No zaraz po remoncie i bez doświadczenia to niezły wyczyn, skoku adrenaliny niczym nie zastąpisz A tak na poważnie to nie zaczynałbym klejenia od takich gabarytów, choć w sumie jak spadać to z wysokiego konia
Wielkościowo jak najbardziej, różne źródła podają rozmiary od 10-12 ale moje przerósł młodszy chewere (boss baniaka). Samce zajmują niezbyt duże terytoria i pilnują ich zawzięcie choć walki są dość "spokojne" i najczęściej bezkrwawe . W obsadzie z saulosi i chewere teoretycznie zajmą ostatnie miejsce w hierarchii, ale o tym i tak pewnie zadecydują cechy osobnicze
Z gąbką też trzeba uważać aby między nią a szybę nie dostał się piasek. Mam piękne drobniutkie ryski całe szczęście że widoczne tylko pod pewnym kątem.
I pewnie posiadał taką matę i mógł ci sprzedać Mata nadaje się tak samo jak styropian tylko jest droższa
Jeśli chodzi o mechanika to do akwa 150 cm długości kupiłbym ten http://malawishop.pl/weipro-tc-2500-filtr-wew-1159.html
Jest dość plastyczna i powinno dać radę jak chcesz łagodne przejścia na kątach prostych , jak idealne kąty to wystarczy naciąć delikatnie i załamiesz pod takim jaki chcesz. Najlepiej kupić trochę dłuższe i dopasować "organoleptycznie", przycina się bez problemowo nożykiem do tapet.
Jak ma być trwałe i cienkie to polecam czarne PCV które spotęguje głębię. Jak boki nie będą służyć do oglądania to w łatwy sposób można przesłonić PCV wszelkiego rodzaju rury itp.
IMHO 100 cm długości to dla niego minimum. Samiec rośnie duży natomiast samice są sporo mniejsze.
Jak już pisałem 160l nadaje się najlepiej na jednogatunkowe ale jak już koniecznie chcesz łączyć to yello jest dobrym uzupełnieniem, zwłaszcza że jego terytorializm jest niewielki i przejawia się głównie podczas tarła.
Labidochromis caeruleus, żywieniowo i kolorystycznie pasuje idealnie
Tu masz fajnie opisane joanjohnsonae, tyle że po rosyjsku http://cichlidenareal.ru/wiki/index.php?vid=508
Akurat widział i to niedawno w renomowanej hodowli u Fuljera.
Małpat zamknij temat wstawiając fotkę a posypię głowę popiołem i przyznam ci rację, a moje obawy uznam za bezpodstawne (podobno masz takie zestawienie więc nie powinno być problemu?)
No identyczne nie są ale też niebieskie w ciemne pionowe pasy, a to może wystarczyć (wiem co u mnie robił "chewere" z mniej podobnym "mpangą") .
Chętnie zobaczę fotkę tego akwa.
Jak 160l to zrób jednogatunkowe z saulosi, może uda się z kilkoma samcami.
Witaj
Ad1
Lepiej 200l zawsze to więcej wody i łatwiej utrzymać parametry (a samice saulosi lubią popływać w wyższych partiach akwa.)
Ad2
W takim akwa jak planujesz nie kombinowałbym z tłem IMHO wystarczy czarna folia lub PCV. Jeśli chodzi o kamienie to lepszy efekt daje kilka większych kamieni niż rumowiska z cienkich łupków.
Ad3
Sprzęt w zupełności wystarczy.
AD4
Saulosi to świetny wybór, osobiście kupiłbym 15-20 maluchów i niech się dzieje
Powodzenia
Miałeś te gatunki razem ? bo coś mi się wydaje że kolejny raz sobie piszesz aby pisać.
Edit
A sorry, jak wrzuci po 20 sztuk z gatunku do 240l to wszystko będzie suuuper
A jak się okaże że wybarwi się tylko jeden z samców, to "pikuś" przecież to nie twoje akwa i pieniądze
"Walczą" nawet mniejsze rybki ale jest to raczej zabawa która jednak pozwala im już na ustalanie wstępnej hierarchii w stadzie. Poważne walki pojawią się wraz z dojrzałością płciową i pierwszym tarłem.
Jeśli to do tego akwa 160x70x60; to próbowałbym wielosamcowo w obu gatunkach albo lepiej dorzucił "stadko" Acei coby wypełniły górne partie akwa (przy samych maingano i msobo to raczej będzie tam pustawo ) .