-
Postów
2 018 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez sysgone
-
Ja rowniez tak to odebralem, wiec Makok, niepotrzebnie naskoczyles na Jakuba! A gdyby ktos napisal, ze ma akwarium 90l i otrzymal odpowiedz w takim samym stylu, to juz by bylo ok? Nie popadajmy w skrajnosc pietnujac natychmiast wszystkich, ktorzy wymienia slowo "tanganika" w jakiejkolwiek postaci. Poki co nie zauwazylem, aby ktorys z watkow byl stricte tanganikanski. I moim zdaniem lepiej komus zaproponowac zmiane biotopu na tange niz na sile zmuszac go do trzymania ryb, ktore nie do konca moga mu pasowac (saulosi/rdzawe), bo w pewnym momencie ten ktos moze chciec upchac tam inne gatunki i niestety zrobi tym sobie duza krzywde.
-
chodzi o cos takiego?
-
czytajac caly watek przychylam sie bardziej do stanowiska Jakuba, ale poczekam, moze jeszcze ktos wniesie do dyskusji jakies ciekawe przemyslenia
-
Jak zrobiłem sumpik... czyli filtr w moim wykonaniu ;)
sysgone odpowiedział(a) na BaczekSTWA temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Tak naprawde to yaro nic nie powiedzial o amoniaku, natomiast ja znalazlem informacje mowiace o tym, ze do rozpoczecia cyklu potrzebne sa produkty przemiany materii (kał, mocz), resztki pokarmu, gnijące liście, padłe ryby, ślimaki etc. Wszystkie te "produkty" ulegaja w wodzie rozkladowi na aminokwasy a pozniej na peptydy i zwiazki amonowe ( NH3 i NH4 ) A te dopiero na zwiazki prostsze. Najprostszym i czasem polecanym sposobem na rozpoczecie cyklu azotowego jest wrzucenie do akwarium kawalka filetu rybnego. I to naprawde dziala, a raczej nie wydala moczu ;-) za: Akwarystyczne FAQ-pl Rozważania nad profilaktyką schorzeń abiotycznych u ryb akwariowych Amoniak na wikipedii -
Jak zrobiłem sumpik... czyli filtr w moim wykonaniu ;)
sysgone odpowiedział(a) na BaczekSTWA temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Dziura to raczej cos o nieregularnym ksztalcie. Lepiej aby byl tam otwor o srednicy dopasowanej do posiadanej rurki. Koniec tej rurki istotnie mozna podlaczyc do rurki znajdujacej sie w gornej czesci dyszy aquaela -
Jak zrobiłem sumpik... czyli filtr w moim wykonaniu ;)
sysgone odpowiedział(a) na BaczekSTWA temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
bardziej chodzilo mi o niedbalosc wykonania, ktora moze dac znac o sobie w pozniejszym okresie uzytkowania -
Jak zrobiłem sumpik... czyli filtr w moim wykonaniu ;)
sysgone odpowiedział(a) na BaczekSTWA temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
odpowietrzenie jest dmuchaniem na zimne, ale zle zrobione (nieszczelne) moze wlasnie wywolac skutek odwrotny - zapowietrzac uklad -
Jak zrobiłem sumpik... czyli filtr w moim wykonaniu ;)
sysgone odpowiedział(a) na BaczekSTWA temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
cos takiego: -
Male wyjasnienie, bo czesc z Was myli pojecia: profilowane: panorama: I IMHO o ile profilowane jeszcze "ujdzie" to panoramiczne jest jednak bardzo zlym pomyslem.
-
Musze a raczej chce poprzeć Mateusza. W wirze gorącej dyskusji kazdemu mogą się wyrwać mniej lub bardziej ostre słowa. Użyte i cytowane tutaj wyrażenia nie są wulgaryzmami ( owszem, są wyrażeniami pogardliwymi ) ani tez nie atakują kogokolwiek konkretnie. Zadaniem moderatorów zaś nie może być korekta każdego zdania na forum pod katem naprostowywania go tak, aby było poprawne gramatycznie, merytorycznie i "politycznie". Jeśli zaczniemy tak działać, to za chwilę wszyscy przestaną odpisywać na wątki bojąc się ostrzeżeń, zaczną się ograniczać do podania suchych faktów lub linków do starszych postów. A z czasem po prostu przestaną tutaj zaglądać. Przynajmniej ja bym tak postąpił, bo nie lubię, gdy ktoś moderuje moje wypowiedzi. Dobre moderowanie wg. mnie to takie, którego właściwie nie widać a działa ;-) A wszystkim w ramach odstresowania polecam zapoznanie się z tekstem "apel dla pracowników" - do znalezienia na googlach. Jak zauważycie, jest wiele sposobów na przekazanie pewnych informacji. Postarajmy się w miarę możliwości używać tych najbardziej kulturalnych.
