Pomocy, jedna z moich rybek dziwnie się zachowuje. Od jakiś 3 dni chowa się w zakamarkach, nie chce jeść. Miałam cichą nadzieję, że może to inkubująca samica, ale wątpliwe bo rybka ma dopiero z 4cm. Dzisiaj zauważyłam, że ma tuż za płetwą piersiową taką brązową plamę. Plama jest jasna, blada, ma powiedzmy 7mm na 4mm. Wydawało mi się też że oko z tej samej strony jest jakby ciemniejsze dookoła ale być może to zależy od kąta padania światła, bo chwilę później już miałam wrażenie, że jest normalne.
Wiem, że przydałoby się zdjęcie ale rybka się chowa w ciemnych zakamarkach i nie da się zrobić. Dodam że szybciej oddycha, szybko rusza pyszczkiem. Czy to jest typowy objaw jakiejś choroby? U reszty rybek nie zauważyłam podobnych objawów. No może u jednej już dawno ale z całkiem innego powodu-chyba oberwała od innej i ma dziurę w tym samym miejscu i płetwę nadszarpniętą dlatego chowa się po zakamarkach, ale ma apetyt, żadnej plamy nie miała więc te dwie sprawy raczej nie mają związku. Parametry w normie, jedynie KH i GH wysokie-testy paskowe. Jutro będę miała kropelkowe to podam dokładne.
Proszę, pomóżcie.