z tego co piszecie( poza jackiem) to powoli przechodzi mi ochota na kupno lustrzanki. wg. was naprawde nie da sie robic fot kitem ? jakos na zoofestivalu pstryknelismy setki jak nie tysiace fot sprzetem min. emilki i fisza,chlopakow z lodzi. nie moge sie w nich dopatrzec czegos, czego amatorowi brakuje w nich. sa ostre, nie maja szumow, oczywscie kilka sie zrobilo spapranych, ale to sie zdarza i profesjonalistom.
wiec prosze nie przesadzajmy z tym. a wlasnie - wielu z was mysli ze jak bedzie mialo obiektyw za 2 kola, to ze zrobi duzo lepsze fotki niz kitowym.. a tu zonk. wprawny fotograf zrobi kitem duzo lepsze niz amator jakims drogim..
ot cala historia