-
Postów
2 212 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Post_Mortem
-
Wbrew pozorom poprawna pisownia jest istotna (zwłaszcza przydaje się przy operowaniu łacińskimi nazwami gatunków ryb), a do ortografii przykłada się szczególną wagę na tym forum, więc proponuję koledze się przyzwyczajać :-) Sugeruję również korzystać z opcji "szukaj". Tutaj masz bardzo obszerny wątek w temacie Pseudotropheus Saulosi: http://forum.klub-malawi.pl/jaka-roznica-t9066.html pozdrawiam
-
Pyszczak to trudne słowo
-
W tym temacie już było wiele pisane na forum. Przeglądnij chociażby ten wątek: http://forum.klub-malawi.pl/kazdego-cos-kolorowego-przykladowe-obsady-t13997.html Zerknij m.in. na poniższe strony: http://malawicichlids.sstore.pl/ http://tan-mal.pl/ EDIT: Aha, a rybki z Malawi to są pyszczaki, a nie paszczaki. Z tego co pamiętam to paszczaki żyły w świecie muminków :-)
-
a złoże biologiczne masz w tym filtrze zewnętrznym (ceramika) ?0
-
Gdyby kolega czytał ze zrozumieniem co się do niego pisze to by wiedział jakie informacje są potrzebne, żeby można było pomóc w rozwiązaniu problemu. To może powininieś pójść do tej "babki", która Ci tak mądrze doradzała, żeby Ci powiedziała co masz teraz robić.
-
Nabe, z elementami życia pozagrobowego to może raczej lepiej nie eksperymentować w akwarium Przepraszam za OT, ale się nie mogłem powstrzymać :-) A tak, żeby nie było całkiem OT to w piasku ciężko będzie Ci posadzić roślinki (będą miały tendencję do "wypływania" zwłaszcza przy kopiących rybkach). Ja miałem taki sposób, że przyczepiałem anubiasy na gumce recepturce do kamieni (oczywiście tak, żeby nie było widać gumki) :-) Tak jak koledzy pisali powyżej hodowla pyszczaków wcale nie jest trudna, a gdy się słucha bardziej doświadczonych kolegów z tego forum to w ogóle to nie ma problemów :-)
-
Chyba chodzi o odmianę z wyspy Lundo (Lundu to inny rejon).
-
Z uwagi na okoliczność, że emocje związane z tematem już opadły, a ze względu na krótki staż na forum uznałem za niestosowne wypowiadanie się w tej kwestii w dniu wczorajszym, dopiero teraz zagłosowałem zaznaczając w ankiecie "NIE". Może zacznę od tego, że nie czuję się uprawniony do kwestionowania merytorycznych wypowiedzi forumowiczów i szanuję ich prawo do formułowania własnych ocen chociaż odnoszę wrażenie, że ton niektórych postów osób z krótkim lub bardzo krótkim stażem bywa impertynencki (ale to jest być może moje subiektywne odczucie). Niemniej jednak za krzywdzące i niesprawiedliwe uważam zarzucanie osobom, które są na stałe związane z tym forum i klubem Malawi tego, że uniemożliwiają forumowiczom wyrażanie własnych poglądów. Co więcej, uważam, że w niektórych przypadkach osoby te wykazują się bardzo dużą pobłażliwością i tolerancją wobec osób, które wypowiadają się w sposób odmienny lecz autorytatywny i bardzo zdawkowy (bez dostatecznego uzasadnienia formułowanych twierdzeń). Osoby te (mam na myśli przede wszystkim takich Kolegów jak: nabe, slawek_gorol, Perez666, eljot12, kunta i makok - jeśli kogoś ze "stałych bywalców" pominąłem uprzejmie przepraszam) nie dość, że poświęcają swój czas na udzielanie porad (niejednokrotnie odpisując cierpliwie po raz któryś z rzędu na identyczne pytania) to jeszcze robią to w taki sposób, że miło tutaj zaglądać i zgłębiać swoją wiedzę z zakresu akwarystyki. Zaznaczam, że jest to moja subiektywna ocena. Ocena kogoś, kto nie jest klubowiczem, a ponadto żadnej z ww. osób nie znam osobiście, ani nie są moimi kolegami z forum (choć byłoby to dla mnie dużym zaszczytem mieć takich życzliwych kolegów). Korzystając z okazji chciałem podziękować za to, że to forum funkcjonuje na tak wysokim poziomie, za Wasze zaangażowanie. Wiedzcie, że dużo osób - tak jak moja skromna osoba - docenia to co robicie. pozdrawiam
