-
Postów
3 933 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mortis
-
Wygląda na to, że to Twoja wina
-
Tak ogólnikowo ci odpowiem na temat skał bo szczegółów nie znam. Skały, które występują wokół jeziora ,a pewnie jak i w nim to wapienie i marmur, które mają duży wpływa na zasadowość wody.
-
A ja zakładam, że przegra swój pierwszy mecz w turnieju
-
No i zbliżamy się ku końcowi rozgrywek więc dziś mój typ to Walia- Portugalia 2:0
-
Obsada do 260l, 2 czy 3 gatunki?
Mortis odpowiedział(a) na AFOL temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Jeśli się nie mylę to kolega AFOL ma zamiar zakupić ryby w Fish Magic bo nazwa rdzawego i Demasoni występuje w tej hodowli. Jeśli tak, to jest szansa ,że Msobo będzie miał spokojne natomiast Demasoni może szaleć,lecz Msobo powinien rozganiać towarzystwo. -
Francja- Islandia 2:1
-
No i z mojego finału nici czyżby znowu sprawdzi się powiedzenie "wszyscy grają, Niemcy wygrywają?
-
Włochy-Niemcy 2:1
-
Marku możesz rozwinąć skróty pokarmów AN, ON i nie jestem pewny co do NF czy to Nature Food czy Northfin?
-
To też fajne rozwiązanie by było, niespodzianki fajnie oglądać. Grecy fajnie zdobyli mistrzostwo ale Duńczycy w 92 r jak ich z urlopu ściągneli awaryjnie bo Jugosławię wyrzucono za problemy polityczne, to dopiero mistrzostwo bez przygotowań zdobyć.
-
... I ja miałem wrażenie, że to nie jest dobry wybór. Nie doceniłem warsztatu polskiego trenera, za co teraz biję się w pierś. Walia- Belgia 1:2 -- dołączony post: Taki paradoks Polacy nie przegrali żadnego meczu w podstawowym czasie i odpadli natomiast Portugalia nie wygrała żadnego meczu w podstawowym czasie, a jest w półfinale. Teraz kibicuję Belgii. Finał Belgia- Włochy
-
Ceny mają wysokie. W sklepie ,w którym kupowałem ponad dwa tygodnie temu ceny za 100ml 15,5 zł a za 250ml 31zł. Ciekawe jak długo się utrzymają cenowo, jeśli konkurencja narzuca taką marżę to i sklep może podrzuci z 5 zł.
-
POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO, POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO!!! Dziękuję za fantastyczny turniej. Mamy drużynę, która jest w stanie rywalizować z zespołami z najwyższej półki.
-
Przyjąłem zasadę, że w naszych zbiornikach pływa większość ryb roślinożernych lub wszystkożernych, nawet te typowo miesążerne mbuny są na tyle elastyczne, że roślinny pokarm też będą jadły. Tylko tutaj nie możemy popadać w skrajność doboru ryb by roślinożernych nie łączyć z mięsożercami. Jak czytam obsady naszych zbiorników to jest duża przewaga ryb roślinożernych z wszystkożercami. Bywają obsady typowo roślinożerne , a najmniej jest typowo mięsożernych Mbuna. Właśnie temu zawężyłem swoją wypowiedź do podawania Spiruliny. Sam karmię 50/50 czasem 60/40 ze względu na to, że mam wrażenie jakby M. Fainzilberi Lundo dostawało brzuszka i to głównie dotyczy samca, gdyż samice często inkubują więc nie pobierają dużo pokarmu.
-
Moja propozycja; Acei Ngara 10 szt Metriaclima Fainzilberi Luwino Reef (zebra Chilumba Luwino Reef stara nazwa) 1+5 Cynotilapia Hara Gallireya Reef 1+5 Metriaclima Msobo Magunga 1+5 lub Yellow 1+5. Ten "lub" jest ze względu, na to że samice Msobo są żółte, a Yellow samce jak i samice są żółte. Możesz sobie wybrać, który żółty Ci się podoba. Za Magunga przemawia również niesamowicie ciekawie ubarwiony samiec. Pominąłem Fire Fish ze względu, że jest to ryba sztucznie wyhodowana przez człowieka.
-
Jako podstawowy to raczej nie dla mbuny, tu musi być podstawą spirulina. Jednak myślę, że to dobry pokarm po tym jak ryby się zachowują przy jego pobieraniu. -- dołączony post: O Czy dwukrotnie to bym polemizował, sam go moczyłem i widziałem, że puchnie ale delikatnie i po namoczeniu konsystencja się rozpada co raczej nie zaszkodzi na układ trawienny. Jednakowo nie należy go sypać dużo bo moim zdaniem jest pokarmem treściwym.