-
zwykly schowany kolo komina
-
Otoczaki ze składu budowlanego
sysgone odpowiedział(a) na BaczekSTWA temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
dokad zeszla woda? ponizej rurki zaciagajacej do kaskady? - poszlo akwa do poziomu rurki - pewnie to kaskada -
nie jestem do konca pewien, czy w termometrze jest proznia, raczej zwykle powietrze.
-
To prawdopodobnie ołów - sprobuj jedna taka kuleczke rozgniesc trzonkiem noza np. Jesli sie da, to jest szansa, ze to olow Jest on szkodliwy, ale nie w tak malych ilosciach i przez krotki okres czasu Co do rozbicia termometru przez ryby - nie widze w tym nic dziwnego, jeden z moich samcow afry swego czasu upodobal sobie stukanie termometrem w szybe, i w dodatku robil to zlosliwiec w nocy, jak juz smacznie spalem. Po pewnym czasie nie mogac sie do tego przyzwyczaic przesunalem termometr do komina, poza jego zasieg PS. posluchaj sie czestera i wyzbieraj te kulki z baniaka
-
Tak, to Lago sie tak nacial niestety...
-
Co do pokrywy z alu: idziesz do firmy tworzacej bilboardy, prosisz o uciecie 4 kawalkow, pospawanie, wspawanie do srodka poprzeczek sluzacych do zamocowania oswietlenia, dorzucasz do tego dekle na gore, placisz i zabierasz do domu Tam montujesz oswietlenie i cieszysz sie uzyskanym efektem: http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klub ... ianie.html poczatek w 2/3 artykulu.
-
zrob zatem z alu
-
Jesli ktos nie ma, to moze "bedzie mial ochote miec" http://www.allegro.pl/item274547084_lak ... einat.html Chyba nie musze jej reklamowac ;-) Ps. to nie ja sprzedaje - tak dla scislosci ;-)
-
a zajrzałeś do Albumu? http://album.klub-malawi.pl/v/Ryby/Mayl ... e/red-red/
-
wtrace sie - przez ok. pol roku mialem OR3500, pozniej zmienilem na Grundfosa 25W40, juz 2 lata na niej pracuje, nie zmienilbym juz na ORa ;-)
-
Wreszcie mogę pokazać swój baniaczek-jakieś sugestie?
sysgone odpowiedział(a) na Wentyl temat w Chów pyszczaków
nie przejmuj sie, wiekszosc z nas popelnila takie bledy mlodosci ;-) ja sam zaczynalem od 112l z marną kaskadą -
mialem aquamedica or3500, szybko sie jej pozbylem na rzecz grundfosa 25-40, nie zaluje
-
cacy dobrze napisal - PRZYROST a jak zapewne wiesz, zadaniem kubelka jest zamieniac NO2 w NO3.
-
Ja natomiast w pełni popieram chłopaków - dlaczego ktoś ma mnie zmuszać do czytania wypowiedzi "w jego stylu" a nie może się troche poświęcić aby poznać reguły pisowni "w moim stylu"? W pracy jeden z moich kolegów z Ukrainy poprosił mnie abym zwracał mu uwagę na popełniane przez niego błędy językowe, bo zależy mu na poprawnym używaniu j. polskiego. Więc skoro obcokrajowcowi zależy, to dlaczego "dzieci neostrady" nie mogą się troche przyłożyć do nauki? Bo pisownia w stylu "poklikash trohe" jest bardziej "kuul"? - z naszego forum korzystają ludzie w wieku 7-77 i nie każcie tym ostatnim uczyć się slangu, piszcie tak, aby każdy mógł Was zrozumieć. Niezależnie od wieku, pochodzenia, czy wykształcenia.
-
takie cos sklei Ci dowolny szklarz, sam pewnie tez dalbys rade
