnie jak u ciebie. Bylo bardzo groznie. Na szczescie mialem wiecej wolnego czasu wiec obserwowalem baniak . Wpadlem na pomysl zeby odlawiac samice do podwieszanych kotnikow.Na poczatku odlowilem 1 samice do podwieszanego. Zostaly 2 samice ktore dalej ostro walczyly ze soba.

Odlowilem nastepna samice do 2 kotnika i ustawilem obok siebie ( atakowaly sie pol dnia przez siatke xD ). Po 2 tygodniach samica ktora zostala ze samcem juz nosila ikre. Odlowilem ja do kotnika i wypuscilem dwie samice ktore byly w izolatce .

Sytuacja prawie zostala opanowana , zastanawialem sie co bedzie z samica ktora wroci po wypuszczeniu mlodziezy. Na szczescie 3 samica dolaczyla do reszty i jest wszystko ok.

Dlatego jesli piszesz ze msobo sa nieprzwidywalne to zgodze sie bo to jest wlasnie to co mnie urzeklo w tych rybach ( charakter oraz uroda )

Razem z M. msobo w moim baniaku plywa M. fainzilberi , M. kawanga oraz P. demasoni takze mysle ze 1+3 mozesz smialo wpuscic do swojego baniaka , nie wiem jak sytuacja wyglada z wiekszym ukladem ale ja bym zaryzykowal.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.