-
Można go również stosować w przypadku funkcjonującego, zarybionego zbiornika. Sam go swego czasu stosowałem doraźnie w akwarium z rybami i było OK. Ale skoro teraz są jakieś lepsze i bardziej sprawdzone "medykamenty" (patrz post kolegi Makoka) to przecież możesz pójść w tym kierunku. Abstrahując od kwestii ewentualnej destabilizacji dojrzałej biologii trzeba zbadać parametry wody. A kolega to nie czyta moich postów dokładnie bo ja bynajmniej nie rekomendowałem testów paskowych, wręcz przeciwnie ;-) pozdrawiam
-
Tylko, że do tego eheima jeszcze musisz kolego doliczyć zawory, które też trochę kosztują (zwłaszcza Eheim'a). Chyba, że będziesz kompletował filtr np. częściami ze sklepu ogrodnicznego to wtedy wyjdzie trochę taniej. Ja zapewne również, ale gdyby to była chinka, to już prędzej :-) A tak na poważnie to dużo zależy od konkretnego modelu. Dotychczas miałem 2 Fluvale: 304 i 305 i nie mogę o nich złego słowa powiedzieć, a znam osoby, które twierdziły, że ich Fluvale są tak głośne, że się nie da myśli zebrać przebywając w pobliżu. EDIT: Oczywiście do tego Eheima będzie potrzebny jeszcze jakiś wkład biologiczny.
-
Twierdzenie, że cyt. "Akwarium funkcjonuje juz dluzszy czas, wiec woda jest dojzała" nie jest trafne, gdyż tak naprawdę mówimy o dojrzałości akwarium jako całości ekosystemu, a nie wody. Poza tym tak jak kolega powyżej napisał zbyt duża podmiana wody może prowadzić (i często tak jest) do zachwiania równowagi biologicznej w zbiorniku. Z moich osobistych doświadczeń wynikało, że dziwne zachowania ryb (tj. np. płochliwość i ukrywanie się) było następstwem wysokiego stężenia związków azotowych. Nie wiem jakie masz testy na NO3 i NO2, ale zakładałam, że nie są to testy paskowe tylko kropelkowe. Jeżeli wykonujesz testy mieszcząc się w terminie ich ważności określonym przez producenta nie ma podstaw twierdzić, że nie będą one miarodajne. Rozumiem, że nie masz możliwości przełożyć ryb do innego zbiornika, zatem gdy odnotujesz wysokie stężenie NO2 sugeruję codziennie uzupełniać wodę o bakterie nitryfikacyjne rozkładające azotyny. Moja sugestia: rozwaga, cierpliwość i nie podejmowanie zbyt spontanicznych i pochopnych decyzji, bo takie działanie będzie powodować nieodwracalne skutki. Czasami tak jest, że im bardziej przejmuje się człowiek, to tym gorzej coś wychodzi. Nie można się załamywać tylko konsekwentnie dążyć do przywrócenia stanu zgodnego z normą.
-
Czy można przyjąć, że w tej "kupie" do przebierania również by się znalazły kamienie o wysokości 30-40 cm ?
-
A czy masz dojrzałe akwarium ? Czy woda ma jakiś "dziwny" zapach ? Jak z innymi parametrami wody ? Może Twoje akwarium nie osiągnęło równowagi biologicznej, stąd te dziwne symptomy i masz jakiś regularny wykwit pierwotniaków...
-
A ja korzystając z okazji i podpinając się pod temat chciałbym zapytać o cenę wapienia polskiego ?
-
Ciekawe z czego ta sytuacja wynika.... NIe jestem jakimś ekspertem od filtracji, ale wydaje mi się, że do takiej obsady jak napisałeś spokojnie wystarczyłby Ci do filtracji biologicznej Fluval 305 (sam miałem taki filtr, wprawdzie w trochę mniejszym akwarium i trochę mniej zaludnionym i byłem z niego zadowolony), a ewentualnie jako mechanik - Fluval 405, choć może przemyśl temat i zastanów się może jednak nad czymś do środka. Będzie lepiej się sprawdzał, a zaoszczędzone pieniążki przeznaczysz na ryby :-) Ale to jest tylko taka moja nieśmiała sugestia. pozdrawiam
-
Skoro wina nie leży po stronie filtra tylko jego ustawienia, to tak "na chłopski rozum" podobna sytuacja może wystąpić w przypadku każdego innego filtra np. tego Fluvala 405, o którym piszesz.
