Pozwolę sobie odświeżyć ten wątek bo doczekałem się kolejnego miotu rybek.
Tym razem na 17 sztuk tylko 6 ma ciemne plamy a reszta jest jasna.
Dodam że miot jest od tej samej mamusi (jakoś inne samice nie podchodzą do tarła) i tatusia.
Poprzednie pokolenie które ma już 7 tygodni (3 cm.) nie pozbyło się jeszcze tych plam
czy też kropek.Zastanawiam się od czego to zależy.
Nie wspominacie o takiej roślince jak maranta która jest chyba najładniejsza
z wymienionych (nie mam hydroponiki ale jakąś szkołę kwiatową dawno temu
kończyłem).
Ja od niedawna mam u siebie w akwarium na stałe włożony korzeń chrzanu
(działanie grzybobójcze), za krótko żeby coś o tym opowiadać ale jako wartościowa
roślina do hydro na pewno się przyda (liście można obcinać do woli nic go nie zniszczy )
A jak jest z dorosłymi.
Jedna z moich samic ma jakby trzy czarne łuski na boku (nie jest mamą tych młodych),
a cztery pozostałe są czyściutkie.Czy takie plamki mogą świadczyć o jakimś "skundleniu"
w poprzednich pokoleniach.
Witam
Czy to normalne że red redy zaraz po urodzeniu mają jakieś plamki na sobie.
Moje (10-dniowe,rosną szybko,powoli łapią pomarańczowy kolorek i wszystko
jest OK) wszystkie mają jakby ciemne "czapeczki" a jeden oprócz berecika ma
jeszcze "podbite" oko inny ma coś ciemnego przy płetwie ogonowej.
Tło to cztery pasy dł 140 cm,szer 15 cm ,zanim trafią do akwa będą poskracane i podklejone do PCV.Są cięte z jednego oflisu kamiennego i stoją stabilnie jeden na drugim ale przykleję je dla pewności.
Właśnie zważyłem kamienie które mam zamiar włożyć do akwarium.
Największy waży 44 kg a takich (troszkę mniejszych ) mam jeszcze 2.
Oprócz tego drobne kamienie które ważą 33 kg i tło z wyciętego granitu około 100 kg.
Razem z piaskiem wszystko będzie ważyło ponad 250 kg.
Ma to się zmieścić w akwarium 150x50x60wys ,to jest normalne czy przesadziłem
Panowie.
Prefiltr pewnie założę (chyba że się nie sprawdzi )
Ale ja o czym innym - w tym modelu są dwie cieniusie gąbki (około 1 cm) i są dwa ruszty.
Mam zamiar dać jedną gąbkę na ruszt dolny (nawet nie jako prefiltr tylko jako zabezpieczenie przed spadaniem wkładu pod ruszt) a drugą gąbkę dam na górę (jako zabezpieczenie pompy)
Mam wrażenie że przekombinowałem.Czy właściciele tego filtra mieli te gąbeczki w kupionych zestawach.
A co z tymi okrągłymi gąbkami w środku przełożyć je na dół, są dwie może dam po jednej na dole i górze.
Filtr będzie pracował w 450l dlatego wspomogę go jeszcze fluvalem 304.
Czy ktoś wie jak ten filtr cyrkuluje wodę.
Chodzi mi o to czy wodę zasysa górą czy dołem.
Gdzieś wyczytałem że dołem ale w takim razie po co mu na górze gąbki może powinny być na dole i stanowić pewnego rodzaju prefiltr. Dostałem go za darmo i zastanawiam się czy dobrze to wszystko jest ułożone.
Powiem szczerze że w myślach i nie tylko mówię o ludziach piszących na tym forum "Mnisi"
Na początku miało to słowo znaczenie nie najlepsze bo było tu mało tego co sam chciałem zrobić w swoim akwarium ale z czasem dużo się zmieniło. Czytam, czytam i chyba już też trochę należę do tego zakonu skoro zaczynam się wykłócać ze sprzedawcą w sklepie o obsadę dla siebie
Nikogo nie chciałem obrazić tym mnichem.
Przeglądając po raz kolejny książkę "Back to Natur..." znalazłem coś co bardzo gryzie się z tym co wszyscy propagują na tym forum. Mianowicie w przykładowych obsadach do akwarium 400l
padła taka propozycja
-Capadichromis borleyi (1:3)
-Aulonocara jacobfreibergi (1:1)
-Sciaenochromis fryeri (1:1)
-Pseudotropheus demasoni (3:3)
O co tu chodzi wymieszane są 3 grupy które na dodatek jedzą każda co innego.
Czy guru się pomylił
Witam
Mam pytanie,czy jeżeli w sklepie kupuje ryby F1 i są one droższe to dostaje na to jakiś papier
Skąd wiadomo że one są właśnie F1 (oprócz słowa sprzedawcy).