Wg mnie zrobienie porzadnej filtracji mechanicznej jest o niebo trudniejsze niz biologii.
W poprzednim baniaku podobnym do Twojego mialem kolejno: Tetratec 1000, tetratec 1000 + inny filtr o przeplywie 800lph, glowica 1600lph, glowica 1600lph + cyrkulator, narurowce - w koncu doszedlem do narurowcow + glowica 1600lph.
Z walajacymi sie po podlozu kupskami prawie nigdy nie mialem problemow, dla mnie problemem od zawsze byly mikroskopijne drobinki plywajace w wodzie. Na poczatku myslalem ze to unosi sie piasek - I bylo w tym sporo prawdy - wymienilem cale podloze I dalej lipa choc juz nie w takim stopniu.
Teraz mam wieksze akwa a w nim narurowce + 2 cyrkulatory I wciaz woda nie jest krystaliczna...
Jezeli w Ciebie jest problem tylko z zalegajacymi kupami na dnie nawet maly cyrkulator powinien dac sobie rade.
Co do ustawienia gabki to lepiej jak jest ona w pewnej odleglosci od scianek I dna - po prostu pozniej Ci sie zapcha I nie bedzie tlumila glowicy.