-
Tu krzyczałem by nie strzelał... nie posłuchał [ame] [/ame]
-
POLSKA- Portugalia 3:1 ( dziś polskie armaty odpalą )
-
To fakt, finał byłby deserem. 82r nie pamiętam, 86 r jak przez mgłę, 90 r już bez polski, 92 r boom i olimpiada nasza piłka miała iść w górę, niestety do 2002 totalna klapa, a potem wzloty i upadki do przyjścia Beenhakkera i znowu duże nadzieje i znowu sinusoida po nieudanych mistrzostwach, aż do teraz. Z miłą chęcią zjadłbym posiłek z deserem
-
Jeśli odpadniemy w ćwierćfinale można śpiewać. Ta reprezentacja jechała na wyjście z grupy,mamy ćwierćfinał i jestem usatysfakcjonowany wynikami w 100 %. Wszystko powyżej 1/8 jest w moim odczuciu zajebiaszczym bonusem. Inni reprezentacje krytykowali za dwa ostatnie mecze sparingowe, a ja ich broniłem. Mi zawsze sytuację przypomina ojciec jak za czasów Górskiego w sparingach dostawali nawet od Haiti, a potem zajęli trzecie miejsce w MŚ. Odkąd pamiętam kląłem w niebiosa jak im nie szło, ale na następny mecz siadałem przed TV i wierzyłem... potem kląłem... potem siadałem i oglądałem kolejny mecz wierząc, że będzie lepiej. Teraz przypominam jak mi łzy szczęścia leciały gdy biliśmy Portugalię, jak Smolarek ich dobił, jak Krzynówek Portugalii w meczu wyjazdowym wbił gola na 2:2, krzyknąłem NIEEE!!!! a ta piłka od słupka się odbiła i wpadła... jakie ja miałem łzy, byłem dumny,że mamy taką drużynę, że wreszcie coś ugramy na ME...niestety kolejne rozczarowanie, ale znowu siadam i oglądam, wierzę i znowu mam łzy szczęścia lub idą takie gromy ,że wstyd przyznać. Teraz się doczekałem przez większość meczu nie siedzę, nawet po ostatnim golu Błaszczykowskiego , córka poprosiła bym jeszcze raz podskoczył, zrobiłem na nią oczy bo nawet z tych emocji nie kontrolowałem siebie. W czwartek usiądę, ustanę i będę wierzył... jeśli odpadną zaśpiewam "Polacy nic się nie stało" Taka tam refleksja mnie naszła.
-
Osobiście uważam, że Fabiański to rewelacyjny bramkarz. Trochę kontuzje mu pokrzyżowały rozwój kariery. Wenger obiecywał dużo, a wciąż był rezerwowym mimo, że nie miał kontuzji. Szkoda, że wcześniej nie opuścił Arsenalu. Szkoda talentu Kuszczaka w Manchester United, tam też był karmiony mrzonkami i wieczny rezerwowy.
-
Tak dla pewności wykonałem telefon do producenta by upewnić się, że pokarm może być podawany bezpośrednio z opakowania. W rozmowie telefonicznej miła pani potwierdziła moje przypuszczenia, że pokarm podajemy bez namaczania. Na zdjęciu załączam pokarm suchy po lewej stronie i po na moczeniu po prawej stronie.
-
Przez ostatnie dwa tygodnie testowałem nowe pokarmy firmy Tropical Africa Carnivore i Herbivore. Tropical Carnivore sinking chips- Jest to pokarm przeznaczony dla ryb mięsożernych i wszystkożernych. Zalecany dla naszych pielęgnic o wzroście od 5 cm. Są to małe chipsy o zabarwieniu brązowym i lekko gumowej konsystencji. Pokarm tonie po wrzuceniu do wody. Podczas testu pokarm raz namoczyłem (około 2 min) przed podaniem go rybom i bardzo lekko zmienił swoją objętość lecz uważam można go spokojnie podawać bezpośrednio z opakowania. W skład pokarmu wchodzą - śledzie i owady, które dostarczają wysokiej jakości białka oraz kwasów tłuszczowych omega-3, omega-6 i omega-9 zawiera bezkręgowce (krewetki 12%, kryl 10%, kalmary 6%, kalanus 1,5%), które są źródłem m.in.: białka, związków mineralnych i karotenoidów dodatek czosnku i beta-glukanu wzmacnia odporność ryb ( opis składu wziąłem ze strony producenta) Tropical Herbivore- Pokarm przeznaczony dla ryb roślinożernych i wszystkożernych. Zalecany dla ryb o wzroście od 3 cm. Są to małe chipsy o zabarwieniu czarnym lecz w wodzie barwa czarna rozpuszcza się i kolor chipsów staje się zielony. Pokarm tonie po wrzuceniu do wody i tak jak przy Carnivore po namoczeniu bardzo lekko zwiększa swoją objętość. Pokarm zawiera algi (Spirulina platensis 20%, Laminaria digitata 4,1%, Chlorella vulgaris 2,8%, Lithothamnium calcareum 1,2%), które są źródłem m.in.: białka, związków mineralnych, substancji wspierających odporność i prebiotyków reguluje trawienie i zapobiega stanom zapalnym przewodu pokarmowego dzięki wysokiej zawartości błonnika (m.in. z owoców i młodej lucerny), chityny ze skorupiaków oraz chlorofilu z alg ( opis składu ze strony producenta) Podsumowując test; pokarm bardzo chętnie przyjmowany przez ryby. Jednak zauważyłem że Herbivore podczas podawania wzbudzał większe podniecenie ryb, przez co woda bardziej gotowała się w akwarium. Pokarm podawany bezpośrednio z opakowania nie brudzi wody, namoczony w kubku z wodą przez około dwie minuty rozpuszczał się i było widać zmętnienie wody. Tej sytuacji nie zauważyłem w akwarium gdyż chipsy były bardzo szybko pobierane przez ryby, a pokarm który zdążył opaść na dno szybko został pobierany przez mniejsze osobniki. Pokarm w/g producenta intensyfikuje barwy ryb i stymuluje ryby do rozrodu, ja tego na ten moment nie zauważyłem. Tropical Carnivore i Herbivore w sklepie można zakupić w opakowaniach 52 g/100 ml lub 130 g/250 ml, pod pokrywką pokarm zabezpieczony folią przed promieniami UV. Cenę, którą płaciłem w sklepie zoologicznym za 52 g to 15,50 zł.
-
Trudno było uwierzyć by zespół taki jak Islandia mógł zagrozić Anglikom. Jednak pełen szacunek dla Islandii i mam nadzieję, że z Francją powtórzą wyczyn.
-
Fantastyczny mecz i to z niespodzianką. Anglia z drugim brexitem w ciągu tygodnia.