-
początek przygody z Malawi, obsada do 300l
Post_Mortem odpowiedział(a) na dzem3 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Może trochę OT, ale nurtuje mnie fakt, że skrzętnie Panowie omijacie temat zakupu ryb w firmie Malawian, a to Wasza okolica. Czy macie jakieś doświadczenia w tym zakresie ? Perfekt007 - wpuść na początek po 10 sztuk każdego gatunku i zobaczysz jak się będzie przedstawiała sytuacja. Ja mam identyczne akwarium jak Twoje i w niezbyt odległej przyszłości zamierzam go uruchomić (na razie kompletuję sprzęt). Mój dylemat to czy wpuścić 1 gatunek czy 2 :-) Ale to już indywidualna sprawa każdego :-) pozdrawiam -
Z takich ciekawych rybek w odcieniach żółtego to jeszcze można byłoby wymienić np. Metriaclima sp. msobo heteropictus Lundo Island (samice). Wiem, że się narażę forumowiczom, którzy w swoich akwariach posiadają odmianę Magunga, ale IMHO samiec odmiany Lundo jest ładniejszy ;-) Jeśli zaś chodzi o przesyłkę rybek to w przypadku gdy nie ma ekstremalnych mrozów transportery styropianowe zdają egzamin. pozdrawiam
-
No i z tymi bocjami też coś trzeba będzie pomyśleć.....
-
-
To i ja dodam coś od siebie w temacie, gdyż moje poprzednie akwarium właśnie tak było ustawione jak Kolega @astek planuje tzn. stało przy ścianie tuż przy samym wejściu do pokoju i wchodząc do pokoju przechodziło się wzdłuż przedniej szyby. Otóż moje doświadczenia są trochę odmienne aniżeli Kolegów - przedmówców. Gdy pokój był pusty niestety w momencie wchodzenia do niego ryby się płoszyły. Takiego zachowania natomiast nie przejawiały, gdy ktoś już był w pokoju i wchodziła kolejna osoba. Niektórzy akwaryści wówczas sugerowali, że przyczyną może być wysokie stężenie związków azotowych, ale testy nie wykazywały nadmiaru takich związków w zbiorniku. Nie wiem czym to było spowodowane, ale teraz swojego nowozakładanego akwarium nie ustawię po raz kolejny w taki sposób. Teraz będę starał się tak je ustawić, żeby stało vis a vis drzwi wejściowych do pokoju i żeby ryby relatywnie wcześnie widziały osobę wchodzącą do pokoju. pozdrawiam
-
Zapewne będzie iskrzyć, ale czy myślałeś może o Melanochromis johannii ? A tak na marginesie to Labidochromis caeruleus nie byłby dobrym wyborem z uwagi na upodobania troficzne. pozdrawiam
-
Czy ta tłuczona ryba to jedyny samiec (oprócz tej dominującej) ? Bo jeśli tak, to może należałoby się zastanowić nad zwiększeniem liczby samców saulosi w akwarium, żeby agresja nie była ukierunkowana tylko na tego jednego. Ewentualnie zrób małe przemeblowanie w akwa (poprzestawiaj kamienie), żeby przez jakiś czas agresor zajął się ustalaniem rewiru. Nie wydaje mi się, żeby dobrym pomysłem było trzymanie ryby w kotniku tak długo jak napisałeś (tj. 2 miesiące). Szkoda jej. Poza tym jak ją wpuścisz ponownie to zapewne powtórzy się ta historia. pozdrawiam
-
djkrzychu Przecież cena Fluvala 305 też nie jest wcale taka niska. Może zastanów się nad JBL-em e900 ? A wracając do tematu obsady powinieneś trochę zmodyfikować obsadę - pyszczaków nie trzyma się parami tylko haremami.
-
Dziękuję :-) Faktycznie nie wpadłem na to, że wystarczy zapoznać się kartą techniczną produktu. Ale to wszystko z tego przejęcia. Akwarium dotarło, wygląda na całe i zdrowe. Teraz muszę skompletować potrzebny sprzęt i można odpalać :-) pozdrawiam
