Nie to jest woda z mojego kotnika, w którym pływają kilkudniowe gupiki. Nie mam tam nic poza grzałką i dlatego jest wysokie, a one są napewno zdrowe, więc tego się nie obawiam. Ale dziwi mnie też to, że one tam są kilka dni i już jest wysokie NO2, a moje Malawi stoi już ponad 2 miesiące, było tam już wszystko i nic...