wydaje mi się że może być troszkę za słaba :/
przy 3500 jest już niezła pralka, ale widzę u niej również wady, słabo zbiera kupki z dna ale pralkę robi przyzwoitą.
z tą różnicą że mocniejsza pompa to większy przepły, przez co lepsza filtracja mechaniczna.
Ja mam 3500l/h ale przy 720 l uważam i to za mało aby mogła być tylko jedna pompa.
ciekaw jak tam poziom amoniaku, ja dlatego wolę od dawania mrożonek i czekania na procesy gnilne wpuszczenie 1-2 ryb, one same nie spowoduja takiej masakry a powoli rozruszają cykl azotowy.
Ile wrzuciłeś tej mrożonki? całą tabliczkę?
jeżeli w środku nie masz ryb, to spokonie czekaj aż NO2 spadnie.
być albo nie być - o to jest pytanie :/
eutanazja to ostatnia rzecz o której powinieneś myśleć, szukaj zbytu, przemebluj akwarium tak aby nie było tak dużo małych szczelin.
może NO2 = 0,4 a nie 4 ?
bo jeśli tak to nie wkładaj tam nawet rąk a szczególnie ryb.
co zrobiło u Ciebie tak wysokie NO2 ?
czyżbyś zaaplikował mocz do akwarium ?
u mnie samice redów, czy kiedyś saulosi również podskakiwały do samców innych gatunków, ale nigdy nie widziałem właśnie aby z samcem własnego gatunku toczyła boje.
a ja powiem, że do takiego kwa zaproponował bym kaskadę nie zajmuje miejsca w akwa, a przyzwoicie spełni rolę i biologa i mchanika
oczywiście mówię tylko o kotniku w granicach 20-40 l.
za parę miesięcy, znów ktoś powie - a ja jednak myślę że może się udać.
co do materiału filtracyjnego - to on się nie marnuje w takim podłożu czy chcesz czy nnie jest pełno bakterii nitryfikacyjnych
zrób prosty test
włóż taki filtr, zasyp to piaskiem i postaraj się zassać wodę, raczej Ci się nie uda, bo piasek po pierwsze albo zatka dziurki, albo po prostu zatrze pompę
mech jawajski, taki kulka mchu - która rzeczywiście jest tak naprawdę glonem, jednak zapomniałem nazwy, ale pewnie zaraz ktoś powie poprawna nazwę, a najlepiej pójdź do jakiegoś zoologa i wybierz rośliny ktore rosną nie za wysokie.